Dodaj do ulubionych

zaginiecie-pilne(zywe stworzenie)

02.02.11, 07:39
jakos nie mam obecnie nastroju do wrozenia i wole sobie sama nie wrozic,a wiec prosze o wrozbe. kilka dni temu moj kotek wyszedl z domu i nadal nie wrocil. a ja sie bardzo o niego martwie. gdzie moze byc i w jakim stanie wroci? i czy w ogole wroci? dwa poprzednie koty nadal sie nie odnalazly sad dlaczego mam takiego pecha do kotow?
Obserwuj wątek
    • casablanca76 Re: zaginiecie-pilne(zywe stworzenie) 02.02.11, 10:08
      to ja spróbuję chociaż ostatnio nie czuję się na siłach...może ktoś się przyłączy do interpretacji uncertain
      ARCYKAPŁAN , MOC , DWÓJKA BUŁAW na pytanie czy wróci - TRÓJKA BUŁAW
      Wydaje mi się że on sobie teraz chodzi własnymi ścieżkami bo go natura wzywa - może kotki szuka?albo już ją dopadł i sobie miłosne bara bara ucinają. Kotka go trzyma w myślach i jest jej podporządkowany. A czy wróci? wyczekuj go może wkrótce tak...


      www.tarocistka.org/index.php
    • misboaa karty 02.02.11, 12:18
      sedno - Kochankowie
      tak bedzie - Paź Mieczy
      tak nie będzie - Wieża
      wynik - Gwiazda

      Łącząc z poprzednimi kartami to na razie nie wróci, ale (o ile można tak powiedzieć) ma zamiar tongue_out Chyba naprawdę szuka przygody miłosnej i to go pchłonęło. Najważniejsze, że żyje i nic mu się nie stało. Może kręci się gdzieś w pobliżu, podchodzi pod dom tylko go nie widzisz? Nie jest raczej daleko.

      Co się dzieje z nim obecnie
      sedno - Rycerz Pucharów
      to się dzieje - 2 Buław
      to się nie dzieje - 5 Monet
      wynik - 7 Pucharów
      Szuka narzeczonej, kombinuje jak złapać okazję big_grin Jest zdrowy, niepogryziony, nie głodny. Poprostu: czasami i kot musi, inaczej się udusi...
      • coill Re: karty 02.02.11, 12:31
        a czy to maly kotek czy dorosly? bo jak maly to wyglada jakby nawet ktos zajal sie nim, w sensie ma gdzie zjesc pic i ogolem, nic zlego.
        misboaa napisała:
        > tak nie będzie - Wieża
        > wynik - Gwiazda
        wieza moze byc DOm, wiec moze nie wroci szybko,ale tez dobrze bo tzn ze zadne niebezpieczenstwo mu nie zagrozi(wieza przeciez to tez przykre wypadki), gwiazda - powinien wkoncu uznac ze wcara, tylko nie odrazusmile Gwiazda zawsze daje nadzieje, tylko poczekac trzeba.;/ A no i gwiazda to podobno "powrót do zrodel" big_grin


    • coill gdzie mniejwiecej on sie kręci(przebywa)? 02.02.11, 12:43
      miejsce -[u] Swiat[
      /u]

      Jakis punkt/obiekt "charqakterystyczny"(rozpoznawczy) najbardziej w poblizu: Diabel

      Swiat hm... moze gdzies gdzie duzo ludzi i wszystkiego w kolo? Mozna uznac tak - ze wblisko domu - kreci sie w kółko miejsca..Swiat jest to jakies centrum, lub negatywnie - swiat - daleko, ale w to watpie, bo kot nie zajdzie zbyt daleko tak naprawde, to nie wąż ani nie pies husky smile Nie mam zbyt wielu pomyslow na Swiat, moze ktos cos dorzuci.

      Spojrz na moj swiat (male oczko wodne, skały,góry do kola) - jezeli masz miejsce w okolicy kt moze wyglada tak albo ma cos z tej karty to zerknij.

      Diabel, cos w poblizu hmm..las, lub miejsca(buda z psem na lancuchu, zoo)?
      pozostaje jeszcze sklep z używkami(itp), u mnei na karcie nabardziej widoczne sa te rogi, wilk i plomyk. Moze cos w poblizu jest co kojaryz sie z rogami itd?(bilboard, sklep, budowa...) aczkolwiek diabla uwazam na piewrwszym miejcu jako miejsca dzikie ite gdzie zwierzeta moga przebywac(czyli budy z psami,zoo)
      • misboaa Re: gdzie mniejwiecej on sie kręci(przebywa)? 02.02.11, 13:10
        A gdzie ty mieszkasz? Są tam jakieś wzgórza, jaskinki gdzie można się chować? Duże przestrzenie? Względnie mógłby po piwnicach biegać. On jest tam gdzie złażą się zwierzęta, są ich tropy, zapachy. Moim zdaniem ludzie tam nie ma obecnie, ale jest zima (ładnie pokazał to Świat), zasypane drogi dla ludzi/ oraz to co nsapisała coill, nawet dosłownie. Miejsce w lesie gdzie jelenie zrzucają rogi?
      • niepokornazonka Re: gdzie mniejwiecej on sie kręci(przebywa)? 02.02.11, 13:17
        dzięki za wróżbę(jutro wyślę podziękowanie). psa mam w domu,górkę w pobliżu,ale górką może być też murek przy domu na którym kot się często kładzie,kot ma ok.3 lata.W pobliżu domu jest ulica przez którą często przechodzi.Ostatnio widziałam,że się spotykał z jakąś kotką.
        • niepokornazonka Re: gdzie mniejwiecej on sie kręci(przebywa)? 02.02.11, 13:19
          las mam w pobliżu,ale to jest ok.20 minut spacerem od domu,trzeba tam przejść przez tory i raczej by tam nie doszedł.
        • misboaa Re: gdzie mniejwiecej on sie kręci(przebywa)? 02.02.11, 13:32
          Na Diable jest piesek - gdzie wychodzisz za swoim na spacer? Może masz takie miejsce gdzie wychodzicie na dłuższą przechadzkę żeby się wybiegał? Nie na takie codzienne siusiu. To może być w stronę za tą górką, miejsce które widać za nią lub za czymś podobnym np: miedzy blokami. I oczywiście dzrzewa i las to podstawa smile
          • mrgodot Re: gdzie mniejwiecej on sie kręci(przebywa)? 02.02.11, 13:39
            Poszedł w amory ale powinien wrócić. Nic mu się nie stanie, tylko nie wiem czy on tak prosto trafi do domu.
            Diabeł to też piwnice, ciemne miejsca i zakamarki. Masz coś takiego w pobliżu?
            • niepokornazonka Re: gdzie mniejwiecej on sie krÄ?ci(przebywa)? 02.02.11, 14:19
              dobrze,ze jest zdrowy i ze wroci,chociaz kiedys mial problem z wyjsciem z piwnicy. boje sie,ze teraz moze byc tak samo. jest wolny?
          • niepokornazonka Re: gdzie mniejwiecej on sie kręci(przebywa)? 02.02.11, 13:43
            jest górka na której są drzewa przy boisku i obok są drzewa,ale tam nie puszczam psa,żeby się wybiegał.A tam gdzie często z nim chodzę to strona przeciwna do górki i są bloki i obok jest budowa.
            • niepokornazonka Re: gdzie mniejwiecej on sie krÄ?ci(przebywa)? 02.02.11, 14:16
              tak sobie mysle o tych rogach. kilka lat temu(raczej dawniej,niz blizej) na spacerze przypadkowo znalazlam rogi w krzakach. Jest to miejsce gdzie chodze z psem na spacery,spokojny rejon w wielkim miescie i rogi moga byc moim zdaniem po jakichĹ? obrzedach szatanistycznych(diabel?).(rogi byly chyba krowy,a przeciez w Warszawie ok.20minut od centrum nikt krow nie trzyma,a wiec byly tam po czyms). to moze byc to miejsce? to jest niedaleko budowy
              • coill Re: gdzie mniejwiecej on sie krÄ?ci(przebywa)? 02.02.11, 14:26
                tez moze byc
                wiesz z ednej karty zawsze sie kilka wyciagnie i niestety musisz sprawdzic wszstkie opcje.
                Priorytet to diabel, kota nie powinno byc tm gdzie diabel - a w poblizu, bo ta karta miala pokazac cos co obok jest zebys miala punkt odniesienie, ulatwienie.
                z przeszukaniem piwnic to chyba trudno bo to budynkow do nieskonczonosci hehe, sugeruj sie tym Swiatem i dopelnij do Diablem i pokrec sie wkolo tych obiektow
    • niepokornazonka Re: zaginiecie-pilne(zywe stworzenie) 03.02.11, 15:18
      moje kochane maleństwo jest już w domku smile
      • coill Re: zaginiecie-pilne(zywe stworzenie) 03.02.11, 15:19
        samo przyszlo?big_grin
      • niepokornazonka Re: zaginiecie-pilne(zywe stworzenie) 03.02.11, 15:19
        w podziękowaniu za wróżbę smile

        Składniki:
        - 250 g mąki
        - 250 g cukru
        - pół łyżeczki sody oczyszczonej
        - 4 łyżki mielonego imbiru
        - 2 łyżeczki cynamonu
        - 100 g masła
        - 2 łyżki miodu
        - 2 małe jajka

        Przepis:
        Do miski dodać mąkę, cukier, sodę, imbir, cynamon, masło. Wyrabiać to wszystko rękoma aż ciasto będzie przypominało bułkę tartą. Ubić jajka. Pod koniec ubijania dodać miód. Następnie dodać je powoli do miski, wyrabiając ciasto. Blaszkę wysmarować tłuszczem. Łyżką nakładać ciasto na blaszkę. Palcem obtoczonym w mące spłaszczać ciasto nadając mu kształt. Uwaga: ciasteczka rosną podczas pieczenia, a więc należy pozostawić pomiędzy nimi przestrzeń. Piekarnik rozgrzewamy do temp. 170 stopni. Pieczemy ok. 7 min. na złoty kolor.
        • mrgodot Gratuluję! 03.02.11, 15:36
          Cieszę się bardzo i widzisz, tak właśnie działa Gwiazda. Może trzeba chwilę poczekać, ale to jest nadzieja i spełnienie na końcu drogi.
          A przy okazji, ciekawe czy to twoje "maleństwo" zaszalało tak, że będą tego owoce smile
          • niepokornazonka Re: Gratuluję! 03.02.11, 21:00
            tak,samo przyszło. Ja nawet potrzebuję jego pozwolenie,żeby go wziąć na ręce,ale za to mnie nie drapuie,bo bardzo dobrze się z nim dogaduję. Tak więc w randce tym bardziej nie pozwoliłby mi sobie przeszkadzać. Przyszedł wyjątkowo nie pogryziony,ale od razu rzucił się na jedzenie. A teraz znowu poszedł.

            A niestety czekanie i cierpliwość nie są moją mocną stroną.
            • misboaa Re: Gratuluję! 04.02.11, 21:51
              Dobra wiadomość smile Karty ładnie pkazały, że zgryziony ani poszarpany nie będzie. Spodziewałam się wprawdzie, że jeszcze troszkę pobędzie na ucieczce, ale widocznie Paź Mieczy daje znaki, że wróci i znowu sobie pójdzie, a potem kolejny powrót.... big_grin
              Tak sobie jszcze mysłę, że coill pytała co robi, a tarot mógł pokazać że w tym momencie śpi jak to zwierzątko pod drzewkiem.
          • niepokornazonka Re: Gratuluję! 03.02.11, 21:03
            mrgodot możesz postawić karty na to,czy będą małe kotki wink w tamtym roku były. Mam z nim umowę,że nie sika w mieszkaniu,to mu jaj weterynarz nie utnie i mogą być kotki.
            • mrgodot Re: Gratuluję! 03.02.11, 21:07
              niepokornazonka napisała:

              > mrgodot możesz postawić karty na to,czy będą małe kotki wink w tamtym roku był
              > y. Mam z nim umowę,że nie sika w mieszkaniu,to mu jaj weterynarz nie utnie i mo
              > gą być kotki.
              Jak któraś z dziewczyn wyciągnie karty, to się dołączę. Ale sama nie będę losować bo na razie odpuściłam. A może chłopiec jakiś pociągnie karty na to co samiec zmajstrował i czy należy mu uciąć jaja czy zostawić.
              Zachęcam Zet. Dla jaj!
              • niepokornazonka Re: GratulujÄ?! 07.02.11, 02:47
                no i znowu kotek poszedl na kotki. a dzisiaj jakis kot byl u mnie na werandzie,ale nie moj tylko bardzo podobny do mojego ale mlodszy. podejrzewam,ze dziecko mojego kota.
                • misboaa Re: GratulujÄ?! 07.02.11, 11:56
                  Maleństwo ma Pazia Mieczy więc musi pouciekać parę razy, aż mu się znudzi. Wiosna idzie, zakochać mu się chce smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka