Dodaj do ulubionych

co sie stalo w domu na Wielickiej pod Krakowem?

09.01.08, 11:24
Stoi taki zaniedbany dom z czerwonej cegly z zabitymi lub wybitymi
oknami (juz nie pamietam) tam gdzie wjezdza sie do Krakowa od strony
Wieliczki, slyszalam, ze nikt nie chce go kupic ale czy ktos z Was
wie co sie tam konkretnie stalo?
Obserwuj wątek
    • clementinne Re: co sie stalo w domu na Wielickiej pod Krakowe 09.01.08, 23:26
      Przyczyna może być bardzo prozaiczna: jego sytuacja prawna, jako
      nieruchomości, jest na tyle niejasna, że po prostu nie można go
      sprzedać.

      Nie dopatrywałabym się jakiegoś drugiego, magicznego dna w takiej
      sytuacji. A zasłyszane "nikt nie chce go kupić..." - wiesz jak to
      bywa z plotkami, które jedna pani drugiej pani... ;)
    • Gość: hhh Re: co sie stalo w domu na Wielickiej pod Krakowe IP: 62.29.172.* 10.01.08, 14:28
      No ja nie wiem dokładnie, ale słyszałam od tych, którzy mieszkają
      dwie ulice dalej, ze tam straszy. Jakiś podobno nawiedzony ten dom
      jest, podobno był nawet program o nim w TV
      • quickly Ten dom jest przeklety... 11.01.08, 01:10
        Dom mial juz kilku wlascicieli. Cala historaia tego domu jest
        mroczna, nawet zanim zbudowano ten dom, to uwazano ze to miejsce na
        ktorym on teraz stoi jest przeklete. Podbno doszlo tam do jakiejs
        tragedii, ale bylo to bardzo dawno temu. Okoliczni mieszkancy na
        ten temat maja tylko jakies szczatkowe informacje, ktorych nie mozna
        brac na powaznie.

        z tego wiem na poczatku lat 70. kupila pewna spora rodzina z Gliwic.
        Po wprowadzeniu sie w ciagu kilku tygodni wydarzylo sie tyle w ich
        dalszej i blizszej rodzinie zlych "zbiegow okolicznosci" (dwa
        pogrzeby, rozwod, ciezka choroba wlasciciela i jego corki), ze ten
        dom odsprzedali (za ta sama cene), pewnemu mezczyznie (jakiej
        nieciekawej figurze ze swiatka przestepczego). Ten gosc byl zdaje
        sie z Nowej Huty. Podobno niczego sie nie bal (juz wtedy ten dom
        mial zla reputacje i ten gosc byl ostrzegany). Byl hojrakiem do
        czasu, jak mial powazny wypadek samochodowy (wjechal po pijaku w
        ciezarowke).

        Pozniej dom stal pusty kilka lat, az do konca lat 80. W 1981 zostal
        zakupiony prze rzutkiego czlowieka (architekta) z Krakowa. Chcial
        przerobic go na swoja pracownie. Zmarl niestety na raka kilka
        miesiecy po jego zakupieniu.

        Nastepnym wlascicielem zostal jego wujek. Nigdy tam nie mieszkal
        (bal sie) i dom coraz bardziej zaczal popadac w ruine.

        Do prawdziwej tragedii doszlo w tym domu za czasow nastepnego
        wlasciciela, ktory wprowadzil sie tam ze swoja konkubina. Idyla nie
        trwala dlugo. Konkubina zostala przylapana zdradzie. Krewki
        wlasciciel, w czasie szamotaniny uderzyl za mocno jej gacha butelka
        po wodzce w glowe i... nieszczesnika zabil. Konkubina byla na
        dlugotrwalym leczeniu i podobno wyjechala potem do Kanady do ciotki,
        ale tez szybko tam i zmarla. Jej konkubin tez nie pozyl sobie po
        tej tragedii zbyt dlugo. Proces przeciagal sie (choroba jego
        konkubiny, niejasnosc oklicznosci w ktorej doszlo do tragedii,
        matactwo konkubina itd.). Oskarzony nie doczekal wyroku, zmarl na
        zawal serce kilka tygodni przed ogloszeniem wyroku.

        A zla slawa domu rosla...

        Podobno ten dom (tak twierdza specjalisci), a wlasciwie nie tyle co
        dom, a miejsce gdzie jest on postawiony ma niesamowite zle
        oddzialowywanie na ludzi. Mozna sie samemu o tym przekonac wchodzac
        na ta posesje. Co wrazliwsi odczuwaja to doskonale juz po kilku
        chwilach, ale nawet ci odporniejsi czuja sie tam z czasem nieswojo i
        twierdza, ze cos jest nie tak z tym miejscem. A moze to tylko
        autosugestia?
        • Gość: cyprianka Re: Ten dom jest przeklety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.08, 11:20
          Muszę się tam wybrać :) Można sobie wejść ot tak sobie?
        • samwieszkimjestem Re: Ten dom jest przeklety... 01.02.08, 23:53
          Tak sie dzieje w miejscach uskoków geologicznych. Może tam jest coś
          takiego pod ziemią? O wpływie dawnych tragedii nie wspomnę. Na pewno
          jakiś jest.
    • agrentowy4321 Re: co sie stalo w domu na Wielickiej pod Krakowe 06.03.23, 04:29
      Ile czasu trzeba?
    • irona.sonata Re: co sie stalo w domu na Wielickiej pod Krakowe 26.04.23, 16:24
      Bardzo to dziwne

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka