Gość: ryba IP: *.in / *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.05, 10:53 no to ja zacznę: nie pasuje! podobno kobieta panna i pan ryba jeszcze nie najgorzej, ale przeciwny układ beznadziejny...sprawdzone ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ... Re: RYBY - PANNA IP: *.piekary.net / *.netia.piekary.net 23.07.05, 16:23 a jeśli tą rybą jest kobieta a panną mężczyzna? wtedy już inaczej się organizuje. i moim zdaniem bardzo dobry horoskop.. ze mną jest dokładnie tak samo. Jestem rybą a mój partner panną.I jest dosłownie tak jak pisze powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybka Re: RYBY - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:52 jest cudownie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: komes Re: RYBY - PANNA IP: 195.187.14.* 28.07.05, 15:17 Ja ryba, on panna - jesteśmy juz ze soba 8 lat i jest nam dobrze. Czasem sie ścieramy, ale to ja jestem raczej dominująca, a ścieramy się wtedy, kiedy mu się coś ubzdura, że trzymam go pod pantoflem. Odpowiedz Link Zgłoś
kaneel Re: RYBY - PANNA 10.08.05, 19:28 Ja jestem panna, a moj ptysiek - ryba. Zyje nam sie cudnie, zawsze potrafimy znalezc kompromis, wzajemnie sie wspieramy i dajemy sobie wiele przyjemnosci. Jest dla mnie bardzo dobrym partnerem. Ogolnie, uwazam ze ryby i panna pasuja do siebie. Od 10 lat przyjaznie sie na smierc i zycie z ryba. Uklad idealny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukochana Re: RYBY - PANNA IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.08.05, 17:23 Jestem w zwiazku z rybkami sa bardzo wrażliwe, potrafią prawdziwie kochać. Dba o mnie, uwielbia mnie a ja jego. Możemy rozmawiac dniami i nocami. Mozemy szaleć razem i płakać. Kocham go jest wspaniały, ale zawsze jest ale.............. Chciałbym tylko by był trochę bardziej szalony, namietny i odważny....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryba Re: RYBY - PANNA IP: *.local.domain / 213.17.208.* 23.08.05, 15:00 Podpisuję się pod ta opinią nogami i rękoma!Kobieta Ryba i facet Panna - kicha totalna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona- ryba Re: RYBY - PANNA IP: *.such.nat.hnet.pl 11.02.06, 19:25 zgadzam sie ryba i panna nie pasuja do siebie ja niestety tkwie w takim chorym zwiazku juz 11 lat , chyba z przyzwyczajenia albo z obawy przed samotnoscia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maggie Re: RYBY - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 09:09 Ja Ryba, On Panna. Faktycznie jest drobiazgowy i sie czepia. Faktycznie sie ścieramy. Ale kochany jest bardzo bardzo i dobrze nam ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dogi Re: RYBY - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 21:14 ja jetsem ryby a moja niespełniona milosc to panna. Wiem ze to co tu jest napisane to czysta prawda, ale i tak wierze ze kiedys bedzie moim ukochanym!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emilia Re: RYBY - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 10:20 jestem lekko mówiąc wkurzona bo właśnie zdałam sobie sprawę z tego że jest tak jak tam napisanę ja jestem rybką a mój partner z pod znaku panny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: RYBY - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 14:58 Zgodziałbym się z tym co piszecie powyżej. Pan panna jest za zimny do czułej delikatnej, kochającej rybki. Gdyby panienki nauczyły się wyrażać uczucia związek należałby do udanych, świetnie by się uzupełniali. A jezeli chodzi o dominacje to ja raczej dominuje w tym związku jestem rybką z 3 dekady. Pozdrawiam wszystkie rybki i panny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adlid@interia.pl Re: RYBY - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 21:23 Kobieta ryba mężczyzna panna-plusy i minusy.Ryba nie myśli o SPRZĄTANIU,kiedy zapłacić rachunki,ale ryba doskonale odnajduje się w zarabianiu pieniążków,gdzie panna nie bardzo się odnajduje.Musi mieć zawsze swoje zdanie i snuć swoje wywody....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pat Re: RYBY - PANNA IP: 195.94.201.* 07.11.05, 16:21 Ja Ryba, on - Panna. Kompletnie nie zgadzam się z artykułem, ale to dlatego, że podobno nie jestem typową Rybą. Ja dominuję w związku. Jestem szalona i wybuchowa i mówię odważnie to, co myślę, a on - spokojny, co zazwyczaj dobrze na mnie działa. Poza tym, on nie jest drobiazgowy (tylko ja!), ale to prawda, że jest praktyczny. Gdy bujam w chmurach, on sprowadza mnie na ziemię, co czasami mnie irytuje a innym razem mu za to dziękuję. Dobrze się rozumiemy i uzupelniamy chociaż od czasu do czasu myślę, że powinien być bardziej szalony. Ale może lepiej, że jest spokojny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryba Re: RYBY - PANNA IP: 157.25.119.* 25.11.05, 16:48 Ja też jestem z Panną, wydaje mi się, że to ja okazuję dużo czułości, czasami wydaje mi się, że przesadzam a mówi się, że ktoś jest zimny jak ryba - to chyba nie ja. Co mi się w Nim podoba - to, że jest praktyczny, mam w Nim oparcie, mogę na Nim polegać a ja sobie bujam w obłokach. Czasami myślę też, że powinien być bardziej szalony ale i tak jest super! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uliczka Re: RYBY - PANNA IP: 80.85.229.* 26.11.05, 13:00 Powiem jedno jeszce nigdy nie rozwinęłam się tak w związku z panną, co prawda jako wrażliwa ryba często cierpię z powodu racjonalności mojego partnera, ale to prawda, że przeciwieństwa się przyciągają:)lekarstwem na udany związek jest oczywiscie tolerancja i ugodowość ryby, ale czego nie robi się w imię miłości... .Poza tym panna nie raz zaskoczyć może swym romantyzmem, czym często przerasta rybkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: RYBY - PANNA IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 00:30 byłem w takim zwiazku , na poczatku było super , ale pozniej ironie , panna nie pasuje do ryb , to poprostu sknera, wszystko dla panny , ale zero wzajemnosci , nie polecam nikomu tego zwiazku , jest do niczego !!! POzdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zosia_p Re: RYBY - PANNA 30.11.05, 14:20 ryba girl_panna boy rule:))))!!!! eloleoleo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: panna Re: RYBY - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.05, 15:54 no tak ja jestem panną-facetem, w związku z rybką. zatem pozostaje mi tylko sie pochlastać, a raczej pedantycznie i aseptycznie sie wykrwawić przez przeciecie powłok skórnych i tętnic... ufffff Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rybcia Re: RYBY - PANNA IP: *.mcon.pl 05.01.06, 18:28 Byłam kiedyś z facetem Panną. Jak dla mnie to był stracony rok. Pan Panna był chorobliwie skąpy, zadufany w sobie, egoistyczny i do tego niewierny. Ja dawałam z siebie wszystko, a w zamian nie dostawałam nic - istna porażka. Całe szczęście, że to już przeszłość i teraz jestem nieziemsko szczęśliwa z Koziorożcem. Jak dla mnie taki związek Ryby z Panną jest 100% niewypałem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ela Re: RYBY - PANNA IP: 87.239.24.* 30.04.06, 22:15 Ja właśnie zakańczm swój zwiazek z panna po 19 latach małżeństwa masz w zupełności racje to był koszmar nie wiem jak mogłam tyle znieść - sknera , depota , nic nieiwdział siebie i tylko czubek własnego nosa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epona Re: RYBY - PANNA IP: 195.33.129.* 16.01.06, 17:24 A ja znam taki jeden uklad: on PANNA, ona RYBA. Roznia sie jak ogien i woda, nawet w zachowaniu i stylu bycia. ON tak jakby wstydzil sie ze z nia jest. Nigdy nie uzywa jej imienia w rozmowach (mowi tylko "ona" lub "moja dziewczyna") A ona na odwrot. Opowiada o ich zwiazku wszem i wobec. (a musze tu powiedziec,ze pracuja w tej samej firmie i ON chcial utrzymac to w tajemnicy, a i tak przez NIA sie rozeszlo).A na dodatek ONA opwiada o JEGO planach na przyszlosc (troche innych niz planach firmy). Jestem ciekawa czy tak bywa czesto czy to jakis wyjatek....tak z ciekawosci:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Madzienka Re: RYBY - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:48 Według mnie te horoskopy, to zupelna bzdura. Ja jestem ryba mój mąż Panna, jestesmy ze soba 6 lat i jakos rozumiemy sie!~powodzenia tym co wierza w te durne horoskopy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sylwia Re: RYBY - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 15:04 ja sie nie zgadzam , wszedzie napisane jest ze ryby w sypialni "robia to dusza" i ze panna dominuje nad wrazliwymi rybkami. w moim zwiazku sie to nie sprawdza, zyczie erotyczne jest na poziomie, a w zwiaku jestemy na rowni. potrafimy ze soba rozmawiac i znamy swoje potrzeby, to chyba recepta na sukces... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: RYBY - PANNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 17:53 Jestem z facetem panną dzieli nas 16 lat- on jest starszy. Na początku związku myślałam że to miłość na całe życie teraz widze że to ja kocham na zabój a on...chyba nie. Kiedyś pytałam powiedzaił że nie wie że tkwi w pewnym zawieszeniu. Jeszcze marzę o naszej wspólnej przyszłości domu pełnym dzieci... Ale czas chyba to zakończyć bo czy ma sens kochać kogoś bez wzajemności? Powiedzcie sami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rybcia Re: RYBY - PANNA IP: *.bel.vectranet.pl 26.06.08, 02:33 tak sie sklada ze ja od niedawna tez jestem z "panna" o 13 lat starszym... w sypialni jest cudowny, wie jak sprawic bym czula sie jak w niebie, ale w zyciu... sprowadza mnie bardzo szybko na ziemie... i chyba to najbardziej mi sie podoba... choc jego metody na sciagniecie mnie z oblokow bywaja brutalne... :P ogolnie nie jest to latwy uklad, tym bardziej przy takiej roznicy wieku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RYBA Re: RYBY - PANNA IP: *.c27.msk.pl 31.05.06, 20:26 JESTEM RYBĄ,MÓJ MĄŻ TO PANNA, JESTEŚMY MAŁŻEŃSTWEM 27 LAT.JESTEŚMY UDANĄ PARĄ,A HOROSKOPY MÓWIĄ ,ŻE TO NIEUDANE ZWIAZKI.RYBA+PANNA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baśka Re: RYBY - PANNA IP: 217.167.123.* 28.10.07, 19:48 j est tak ponieważ byłaś cholrnie cierpliwa i wyrozumiała przez te lata znam to z doświadczenia mimo to gratuluję Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: RYBY - PANNA IP: *.ronxx1.adsl.tele.dk 01.06.06, 15:41 Rozwalil mnie ten horoskop...hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mordka Re: RYBY - PANNA IP: 84.13.160.* 08.06.06, 18:21 kobieta ryba i pan panna to zwiazek pelen milosci i namietnosci... sprawdzone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: RYBY - PANNA IP: 213.155.160.* 14.06.06, 01:39 A ja jestem ryba i mam za przyszłego męża pannę. I takiego człowieka szukałam. I chce zaznaczyć, że okres "szaleńczego zakochania" juz daaawno minął, dużo przeżyliśmy ze sobą. Jesteśmy dla siebie przyjaciółmi. I chcę tak do końca życia. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: RYBY - PANNA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.06, 21:41 uwazam ze uklad jest super...Co prawda sa pewne zgrzyty bo i ryby i panna maja dużą mentalność i oboje lubią filozofować na różne tematy,ale związek jest udany!!!Pełen czułości i zrozumienia!!!panna i ryby tworzą swój własny świat w którym pogrążają się bez reszty i żyją sami ze sobą,nie potrzebując nikogo więcej... Odpowiedz Link Zgłoś