kitty.fine
20.08.08, 12:04
Witam,
nie wiedziałam, gdzie mogę o tym napisać, ale może to dobre forum:}
Mam kłopoty przez spadek po ojcu...i miałam dziś dziwny
sen:przyśnił mi się ojciec, jak był młody - w ciemnym garniturze,
stał przed lustrem i przygladał się swojej twarzy.Ja miałam go
odwieżć do szpitala, widzę, jak jadę/sama/ taksówką i z tyłu
przygniata mnie wielka, brazowa walizka/jakby dla ojca z rzeczami do
szpitala/
Wysiadam z niej przed szpitalem i każę czekać, ale po tem myslę, że
z MILANÓWKA (!)pojadę do domu pociągiem...Stoję na stacji i myślę,
jak odwołać taxi, bo przecież duża zapłacę za czekanie...
Nie wiem, czemu taki sen /ojciec przysnił mi się pierwszy raz od
smierci w listopadzie ub.roku/, a ja mam teraz kłopoty przez brata,
który chce mnie z dziecmi z domu podstepem usunąć...
Czy ojciec mnie przed czymś ostrzega?
proszę o wskazówki
pozdr