misboaa 29.05.16, 19:59 Kto z was mial i jak sie sprawdzilo? Sprawy o ktore pytalam juz sie wydarzyly wiec teoretycznie karta sie sprawdzila, niestety nie potrafie jej podpasowac bo nie rozumiem jej znaczenia w odwroconej formie. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aprepope Re: Smierc (-) please 29.05.16, 20:18 Hej Misboaa ale o co chodzi z tymi kartami - to Twoje karty, czy ktos Ci stawial te karty, na konkretna sfere, sprawe, czy tak "ogolnie" i przede wszystkim jak Ty widzisz te karty, ewentualnie interpretacja osoby, ktora je stawiala - no cokolwiek....jak TY odbierasz te XIII. Smierc w pozycji odwroconej? Odpowiedz Link
misboaa Re: Smierc (-) please 29.05.16, 20:37 Pytam dlatego ze ja "nie odbieram" tego w ogole. Nie pracuje na odwroconych. Mam interpretacje "z przed" a teraz chciala bym napisac uczciwa weryfikacje. Wrozba jest zamknieta. Wiele sie wydarzylo, ale nie wiem co z tego odnosi sie do odwroconego. Dlatego tez pytam ogolnie bo nie zalezy mi na dodatkowej interpretacji tylko potrzebuje wytycznych by dopisac "swoja". Odpowiedz Link
aprepope Re: Smierc (-) please 29.05.16, 20:53 a jaka byla interpretacja tej karty w tej pozycji w Twojej wrozbie, tak chocby po krotce bo wiesz, moze sie znajda ludzie, ktorzy uznaja te karty w p.o. za ok, ale i sa tacy, ktorzy uznaja te karty w negatywie za baardzo kiepska, ale nie ma co "strzelac na oslep" nie znajac kontekstu - wiele zalezy przeciez od miejsca, na ktorej sie ta karta znalazla, od pytania w rozkladzie itp. Napisalas, ze teoretycznie karta sie sprawdzila, wiec co sie juz wydarzylo, tak ogolnikowo chociaz. Odpowiedz Link
tabularasa22 Re: Smierc (-) please 29.05.16, 20:50 Ale Mis zadajesz ) to chyba Bea by się przydała. Ja też odwróconych nie używam. Czasem jakaś fiknie sama kozła. Jak bym miała dumać o Śmierci upside down, to bym powiedziała że jest zablokowana. Zamykam, kończę, czyszczę, coś odchodzi, ale nie chce do końca, ciągle jeszcze to nie to , nic nowego nie nadchodzi. Przypomina trochę wisielca, ale mimo wszystko wisielec ma w sobie jakąś ulgę. Odwrócona Śmierć by mnie męczyła na zasadzie: jeszcze nie teraz, jeszcze nie, potem coś się zmieni ... kiedyś, za jakiś czas, jeszcze więcej musisz zobaczyć, jeszcze więcej musi zostać przepracowane. Jakoś tak Odpowiedz Link
beata25_84 Re: Smierc (-) please 29.05.16, 22:03 Misboaa odwrócona śmierć, to koniec czegoś, ale bez wyciągnięcia wniosków, bez przerobienia danego tematu. Człowiek nie czuje, że zaczyna coś nowego, tylko cały czas ciężko mu na sercu, bo nie przepracował sprawy. Odpowiedz Link
ucztababette Re: Smierc (-) please 29.05.16, 22:29 Smierc kliniczna. Ktos odszedl, ale wrocil. Nastapila mimo wszystko potężna transformacja. Przeszlam. Wiem, co pisze. Nigdy w moim zyciu po tym doawiadczeniu juz nie było jak przed. Doswiadczenie jednak na miare Smierci. Na pewno jednak wiem ze mamy Przewodnikow i istnieje oszalamiajace swiatlo. Nie takie jak neon czy slonce. To inny gatunek swiatla. Niewytlumaczalne. Kiedys to zawre w swojej ksiazce. Odpowiedz Link
misboaa Re: Smierc (-) please 29.05.16, 22:12 Apre, zle zrozumialas. To czas na jaki byla stawiana wrozba sie skonczyl wiec w tym sensie sie wypelnila a nie w tym ze ja widze jakies objawy tej karty. Wiem co sie stalo i probuje ustalic co z tego bylo odwr. XIII. Prosta pozycja to wiadomo ze koniec i kropka. O odwr???? W sumie czytajac tabulerease mam trop. Odpowiedz Link
rrrozsypana Re: Smierc (-) please 29.05.16, 22:03 Nie lubie odwroconych kart bo sie gubie w nich ale odwrocona smierc widze jako brak konca i rozpoczecia nowego. Utkwienie w czyms starym. Odpowiedz Link
aprepope Re: Smierc (-) please 29.05.16, 22:29 a mnie Smierc wypada na...poczatek cos nowego / lepszego od tego, co stare / co wczesniej, a wiec to, co stare i nieuzyteczne "zdechlo" bezpowrotnie, bo taka kolej rzeczy - ja cenie te karte, ale mnie sie pokazuje w pozytywie i niech tak zostanie jak najdluzej ogolnie to przeciez mocna karta, bo to karta Transformacji - odwrocona nie przekresla calkiem jej mocy, choc w tym wypadku, jak jest w negacji, wiec zablokowana w jakis sposob - jak tak mocnej karty nie "widzisz" przy weryfikacji, to albo sie niespecjalnie spelnila, albo Ty jestes w tej "odwroconej Smierci" i nie ogarniasz tej zmiany, nie zauwazasz jej przebiegu i/lub koniecznosci / nieuchronnosci - jak to sie mowi "trzymasz sie zdechlego" schematu, sposobu myslenia, sprawy, relacji - pojecia nie mam nadal na jakiej pozycji i w jakim kontekscie ta karta, wiec nie umiem tak po omacku, bo to bylo by zbyt chaotyczne...porownalas interpretacje z tym, co sie w tym czasie wydarzylo? w sumie nie musze wiedziec - moze porownaj sobie ogolnie wrozbe z wydarzeniami...ja bym jednak byla daleko od tezy, ze "odwrocona Smierc" to "pelnia zycia"....raczej zablokowanie sobie nowego etapu w zyciu, trzymanie sie tego, co i tak nie funkcjonuje. Odpowiedz Link
aprepope Re: Smierc (-) please 29.05.16, 22:37 Teraz patrze i czytam, ze mamy z Rozsypana bardzo podobne zdanie na ten temat, tylko Ona umiala to napisac krotko i zwiezle Odpowiedz Link
lilijova Re: Smierc (-) please 30.05.16, 00:55 Ja już lata nie bawię się w odwrócone, więc też już tego nie czuję, ale pierwsze co mi przychodzi do głowy to taka zmiana-niezmiania. Np. ktoś w końcu decyduje się skończyć związek i robi to, ale po jakimś czasie wraca do partnera. Ot taki krok w tył. Odpowiedz Link
kokoryczko Re: Smierc (-) please 30.05.16, 16:36 nie używam odwróconych kart, czasem jakaś trafi się odwrócona.. ale staram się (zależnie od sytuacji) analizować ew złe strony tej karty tzw cienie. U mnie śmierć najczęściej wypada gdy pytam o rezultat jakiejś męczącej sprawy albo o niedaleką przyszłość. Faktycznie to najczęściej jakaś zmiana lub koniec czegoś (np wątpliwości, stresu), ta karta wypadała mi kilka przy sprawach związanych ze studiami (jak pójdzie projekt, rozmowa - chodziło głównie o przebieg sprawy - "tak, za i przeciw obgadane, na tym teraz stoję, idę do przodu, nowa koncepcja, rezygnacja z czegoś/nowy kierunek") Odpowiedz Link
misboaa Re: Smierc (-) please 31.05.16, 21:32 Apre bo w XIII chodzi o to ze to nowe ma byc poprzedzone koncem starego, smiercia. Czasami nowe przychodzi znikad, nagle i wtedy ta karta sie nie pokazuje. Wtedy moze byc X lub nawet XVI. Z odwroceniem wydaje mi sie ze dobrze to rozumiecie bo dokladnie tak to czulam i dlatego nie moglam porownac do XIII w poz. prostej bo nic takiego o czym mowi nie mialo miejsca. Odpowiedz Link