lilka67
18.06.03, 14:34
Nie wiem czy to przez to że jestem lwicą , ale jak na razie mam w miłości
pecha. Nawet jak kogoś poznam to i tak nic z tego nie wychodzi. Tak jakby
ktoś " czuwał" na górze. Próbowałam czarów i działają w każdej dziedzinie
oprócz miłości. Z kart Tarota wyszło , że wszystko pójdzie po mojej myśli ,
ale nic z tego nie wyszło. Wątpię aby karty się pomyliły, a ja na pewno
dobrze ją zinterpretowałam. Nie wiem co robić.Urodziłam się 22.08.1987 i mam
ascedent w raku. Na mój horoskop silny wpływ ma księżyc i słońce. Co o tym
myślicie?