Gość: Aga
IP: 194.170.173.*
18.05.07, 12:37
Czy ktos moze mi pomoc z interpretacja snu. Dwa razy snily mi sie podobne
rzeczy a to nie zdarza mi sie czesto i mam wrazenie ze moja podswiadomosc
stara mi sie cos przekazac ale nie jestem w stanie tego zinterpretowac.
Snilo mi sie ze bylismy z moimi przyjaciolmi na promie i mielismy przedostac
sie na druga strone jeziora. Niedaleko od brzegu prom nagle zaczal tonac i
caly nasz poklad zostal zalany. Kiedy wydostalam sie na brzeg, wydzialam
tylko w polowie zatopiony prom i jezioro pelne topicieli, z wody wystawaly
ich glowy. Wlasnie to mnie zastanawia bo jakies dwa tygodnie temu tez snila
mi sie rzeka w ktorej plywalo cialo utopionej osoby. Udalo mi sie odnalesc na
internecie ze taki sen moze oznaczac koniec klopotow i wejscie na nowa drogie
zycia ale nie jestem tego pewna.
Z gory dziekuje za odpowiedz.