Gość: Aleksandra
IP: *.skb.pl / 62.233.177.*
31.03.05, 17:59
Ciekawa jestem waszego zdania na temat wróżenia za darmo. Z mojego (smutnego)
doświadczenia wynika, że ludzie nie cenią tego, za co nie zapłacili. I nie
mówię tutaj tylko i wyłącznie o pieniądzach, bo przecież jest wiele sposobów,
by się komuś odwdzięczyć. Pewnie wiele osób uzna mnie za materialistkę, może
oprócz tych, które znają stare prawo wymiany energii, które mówi między
innymi, że aby "dociąć" się od osoby, której się powróżyło, należy wziąć za
wróżbę jakąś "zapłatę".
Jakie macie zdanie, na temat osób, które wróżą "każdemu" (pomijam już poziom
pomocy, której udzielają) kto je o to poprosi? Chodzi mi tutaj głównie o
często występujący na tym forum wątek "kto mi powróży", a nie osoby znane nam
z realnego życia, z którymi jestśmy w jakiś sposób związani.
We mnie takie osoby wzbudzają duże zaciekawienie i mieszane uczucia.
Kim jest osoba, na tyle dojrzała, aby analizować nierzadko bardzo trudne
problemy życiowe, a na tyle nie szanująca swojego czasu, aby poświęcać go
ludziom, którzy proszą o wróżbę na forum.
Jeśli mnie zależałby tak bardzo na rozwiązaniu swoich życiowych problemów,
postarałabym się (z szacunku do samej siebie) znaleźć kogoś godnego tego, aby
mi grzebać w życiorysie i będąc nawet w trudnej sytuacji materialnej,
postarałabym się takiej osobie w jakiś sposób zrekompensować poświęcony mi
czas (chociażby oferując w zamian zrobienie czegoś, co ja potrafię, a ta
osoba nie).
No, pewnie teraz nieźle mi się oberwie ;) Ale ciekawość, aby poznać wasze
opinie była silniejsza :)
Aleksandra