troll16 16.05.05, 23:37 Ja - 30.08.1984 On - 9.01.1977 Ciągnie mnie strasznie do Niego i sama już nie wiem czy coś miedzy nami jest czy nie... Bardzo chcę, ale za nic nie potrafię o nim zapomnieć... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: David Re: Ja i On.... IP: *.elpos.net / *.elpos.net 17.05.05, 09:05 Pan-koziorozec,pani-panna.Nic dziwnego,ze ciagnie....Wzajemna atrakcyjnosc dla obojga jest bardzo wysoka jednak na dluzsza mete zwiazek skomplikowany.I pan i pani nie okazuja sobie swoich uczuc,nie dochodzi wiec do glebokiego zblizenia emocjonalnego,to wywoulje u pani szereg krytycznych reakcji dotyczacych kazdego szczegolu jego zachowania.Pan koziorozec jest ambitny,wytrwaly,dominujacy i spokojny ale nikt nie jest w stanie zyc w cieniu bezustannej krytyki i oskarzen.Pozatym i on i ona maja pesymistyczn podejscie do zycia a ambitny pan koziorozec potrzebuje na dluzsza mete kobiety "napedzajacej" go i motywujacej.To on odchodzi pierwszy... Odpowiedz Link Zgłoś
troll16 Re: Ja i On.... 17.05.05, 16:09 Dziekuje. Tylko to ostatnie zdanie takie przykre...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cola Re: Ja i On.... IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 17.05.05, 16:14 6 z 7, nie jest to najlepsze połączenie. Odpowiedz Link Zgłoś