kokoryczko
30.05.16, 16:26
Wiecie co.. coś dziwnego mi się przydarzyło, brzmi to naprawdę mało wiarygodnie, sama się dziwie.
Niecałe 2 tyg temu podczas segregowania kart (upadły mi na ziemię) zauważyłam brak jednej karty (IX mieczy).. szukałam, rozdzielałam talię, sprawdzałam w zakamarkach pokoju (gdzie się rozsypały). I nic. Szkoda mi było, bo miałam niekompletną talię, zrobiłam kartę zastępczą (w talii była dodatkowa karta ze wskazówkami,której tył wygląda jak reszta, więc z przodu nakreśliłam symbol tych IX mieczy. I sobie wróżyłam przez ten czas jak zwykle. Próbowałam szukać tej karty jeszcze ze dwa razy. Dziś w nocy mi się śniło, że ktoś mi tę kartę oddał, ktoś znajomy (nie pamiętam kto!), widziałam wyraźnie jak trzymam kartę. I co... Dziś sobie jeszcze powróżyłam dwa razy, a kwadrans temu chciałam sobie wziąć talie do ręki, pokontemplować nad niektórymi kartami (chcę zaprojektować własną talię) i co.. IX mieczy jest w talii.
Jak ona się ukryła?? Ja te karty liczyłam i brakowało mi jednej, a teraz to?
Na "chłopski" rozum można wytłumaczyć, że mogła się skleić, ale nie wyczułam wtedy żadnej podejrzanie grubej karty.
Taka ciekawostka..