moreno68 23.01.09, 16:56 Czy na podstawie Tarota można odkryć poprzednie wcielenia osoby,która zmarła? Pytanie tylko do osób stawiających tarota. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewajonline Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 17:05 Musisz skądś wziać energię czy ślad tej osoby, juz nieżyjącej. troche wyższa szkoła jazdy. przedmiot czy cokolwiek moze nie wystarczyc. a po tamtej stronie szukać połączeń to wiesz... ryzykowne. w świecie tarota poprzednie wcielenia przecież nie żyją, prawda, a są jakoś ożywiane na podstawie powiedzmy zapisu. Spróbuj zacząć od tego, co talia uprzejmie odpowie na pytanie wprost : kim była ta osoba w poprzednich życiach". zależy to też od twojej czy kogoś stawiajacego karty na to pytanie medialności. Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzma_hobbystka Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 17:13 Tak, kochanieńka i ja już to dla ciebie szybciutko i gratis zrobiłam: ta osoba była z egipskiej arystokracji. Poważnie i stąd masz te konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
moreno68 Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 17:21 Mówisz to na podstawie własnych marzen o wycieczce last minute do Egiptu;) Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 17:25 Tak już serio poza żartem wiedźmina, to wcielenie kapłanek w egipskich ale nie tylko kapłanek świątynnych przewija sie często u osób będących mediami. no i tu patrz kapłani - męski odpowiednik. Odpowiedz Link Zgłoś
moreno68 Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 17:41 Tak już zupełnie serio to wiem to z własnego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 17:48 a pamiętasz to? co to było? mozaika przyppominajaca karty? czy ogień, coś innego? to ważne, bo określi twoją drogę poznania pewnych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
moreno68 Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 17:59 nie za bardzo chcę o tym pisać na forum.Mogę ew.na emaila.Powiem też ze potwierdziło się to zupełnie niezależnie u innej osoby stawiającej mi Tarota .Mówię o osobie znanej wsród tarocistów.W najbliższym otoczeniu mam też osoby posiadające takie,,zdolności,,medialne. Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 18:05 to możesz na skrzynkę, trochę tu dzis będę. a skąd tyle tych osób w otoczeniu. ale chyba że...;) pozdr., ewa Odpowiedz Link Zgłoś
tekla-0 Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 18:12 ewajonline napisała: > to możesz na skrzynkę, trochę tu dzis będę. a skąd tyle tych osób w otoczeniu. > ale chyba że...;) pozdr., ewa Ewa jak ja moge cos od siebie napisac to powiem ze ja nie wiem kim bylam wpoprzednim w cieleniu, ale wiem ze mam jakiego mlodego ducha w sobie:) a zreszta sama wiesz:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Tarot- poprzednie wcielenia 23.01.09, 18:26 Często zdarzają się osoby, które wcielenia w jakiś sposób widzą lub czują. ma to zwiazek z ich uzdolnieniami. sekwencje są powtarzalne, ale naprawdę wiele mozna z tego wyczytać. W zwiazkach gdzie kobieta jest uzależniona emocjonalnie od meżczyzny, chociaż w pewnym sensie jest to silna miłość, zdarzaja się "replay" z wcieleń, gdzie kobieta była układną sqwow. lub inne . często zginęła tragicznie broniąc dziecka czy rodziny. itd Odpowiedz Link Zgłoś
wiedzma_hobbystka Re: Tarot- poprzednie wcielenia 24.01.09, 10:05 Jasne że wszyscy byli w poprzednim wcieleniu Kleopartą lub inną Esmeraldą a śmierdzącym dziadem z wszami nie byl nikt i dlatego teraz tylu rozwiniętych duchowo tu mamy na tym forum i nie tylko. A jeśli katolicy mają rację i wcielenia nie istnieją to co wtedy powiesz na te wspomnienia przeszłych wcieleń? Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: droga wiedźmo 25.01.09, 16:56 uwaga słuszna i nie tylko dotyczy katolików/ co do wcieleń - nieprawda - obrazy bólu i rozpaczy, tragicznych śmierci itd. też sie zdarzają. a jeśli negują wcielenia - na podstawie wizji przeszłych wcieleń można o człowiku dowiedzieć się wiele, naprawdę bardzo wiele. dlatego nie warto w myśl wiary obcinać kogoś za to, ale warto czasem zajrzeć tam, gdzie ta osoba patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: do moreno 68 23.01.09, 18:51 ok. kamień i woda, zminione ogniem. kamieniem jest to co było i jest w ludziach. woda to siła, która może to zmienić. ogień, czyli czynnik żywy i nieobliczalny w pewnym sensie, zostawi ślad oddziaływania na wszystkim. z polskiego na nasze wyszło mi, że masz widzieć zastałości i przeszkody do nowej drogi innych, by udzielić trafnej rady ogień - i przeprowadzić ludzi przez kolejne etapy - znowu ogień i czynnik wody. to troszkę odmienne od daru jasnowidzenia, bo oznacza głębszy wgląd i serce rozpalone checia pomocy dla innych, silne i odważne. oznacza również wiele doświadczenia, często bólu i umiejętność radzenia sobie z ekstremalnymi sytuacjami. Zranienia, ale i siłę większą od przeciętnej. obrazy zobaczysz w wodzie jako możliwą przyszłosć, w kamieniu jako przyczyny. to wszystko rozwieje i oczyści ogień niesiony przez powietrze, gdzie musisz skorzystać ze swojej mądrości. Ogień lubisz jako dawcę siły. ale mam takie dziwne wrażenie, że może nie boisz się też innych żywiołów;) Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: do moreno 68 23.01.09, 18:53 hmm.. skoro tak to może ja tez się dowiem czy kiedys byłam wróżką kapłanem itp? Odpowiedz Link Zgłoś
moreno68 Re: do moreno 68 23.01.09, 19:06 Ewa napiszę do Ciebie.Trochę zaczytałam się na tym forum ale widzę,że tu same miłości niespełnione;) Wróci, nie wróci,a jak wróci to dobrze ,że wróci;)I obrót w nocy przez lewe ramię i posypać czterolistną koniczyną;) Więc tym moim postem to wpisałam się jak kulą w płot. Ale widzę,że ty tu również wzbudzasz silne emocje;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T. Re: do moreno 68 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:12 A ja czuje, że moja dusza nie miała żadnych innych wcieleń, jest jedną, jedyną, niepowtarzalną, nieprzemieloną i niezmienioną, nieskserowaną, czystą i nieodbitą, pojedynczą duszą T., uf i git :D no może że chyba byłam nietoperzem w poprzednim wcieleniu bo noc lubię hahaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: do moreno 68 23.01.09, 19:20 T. i tak i nie. napisałam - jest to skarbnica wiadomości o wielu czynnikach świadomych i nieświadomych, o duszy, o pragnieniach. warto to wykorzystać. każdy zapis jest dostępny w eterze i trzeba z tego stworzyć całość. Cześć, devilangel - ufff przyszła siłą fachowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: do moreno 68 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:29 Czesc Ewo :D A tak sobie wlecialam na troszke :) Wpadam i wypadam , zapewne nie ostatni raz dzis tu jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
tekla-0 Re: do moreno 68 23.01.09, 19:35 Gość portalu: devilangel napisał(a): > Czesc Ewo :D A tak sobie wlecialam na troszke :) Wpadam i wypadam , > zapewne nie ostatni raz dzis tu jestem :) Ja tez bym cos od siebie napisala, ale sie wogole na tym temacie nie znam to nie moge sie wypowiedziec, ale za to pozdrawiam serdecznie Ciebie devilangel:) Jak milo Ciebie zobaczyc ze jestes z nami:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: do moreno 68 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:13 O, jaki ladny watek :D Jasne, ze mozna odczytac poprzednie zywoty osoby zmarlej. Najlepiej miec jej fotografie jako nosnik zapisu energetycznego ( moze byc jako dodatek jeszcze jakis drobiazg ulubiony i czesto uzywany przez te osobe za zycia). Robi sie to tak samo jak w przypadku osoby zyjacej.Warto tylko wtedy skupic sie na tym, ze o poprzednie zycie sie nie pyta tylko o to, ktore poprzedzalo wcielenie przedstawione na zdjeciu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
moreno68 Re: do moreno 68 23.01.09, 20:33 Dziękuję za konkretną wypowiedż:).Myslisz ,że bliski stopień pokrewieństwa może być dla mnie pomocą czy lepiej poprosić o rozstawienie Tarota inną osobę, bo też mam taką możliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: devilangel Re: do moreno 68 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 22:44 Jezeli ta inna osoba jest dobra w czytaniu kart to nawet lepiej, nie bedzie sie uwarunkowywac na nic co zobaczy lub zobaczyc by mogla :D Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: do moreno 68 23.01.09, 19:15 no co ty - fajnie i super napisz! - ale wcielenia reinkarnacyjne to fajny temat i pouczający. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Woda i ogień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 19:53 A kto mi wytłumaczy dlaczego boję się wody a uwielbiam patrzeć na ogień. Czy to coś oznacza? Odpowiedz Link Zgłoś
zniszczona2 Re: Woda i ogień 23.01.09, 19:57 Gość portalu: Anna napisał(a): > A kto mi wytłumaczy dlaczego boję się wody a uwielbiam patrzeć na ogień. Czy to > coś oznacza? święconej ? Tak oznacza...wielbisz ogień, bo jesteś diablicą ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyxyyx Re: Woda i ogień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 20:02 nie no proszę nie zaczynajmy znowu głupich dyskusji i nie zaśmiecajmy wątku ja też panicznie boję się wody ogień mnie pociąga jakaś przeciwstawna- z tym że dla nas Anno słabsza bo woda tłumi ogień niestety, ale może się fachowiec wypowie- ja mam podejrzenia co do swoich wcieleń ale poczekam jak się dyskusja rozwinie - może coś się dowiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Karpiuk Re: Woda i ogień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 20:07 Chyba domyślam się z kim mnie pomylono. Pamiętam wątek w którym jakaś Anna miała starcie z pewnymi osobami. No cóż pomylić może się każdy, a dla mnie to nauka, by wysilić się i wymyślić sobie taki nick, aby nie być z nikim mylonym, dlatego dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Woda i ogień 23.01.09, 20:09 Ano, ale ty się wody boisz jako osoba fizyczna czy jako żywiołyu w sensie przemian na ziemi? bo to jest różnica. Prywatnie się trochę boję, woda może zniszczyć wszystko, ale też woda na tej planecie daje życie. Polskę na południu często zalewają powodzie. woda oczywista, tylko anno widzisz - można przetrwać skutki fizyczne i ekonomiczne powodzi, można wcześniej wyjechać gdzieś. można też skutki naprawić. los jednostki wplątany jest w losy obszaru, również drogi ucieczki czy też salwowania się. bardzo kocham lwówek śląski. nie raz niszczyły go powodzie. wtedy mnie tam nie było. w czasach obecnego w polsce kryzysu ekonomicznego nie ma mnie tam, ale miasto kocham. każdy człowiek ma swój los, ma je miejsce, miasto, kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Karpiuk Re: Woda i ogień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 20:20 Nie wejdę do wody jeśli nie widzę, lub nie czuję dna. Stąd nie nauczyłam się pływać. Boję się głębi. A ogień wprost uwielbiam. Mogę godzinami patrzeć i nigdy nie mam dość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Karpiuk Re: Woda i ogień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 20:38 czy to może brać się z poprzednich wcieleń? Ten lęk przed głęboką wodą Odpowiedz Link Zgłoś
moreno68 Kobiety ..trzymamy się tematu;)Tarot 23.01.09, 20:40 Naukę pływania zostawiamy na inne okazje;) Odpowiedz Link Zgłoś
tekla-0 Re: Woda i ogień 23.01.09, 20:44 Gość portalu: Anna Karpiuk napisał(a): > czy to może brać się z poprzednich wcieleń? Ten lęk przed głęboką wodą Wiesz Aniu jezeli moge dodac to ja tez boje sie strasznie wody, ale nie swieconej jak ktos tutaj napisal sobie nie wiem w zartach moze... a jezeli chodzi o ogien to bardzo lubie patrzec sie w niego i to przewaznie jak pali sie w kominku i nie tylko..to tylko tak dodalam.. A wogole to jestem spod znaku lwa - przynalzey do zywiolu ognia. Nie wiem jak to rozumiec, ale moze dlatego?? Odpowiedz Link Zgłoś
ewajonline Re: Woda i ogień 23.01.09, 20:50 ogień rozpala żywi ogrzewa a przy zaniedbaniach niszczy. woda żywi, ale pełznąca jako żywioł niszczy, chociaż wtedy tylko. gdy zmieni się koryta jej naturalnego przepływu. nie zmieniajmy biegu rzeczy naturalnych. powietrze daje nam życie co minutę, ale tornada zabijają. Odpowiedz Link Zgłoś
tekla-0 Re: Woda i ogień 23.01.09, 21:11 ewajonline napisała: > ogień rozpala żywi ogrzewa a przy zaniedbaniach niszczy. woda żywi, ale pełznąc > a > jako żywioł niszczy, chociaż wtedy tylko. gdy zmieni się koryta jej naturalneg > o > przepływu. > nie zmieniajmy biegu rzeczy naturalnych. > powietrze daje nam życie co minutę, ale tornada zabijają. Ewa tornada zabijaja. Ja juz przeszlam jedno tylko tornado w zyciu ale to prawdziwe jakie bylo w roku 1988 jak pamietam. Jechalam samochodem jaki mialam ogromny strach to tego nie zapomne nigdy w zyciu. Wracalam z pracy. Ale to tak na marginesie powiedzialam..bo przypomnialo mi sie o tornado jak Ewa napisalas ze niszcza.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marika Re: Woda i ogień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 17:04 chcę znać swoje poprzednie wcielenie- jak mam to sprawdzić lub kogo prosić o pomoc płatną oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joasia bardzo ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 12:38 Wcielamy się wielokrotnie czy żyjemy tylko raz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróżka M Re: bardzo ciekawe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 11:33 Nie mam zamiaru Cię do niczego przekonywać, ale ja po prostu wiem, że nie żyjemy tylko raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aginea Re: Woda i ogień IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.10, 17:41 Hej :) Anno może to że boisz się wody wynika z tego jak zginęłaś?? Np. Płynęłaś statkiem i on zatonął albo ktoś cię utopił ... Albo twój bliski utonął a ostatni raz widziałaś go w głębokiej wodzie ?? Wszystko jest możliwe :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Re: Tarot- poprzednie wcielenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 15:53 Myślę, że nie powinno się pytać kart o osobę zmarłą. Odpowiedz Link Zgłoś
vymiotox Re: Tarot- poprzednie wcielenia 06.04.10, 10:59 Dlaczego. Śmierć nie powinna być tematem tabu. Dla niektórych śmierć to uwolnienie się z ciała ludzkiego w którym mają poczucie utknięcia. Są ludzie ktorzy przyjmują ten stan rzeczy w sposób naturalny - śmierć , zmianę , przejście do innego wymiaru etc... Uważam że powinniśmy śmierć oswajać , nie traktować jak tabu , jak czegoś co innym się zdarza a nam nie. To stan którego nie unikniemy , a więc oswojenie śmierci , dowiedzenie się o tym jak najwięcej , zmniejszy stres ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
agrentowy4321 Re: Tarot- poprzednie wcielenia 05.03.23, 16:33 Bardzo trudny temat Odpowiedz Link Zgłoś
irona.sonata Re: Tarot- poprzednie wcielenia 26.04.23, 04:00 Elektryzujące i nurtujące Odpowiedz Link Zgłoś