Dodaj do ulubionych

Medytacja.

01.11.08, 13:51
Mi ona pomaga i chciałabym Wam przedstawić jak można medytować. Oczywiście nie odrazu będzie łatwo. Najpierw dobre jest to by nalać wode do wanny, położyć się w niej i troche zanurzyć, patrząc w sufit... Tak sobie spokojnie leżeć... Aż poczujemy, że naprawde mamy dość... A najlepiej leżeć długooo! ;)
Potem wyciągamy korek i kładziemy się znów do wody... Czekamy aż woda wypłynie cała... I zostaniemy nadzy w wannie... Powinno czu się wtedy coś dziwnego aczkolwiek miłego i duchowego. Potem nalezy udać się do pokoju w któym możemy być sami, tak żeby nic nam nie przeszkadzało... Najlepiej nagie ciało przykryć sę białym prześcieradłem... Usiąść na podłodze i zapalić świeczke... Wpatrywać się w nią długo... Skupiająć się na płomieniu... Ważne jest aby nic w pokoju nie rozpraszało nas. Powinno Was to wyciszyć i sprawić, że poczujecie się w miare dobrze :)
Obserwuj wątek
    • Gość: @ Re: Medytacja. IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 01.11.08, 18:42
      Życzliwa,Ciebie to chyba jeszcze po wczorajszym Halloween nie
      odpuściły duchy, tylko nie przeszłości.:)))Trzeba było wziąc dynię
      zamiast głowy, to dziś głowę miałabyś w porządku.
      • zyczliwa_a Do @ 01.11.08, 20:50
        Jeśli nie obchodzą Cię techniki relaksacyjne to po co udzielasz się
        w temacie? To chyba ta paskudna nuda...
        Halloween nie obchodze a o duchach nie ma tutaj mowy. Ogólnie cała
        Twoja wypowiedź jest bez sensu, nie na temat i kompromituje tylko
        Ciebie.
        • lilith666_vip Re: Do @ 01.12.08, 11:44
          Jest to indiańska medytacja, pozwalająca otrzymać, zależnie od potrzeb, wiedzę, inspirację, siłę lub uzdrowienie. Mimo że wygląda na zwykłą wizualizację, jest to bardzo potężna praktyka ze zwględu na archetypy, z którymi się wchodzi w kontakt - podejdź do niej z szacunkiem.

          Usiądź lub połóż się wygodnie. Dobrym podkładem muzycznym są dźwięki bębnów i fletów. Zamknij oczy i spowolnij oddech.

          Wyobraź sobie, że idziesz przez otwartą przestrzeń. Trawa prerii sięga ci po pierś, rozstępując się łagodnie, gdy idziesz przez bnią. Jest jasny, słoneczny dzień. Niebo jest czyste. Słyszysz ptaki prerii.

          Idąc, dochodzisz do kręgu drzew. Wejdź między nie i stań pośrodku kręgu.

          Zwróć się na północ. Stoi tam stary Indianin. Jest starszy niż stary, ubrany w skórę, na szyi nosi obsydianowy naszyjnik, a we włosach ma czarne pióra. Na jego piersi opadają dwa strumienie srebrnych włosów.

          "Ja jestem tym, który strzeże północy" mówi. "Przychodzę, by przynieść pewność i wiedzę". Spójrz mu przez chwilę w oczy, potem zwróć się na wschód.

          Stoi tam młoda Indianka. Jest ubrana w białe skóry, zdobione turkusami, a we włosach ma błękitne pióra. Jej włosy opadają jej na pecy, związane w koński ogon.

          "Ja jestem tą, która strzeże wschodu" mówi. "Przychodzę, by przynieść wgląd i inspirację." Spoglądaj przez chwilę w jej oczy. Zwróć się na południe.

          Stoi tam wojownik. Jego pierś jest naga, pomalowana na czerwono i żółto. Z jego szyi zwisa naszyjnik z czerwonego jaspisu. W jego czarnych włosach, opadających po obu stronach głowy na jego pierś, są czerwone pióra.

          "Jestem tym, który styrzeże południa" mówi. "Przychodzę, by przynieść siłę i odwagę. " Spoglądaj przez chwilę w jego oczy. Zwróć się na zachód.

          Stoi tam stara kobieta, ubrana w zafarbowaną na fioletowo skórę. Wokół jej szyi owinięty jest naszyjnik z muszli, a w jej włosach, związanych z tyłu głowy, są fioletowe kwiaty.

          "Ja jestem tą, która strzeże zachodu" mówi. "Przybywam, przynosząc uzdrowienie. " Spójrz w jej oczy. Spórz wokół siebie.

          Pójdź w tym kierunku, który cię najbardziej pociąga, w tym, który może dać ci to, czego w danej chwili potrzebujesz. Porozmawiaj ze Strażnikiem, posłuchaj, co do ciebie mówi. Zostań tam tak długo, jak tego potrzebujesz. Potem wróć do środka koła. Strażnicy mówią razem:

          "My jesteśmy Kołem medycyny, tymi, którzy strzegą. Odejdź ze swoją nową wiedzą, i wróć do nas wtedy, gdy będziesz tego potrzebował."

          Zwróć się na północ. Strażnik zamienia się w czarnego wilka i znika na prerii.
          Zwróć się na wschód. Strażnik zamienia się w orła, i znika w przestworzach nieba.
          Zwróć się na południe. Strażnik zamienia się w złotego lwa i znika na prerii.
          Zwróć się na zachód. Strażnik zmienia się w mewę i znika w przestworzach nieba.

          Dokonało się.
    • agrentowy4321 Re: Medytacja. 05.03.23, 20:12
      Nie jest to oczywiste
    • irona.sonata Re: Medytacja. 26.04.23, 07:51
      Jestem w szoku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka