LEW - PANNA

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.05, 19:01
w moim przypadku jest zupełnie odwrotnie, to partner panna jest inicjatorem i
wykonacą w łóżku, ale to że ja nie dominuje w tym temacie jest chyba
spowodowane moim totalnym lenistwem, a że robi to dobrze to się nie
soprzeciwiam i jest super oby tak dalej!!
    • Gość: hola Re: LEW - PANNA IP: 148.223.205.* 14.07.05, 19:43
      Szkoda, ze wszyscy mowia to samo - to juz takie nudne... W moim wypadku Panna
      jest partnerem o ktorym mozna tylko marzyc - czuly, namietny, odpowiedzialny i
      inteligenty. Czasy sie zmieniaja - moze czas na zmiane w nudnych horoskopach?
      • Gość: mim Re: LEW - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.05, 21:16
        Wszystkie te wróżki należy wsadzić do jednego kotła i porządnie zamieszać.
        Sciemy na potęgę (no, ale ludzie przecież płacą kase za 0-700..).

        Lepszy jest tylko PROVIDENT - smacznego :)
      • Gość: Noah Re: LEW - PANNA IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.07.05, 12:29
        A dla mnie to wszystko prawda.Moja panna poucza, strofuje, krytykuje i
        narzeka.Sex mogłby dla niej nie istnieć.
    • doskonala25 Re: LEW - PANNA 14.07.05, 21:31
      moi rodzice sa najlepszym dowodem swiadczacym przeciwko w/w pseudoanalizie.
      takie samo spojrzenie na swiat, idealne uzupelnienie, zadne nie dominuje....
    • Gość: Ania Re: LEW - PANNA IP: *.netkomp.net / 80.51.197.* 15.07.05, 13:50
      He He..to prawda że jesteśmy odwrotnościami :) ale to nas najbardziej
      przyciąga :) ja jestem lwica, on jest spod znaku panny :] bardzo się kochamy :]
      pozdrawiam:*
      • Gość: [] Re: LEW - PANNA IP: *.ipt.aol.com 17.12.05, 00:07
        Kiedys dawno temu...ja lew on panna...nie bylo miejsca na nude...tyle
        ..spontanizmu...szalenstwa...erotyki...moze to nas zgubilo...za duza
        moc...trwalo to 2 lata minelo 4...nie zapomne tego do konca zycia...kochamy sie
        nadal, ale nie potrafimy razem zyc...
      • Gość: sun Re: LEW - PANNA IP: 89.25.235.* 22.03.09, 12:51
        Trzeba wiedziec tez, ze kazdy jest inny.. Kazdy inaczej wychowywany,z innym
        charakterem i wogole nie nalezy wierzyc w horoskop.
        Bo to tak, jakbysmy wszyscy z danego znaku byli tacy sami
        to jest bez sensu..
        pozdrowienia:)
    • Gość: Ktosik Stek bzdur IP: *.chello.pl 19.07.05, 15:49
      Nigdy nie walczę z mężem (Panna), to on ma większy temperament w łóżku, a
      wszystko ustalamy wspólnie i zawsze tak było, nigdy nie "walczyliśmy" i
      dobraliśmy się jak w korncu maku...więc osoba, która to pisała powinna się
      chyba jeszcze pouczyć astrologii ;-)
      • Gość: agata Re: Stek bzdur IP: *.osnanet.de 22.08.05, 18:13
        Zupelnie sie zgadza. Jestem zodiakalna lwica, a moj maz panna. Jestesmy bardzo
        dobrana i zgrana para. Te horoskopy to bzdura!!! Ktos robi na tym niezle
        pieniadze.
    • Gość: Magdalenne Re: LEW - PANNA IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.08.05, 17:18
      Ja byam w zwiazku z lwem było to cos pieknego jak ogień lew był zabójczy,
      kochał do szaleństwa, namietnie, czułam sie jak prawdziwa kobieta. Nigdy nie
      czułam zazdrosci byłam tą jedyną. Jestem z pod panny, kochałm go ale to było za
      mało byłam za słaba by to wszystko znieść :(((((((((((
      • Gość: kimi Re: LEW - PANNA IP: *.ciasna.sdi.tpnet.pl 13.04.06, 15:16
        je jestem w zwiazku z panna( mazczyzna) i niestety choć nie wierze w to
        wszystko to i tak sie zgadza jestem ustapliwa i na dłuższa mete nie warto
        toczyc tak tej walki. mam nadzieje ze nabiore siły i skoncze z tym raz a
        pozadnie
    • myszka_ag Re: LEW - PANNA 23.08.05, 23:48
      Wróżki spalić na stosie. Zawsze słyszę i czytam złe opinie o Lwach, a nie daj
      boże o związkach z Panną.Jestem Lwicą a mój Małżowinek Panną. Jestem w takim
      związku już 13 lat i jestem najszczęśliwszą osobą pod słońcem. Ustalamy i robimy
      wszystko razem , seks jest piękny i za każdym razem inny, kto dominuje? nikt!!!!
      co zdziwiłoby te zwariowane wróżki. PANNY i LWY łączcie się. To najwspanialsze
      pary pod słońcem.
    • Gość: ktos Re: LEW - PANNA IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 24.08.05, 17:54
      w moim zwiazku jest tak ze to panna jest "wazniejsza" kieruje i stara sie
      podporzatkowac mnie sobie,chce gorowac,jednak w efekcie ja lwica przekonujac o
      swoich racjach doprowadzam panne do tego ze on ulega.Wcale nie jest to trudny
      zwiazek wrecz przeciwnie.
      • Gość: zawiedziony lew Re: LEW - PANNA IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 24.08.05, 23:15
        Tak Panny i Lwy laczcie sie,ale chwileczke jesli ona Lew a on Panna to
        tak,nigdy odwrotnie.Bylem w zwiazku z kobieta Panna,to niestety falszywe
        istoty.Przed slubem udaje slabiutka i robi wszystko aby ja zdobyc a po slubie
        stawia wymagania nie do zniesienia,nie na moje mozliwosci,sorki.One sa
        przebiegle i bystre a udaja niewiniatka.
        • myszka_ag Re: LEW - PANNA 25.08.05, 23:54
          Przykro mi, że tak trafiłeś. Nie znam żadnej kobiety Panny, a znam Panów Panny
          :-) śmiesznie to brzmi. Są cudowni, wyrozumiali, pedantyczni i bardzo, bardzo
          seksowni :-). Tak jak powiedziałam Łączcie się w parki Lwice i Panny. POwodzonka
          • Gość: midzik Re: LEW - PANNA IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 26.08.05, 00:10
            ja teżjestem lwicą i nie mogę usidlić pana pannę. może cos mi doradzicie,
            obydwoje mam za sobą złe wspomnienia i on sie boi nowego związku a ja sie chyba
            zakochałam :)
            • myszka_ag Re: LEW - PANNA 26.08.05, 00:36
              cóż można doradzić na miłość i usidlenia nie ma reguły i recepty. Jedynę co Ci
              mogę powiedzieć to bądź cierpliwa, Panny nie lubią popędzania bo się płoszą, jak
              i również z tego co wiem nie lubią chorej zazdrości. Przyjdzie czas, że dojrzeją
              do stałego związku, ale jak już wejdą w ten związek to będą kochać na zabój.
              Pozdrawiam
              • Gość: prawa lwica Re: LEW - PANNA IP: 62.87.128.* 26.08.05, 17:57
                Tak, panie panny- bez urazy, ale 90% to falszywe małpy, a faceci... róznych
                znałam, każdy cholernie inteligentny, błyskotliwy- jeden do tego zakompleksiony
                jak szlag...
                teraz też tęsknię za panną:) ale on daleko:( zakręcił mnie i milczy od tygodnia,
                a taki jest, że ach... a ja cico siedzę, bo ambicja mi nie pozwala na pytania,
                co się stalo... i czekam
              • Gość: tom PANNA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.05, 16:26
                swiete słowa:)Pozdrawia Panna..gratuluje poznania tej pokrętnej psychiki pana
                Panny:)
              • Gość: ankas Re: LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 14:41
                nie moge sie zgodzic co do tego ze panny nie lubia panicznej zazdrosci ja lew-
                zazdrosna w ale nic groznego, moj partner panna- chorobliwie zazdrosny, grozne.
            • Gość: Tom ja PANNA ona LEW:) IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.05, 16:25
              Spokojnie Lwico...jestem Panna i jedynie czego potrzeba kobiecie do zdobycia
              pana panny to troche cierpliwości. Zachowuj się jak najbardziej
              naturalnie...nie hamuj i nie przyciagaj zbyt natarczywie....sami
              przychodzimy..poprostu nasz pragmatyzm najpierw pozwala zwariowac tak aby nie
              okazac a potem kochamy...sprawdzilem kilka razy - kobieta narzucajaca swoja
              milosc troche dziala odstraszajaco...Piekno natury jest pieknem samym w sobie i
              nie rzuca się na tego kto je podziwia. Pannie wystarczy swiadmosc ze ja
              chcesz...do reszty dojdzie sama:) Powodzenia
              ps. ja mam lwice i jest super choc czasem burzliwie
              • Gość: Ana ... IP: *.ipt.aol.com 30.12.05, 23:15
                To ja od niespelnionej milosci...Tom...dobrze napisales...''cierpliwosc'' to
                tego czego mi brakuje...ale ucze sie...pozdrawiam
            • Gość: lwiczka Re: LEW - PANNA IP: 80.244.139.* 14.07.06, 00:19
              a mój panna jest cudowny... w łóżku super, choć możnaby jeszcze coś dodać, ale
              głupio mi to zaproponowac, skoro sam na to nie wpadł, pewnie tego nie lubi....
              panicznie boi sie usidlenia, ostatnio rozstal się ze ną mówiąc, że powinnam
              znaleźć kogoś innego, bo z nim nie doczekam się współnej przyszłości. mnie nie
              zalzeży na małżeństwie, najwazniejsze, byśmy byli razem... niewiem czy
              zrozumiał... przykre :( tym bardziej, ze kocham go nad życie :(
    • Gość: izabela Re: LEW - PANNA IP: *.klu.pl / *.ipv.net.pl 27.08.05, 19:47
      moj zwiazek jest naprawde udany wcale nie odpowiada tresci tego co piszecie!!!!
      • myszka_ag Re: LEW - PANNA 29.08.05, 23:17
        chyba nie piszecie wróżki powinnaś dodać, bo my właśnie piszemy, że nasze
        związki są udane i to bardzo :-)
    • Gość: lil Re: LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 16:05
      Zdecydowanie nie ma lepszego dopasowania jak pani LEW i pan PANNA.Horoskop to
      jedno a realia to drugie:)
      Pozdrawiam :o)
    • Gość: troche zalamany Re: LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.05, 13:48
      jest dokldnie jak w horoskopie.moja panna zabujczo drobiazgowa a sex to 2,3 na
      miesiac.
    • Gość: papużka Re: LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 13:54
      Co to za bzdury.Z moim partnerem-panną dogadujemy się świetnie.Jestem wreszcie
      z kimś kto darzy mnie prawdziwym uczuciem,jest szczery,czuły ,wrażliwy i
      opiekuńczy.W łóżku jesteśmy zgrani i bardzo dobrze się rozumiemy.
    • czarna6666 Re: LEW - PANNA 02.01.06, 14:47
      Nieprawda! Każdy człowiek jest inny i mimo ze interesuje sie astrologia i
      Tarotem zdaje sobie sprawe ze nie kazdy jest taki jak pisza o nim w horoskopach.
      Jestem 100% lwica a moj partner panną i oboje mamy wybuchowe temperamenty,
      wszędzie nas pełno i rozumiemy sie bez słów.Co do seksu zadne nie jest bardziej
      czy mniej czynne - seks traktujemy jak zabawe i jedno i drugie uwielbia
      dominowac:)pozdrawiam
    • Gość: Ewa Re: LEW - PANNA IP: 83.238.68.* 22.01.06, 14:12
      lew jest elastyczny i wrazliwy zrobi wszystko by panna poczula sie jak w
      niebie,panna jest praktyczna i pomocna gdy trzeba postawi lwa na ziemie!
      uzupelniaja sie!
      • Gość: meeeeG Re: LEW - PANNA IP: *.it-net.pl 31.01.06, 01:01
        hmmm moj kochany panna--->> podzieliła nas jego cisza..niestety moj wybuchowy
        temperament troche go zdestabilizował mimo ze wiem ze sie kochamy...szukami
        siebie na różnych płąszczyznach...nic nie zastapi mi jego dotyku, słów...ust i
        delikatnego mruczenia mi do ucha nastrojowych kawałków..i WSPARCIA takiego jakie
        mezczyzna powinien dawac! mój PAnna..czy sie odnajdziemy?
    • Gość: zus Re: LEW - PANNA IP: *.atol.com.pl 27.02.06, 23:49
      trochę jest w tym prawdy.
    • Gość: zadowolona Re: LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 11:50
      Ja (lew) z moim partnerem (panna)uklada sie nam bardzo dobrze w luzku on
      dominuje i robi to bardzo dobrze
    • Gość: Karolka Re: LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 11:51
      A u mnie w życiu jest zupełnie na odwrót. Mamy takie same zainteresowania,
      świetnie się dogadujemy i co ważne bardzo się kochamy i mamy do siebie zaufanie.
      Te horoskopy to jakiś stek bzdur. Kocham Cię Paweł........4ever
    • Gość: Madzia Re: LEW - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.06, 18:21
      nie zgadam sie z tym w naszym zwiasku jest zupelnie inaczej dogadujemy sie jest
      luuz w naszym zwiasku nie ma problemu z tym kto "zadzi" w domu kazdy ma cos do
      powiedzenie przewaznie mam to samo zdanie!!!! takie jest moje zdanie
    • Gość: _dona Re: LEW - PANNA IP: *.olsztyn.net.pl 20.06.06, 17:49
      Dopiero poznalam faceta panne i przerazily mnie troszke te wszystkie horoskopy.
      chyba nie warto ich czytac.ten jego spokoj, innosc bardzo mnie pociaga. po 1,5
      rocznym toksycznym zwiazku z bykiem mam wrazenie ze znalazlam perelke wsrod
      tych wszystkich "co to nie ja". jest opanowany,skromny, madry, ma dobry
      charakter, jedyne czego bym jeszcze chciala to wiecej radosci,smiechu.ale moze
      przy mnie zacznie czesciej sie usmiechac,a usmiech to on ma zabojczy:)
    • Gość: darusia LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 21:58
      jeśli chodzi o mnie to te przeciwności i dwa światy skutecznie się
      przyciągaja,natomiast ustępliwośc z mojej strony jest nagradzana tak dobrze jak
      na mojego lwa przystało,zwłaszcza gdy chodzi o sferę intymną
    • Gość: darusia LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 22:06
      jest jeden sposób,zeby zwalczyć zapęd do rządzenia u lwa.1 to związek na
      odległość a 2 to obciążenie go winą za błędy,które cały czas popełnia przez
      swój ogisty charakterek.Tak naprawdę to lwy nie moga mieć innej partnerki niż
      uległa panna.ale uległa nie znaczy wcale słaba >
    • Gość: kocica LEW - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.06, 07:08
      tak jest w moim życiu naprawdę,mąż musi mnie słuchać i w łóżku i w życiu, ale
      właś nie się rozchodzimy
      • zojka99 Re: LEW - PANNA 21.10.06, 18:13
        Czytam i zazdroszczę wam.

        Mój związek z facetem panną dobiega końca. Chyba jesteśmy z innych światów.

        Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.
    • Gość: dominika LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 08:29
      Jestem z pod znaku lwa i nie zgadzam się z tym co jest napisane o moim
      związku.Co prawda dosyć często się kłucimy ale to on dominuje w niaszym związku
      choć to ja jestem LWEM.
    • Gość: marta LEW - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.01.07, 16:36
      i tu sie mylicie w moim przypadku jest całkowicie inaczej do d.... z takim
      horoskopem
    • Gość: ankas Re: LEW - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 14:32
      fakt faktem moim zdaniem rowniez jest to ze to partner panna jest inicjatorem w
      łózku.
      • ouzo1 Re: LEW - PANNA 09.03.07, 00:39
        Przeczytałam uwaznie, co piszecie na temat relacji Lew-Panna.Moim zdaniem to
        prawda ,co piszą panie o panu "Panna"i pani "Lew".Akurat tak się składa ,ze znam
        od 4 lat pewnego pana spod tego znaku.Lubię z nim przebywac,rozmawiac...to
        skarbnica wiedzy .poczucia humoru a takze odpowiedzialny i prawdomówny.Bardzo
        krytyczny ,ale sprawiedliwy.A co do cierpliwości ,to tez jestem czasem w
        "gorącej wodzie kąpana"i chciałabym juz ,natychmiast cos miec.....jednak on mnie
        swoim spokojem ,rozwaznymi decyzjami temperuje mnie.Nauczyłam sie przy nim
        cierpliwości i rozwaznie podejmowac decyzje.W grę wchodza uczucia i jestem
        skłonna poświecić sie dla niego ,dla jego dobra w partnerstwie ,bez kłotni i
        rozkazów.Pisza ,ze "lwy" sa władcze!!!!NIE PRAWDA!!!..umiem sie dostosowac do
        niego ....Wole jak mną on kieruje ...czuję sie pewniejsza,
        bezpieczniejsza.Wszytkim paniom polecam takiego partnera, jakiego ja mam.Jestem
        najszczęśliwszą osobą na świecie!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja