Dodaj do ulubionych

co sie dzieje???

11.03.03, 09:00
pisze juz kolejny raz, sama nie wie który:(
Od dwóch miesięcy jestem w nowym związku. Na początku cudownie, zabiegal o
mnie, było wspaniale. Wyznania miłosci, az nagle po jednej awanturze-
nieporozumieniu chcial sie rozstac. Jednak zostalismy razem. Pozniej po ok. 3
tygodniach, zachorował, fatalnie sie czuł i wyznał, ze jego uczucia jakby
stanęły, nie wie co dalej, ze potrzebuje czasu , i pod moim ostrym naciskiem
zerwał. Kolejnego dnia sie pogodzilismy, jednak teraz on jest strasznie
chłodny, twierdził, ze mu zalezy, ale złupelnie tego nie okazuje, wręcz czuje
sie ignorowana, odrzucona i mało ważna.
Mi bardzo na nim zalezy.Prosze poradzcie co robic??
Czy to zawsze tak jest ze ja sie angażuje to facetowi wtedy przestaje
zalezec, bo widzi ze nie wiele musi sie starac, gdyż ja to robie???
JAka czeka nas przyszłość??? Prosze o odpowiedz, jestem juz u kresu
wytrzymania.
Dziekuje i pozdrawiam.

on byk - 8maj 1977 Lębork
ja, lew -8 sierpień 1978 Gdańsk, godz. 8.40
Obserwuj wątek
    • viola2 Re: co sie dzieje??? 18.03.03, 08:17
      chcialam tylko dodac, ze sie rozstalismy, ja jednak mam nadzieje, ze on wroci
      do mnie. BArdzo chcialabym tego. Czy jest to mozliwe?
      Jeszcze jedno - moj były partner (9.07.1974) chce wrocic. Nie wiem co o tym
      myslec.
      czekam na odpowiedz. Dziekuje i pozdrawiam.
    • ispa Re: co sie dzieje??? 18.03.03, 11:18
      Hey Violu, tak to juz jest pomiedzy ludzmi ze sprawy
      uczuc i milosci to straaaaasznie skomplikowana sprawa -
      jakas logika, sens bardzo czesto nie maja tu
      zastosowania. Powiem Ci ze urodzilas sie tego samego dnia
      (ale nie roku) co moja byla kobieta. Wojny jakie z nia
      prowadzilem i wciaz prowadze (teraz to moze raczej
      podjazdy) strasznie nas oboje wyczerpaly. Ambiwalentnosc
      uczuc, rozstroje, dzialanie praktycznie wbrew swoim
      prawdziwym uczuciom albo kompletnie znieksztalcone
      odbieranie zamiarow i uczuc drugiej strony to norma.
      Jednak nad tym wszystkim jest cos, gwiazdy pewnie o tym
      wiedza, najwazniejszego - kocham te kobiete jak nikogo
      nigdy w zyciu, podziwiam i poszedlbym za nia w ogien.
      Jesli jestes rownie goraca, dumna i bezkompromisowa lwica
      - to Twoj facet nie wie co traci albo moze przestraszyl
      sie tego zaru??
    • viola2 Re: co sie dzieje??? 28.03.03, 10:38
      wielkie dzieki:)
      a do wrozek pytanie, czemu nie odpowiadacie? czy nade mną ciązy jakies fatum
      czy co?
      bardzo prosze...
    • viola2 Re: co sie dzieje??? 10.04.03, 14:15
      czemu nie moge doczekac sie odpowiedzi. Skoro wrożba jest niepomyślna, to i tak
      wolałabym wiedziec. prosze Wrozki, powiedzcie cos, doradźcie.
      Pozdrawiam
    • irona.sonata Re: co sie dzieje??? 01.05.23, 13:35
      Jestem spetryfikowana
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka