Gość: sss koziorozec bliznieta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 23:50 ja z moim koziorożcem mam tak ze rozstajemy sie i godzimy średnio raz na miesiąc, i to zawsze wtedy gdy on wymyśli sobie jakiś plan który jest nie skontaktowany ze mną potem mi to pod jakimś względem nie pasuje, np nie mogę sie z nim spotkać bo muszę załatwić coś pilnego on sie obraza i po paru godzinach stwierdza ze on tak nie może i odchodzi. a potem po dniu przeprasza no a ja... wybaczam i kółko sie zamyka :/ trochę to chore ale go kocham... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laki Luk koziorożec - bliźnięta IP: 83.238.201.* 03.02.08, 12:20 a ja kocham swojego Kozika :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: majka Re: koziorożec - bliźnięta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 12:24 ja też kocham swojego kozika:D docieramy sie hehe:) ale to co nas łaczy jest nie zniszczalne i nie wieże w to że taki związek nie ma szanas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. Re: koziorożec - bliźnięta IP: *.prabuty.mm.pl 05.10.08, 09:29 Jestem Koziorożcem. Niedawno rozstałam się z bliźniakiem po 5 latach. Bardzo go kochałam, ale tak musiało byc, nie chciał ślubu, nie chciał wspólnego życia, wolał garć w gry komputerowe (mimo swoich 30 lat na karku)... Po jakimś czasie poznałam innego mężczyznę, z którym połaczyło mnie uczucie... dziś się dwiedziałam, że jest bliźniakiem... zaufać mu, czy uciekać...??!! Przeraża mnie to, ale tylko bliźnięta mnie fascynują! Dziwne zrządzenie losu... Odpowiedz Link Zgłoś
didi39 Re: koziorożec - bliźnięta 22.11.08, 21:00 Jak niczego nie chcesz oprócz sexu i jego dominacji to próbuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kozica Koziorożec - bliźnięta IP: *.146.234.1.ip.airbites.pl 11.12.08, 14:02 Jestem z bliźniakiem od pół roku i to co piszecie jest w 100 % prawdą, nie czuję się przy moim bliźniaku pewnie ciągle tylko słyszę ,że on nie lubi monotonni i nie chce żebyśmy się sobą znudzili bo wtedy to już nie będzie sensu.Męczymy się strasznie, ale ciągnie nas coś do siebie także nasze kłótnie gdzie oboje krzyczymy kończą się śmiechem po 5 minutach..czasami jednak brakuje mi już sił.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozica Re: Koziorożec - bliźnięta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.08, 01:46 Wiele w tym prawdy. Myślę, że wzajemnie siebie ograniczaliśmy. Dobrze było kilka lat dopóki cały ciężar związku brałam na swoje barki i patrzyłam przez różowe okulary. Było dobrze dopóki się podporządkowywałam. W momencie kiedy wyczerpana energetycznie zapragnęłam czegoś dla siebie, aby coś chociaż raz w roku było tak jak ja bym chciała, aby wziął pod uwagę moje potrzeby - wtedy czar prysnął, bo bliźniak z którym byłam nie potrafi dawać. Straszny egoista. Kiedyś czytałam w horoskopie drzew - GRAB i do rzeczywiście do niego pasowało. Szkoda, ale już nie jesteśmy razem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: in Koziorożec - bliźnięta IP: 193.221.47.* 03.05.09, 21:16 Ja swojego koziorożca kocham. Podziwiam to że są silne i cierpliwe! Moja żona poszła pod prąd żeby tylko być ze mną. Jak każdy bliźniak doceniam to i do końca życia jestem wdzięczny. A wiedzcie, że bliźniaki są takie - jak ktoś im pomoże, to może na nie liczyć do końca życia, za 10, 20 , 50 lat. A jak ktoś zajdzie im za skórę to niech się strzeże bo potrafimy być niemiłe i pamiętliwe...bliźniak mający 34 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kozica Koziorożec - bliźnięta IP: *.chello.pl 20.10.09, 19:45 jestem z panem bliżniakiem od 13 lat i powiem szczerze że nigdy więcej nie zwiazałabym się z tym znakiem . Koziorożce wcale nie są zimne tylko wrażliwe i łatwo je zranić a to prowadzi do tego że na zewnątrz są takie oschłe , bo boją się kolejnego ciosu z zewnątrz . Nie polecam takiego połączenia znaków zodiaku . Co najmniej 100 razy chciałam juz brać rozwód !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edit Re: Koziorożec - bliźnięta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.09, 15:36 Hej. jestem w podobnym zwiazku. od 10 lat z Blizniakiem. Kocham go i tylko to pozwala mi przetrwac w tym zwiazku. Ale jakbym mogla wybrac jeszcze raz i cofnac sie te 10 lat w tyl, nie zdecydowalabym sie na taki krok. Jest ciezko a czasem nawet bardzo ciezko. Bliznieta sa swietne w manipulowaniu ludzmi i nie maja zadnych obiekcji zeby manipulowac tez najblizszymi. I robia to wszystko z niewinnym usmiechem na ustach. Wychodzi zawsze tak ze to ty jestes najgorsza/y. Na razie jeszcze nie mysle o rozwodzie ale boja sie ze nawet i wtedy on by mnie tak zagadal ze bym tego nie zrobila. Ale moje zycie mnie troche przeraza i to ze jestem w zwiazku nie do konca satysfakcjonujecym. Kozico - masz jakies ukryte sposoby na codzienne zycie z Blizniakiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozica Re: Koziorożec - bliźnięta IP: *.chello.pl 31.10.09, 11:40 niestety Edit nie mam ukrytych sposobów na bliźniaka . Sama czasem ukatrupiłabym go !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bliżniak Re: Koziorożec - bliźnięta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.10, 22:05 ale ty pie...sz znawczyni sie znalazła hah Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jednorożec Koziorożec - bliźnięta IP: 188.33.160.* 01.12.09, 17:47 witam wszystkie koziołki i bliżniaki.jestem zodiakalnym koziorożcem a mój partner bliżniakiem.to trudny,troszkę związek.mój klonik to osoba:inteligentna,uparta bardziej niżja,małomówna,kochająca ciepło rodzinne i zacisze domowe,poważna i stateczna.kocha ale to nie typ romantyka.woli kupić telewizor niż kwiaty.jest wierny i stały w uczuciach.moim zdaniem to dobry materiał na męża ale na kochanka nie za bardzo.Ja jestem całkowitym przeciwieństwem choć ponoć przeciwieństwa się przyciągają oby nie za duże.Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koziorożec Koziorożec - bliźnięta IP: *.chello.pl 20.03.10, 23:45 Nieprawda! To wszystko to są jakieś bzdury. Takie połączenie jest bardzo dobre. Ja bez mojej bliźniaczki nie wyobrażam sobie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beatka Koziorożec - bliźnięta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.10, 17:30 bliźniaczka baaaaaardzo kocha koziorożca -misia i czasem strasznie za nim tęskni ale to już było i nie wróci więcej.........eh ta miłość lepiej być kochanym w życiu bo kochać to -cierpieć Odpowiedz Link Zgłoś
k4u9e4 Re: Koziorożec - bliźnięta 19.04.15, 00:14 To ja jako blizniak jestem taki okropny? To co mam zrobic, jak wciaz sie kocham w kozicy od ponad 20 lat? A takie to niby bliznieta niestale... Ona i ja bylismy w zwiazkach, ktore sie rozpadly. I teraz jak iskierka sie zapalila, to juz gasnie - znowu zamknela sie w sobie. Co kozice byscie poradzily? Odpuscic? Odpowiedz Link Zgłoś