maly-elf
03.06.09, 15:33
Zawsze uważałam tę kartę za niezwykle pomyślną. Zresztą bardzo ja lubię. Gdy
dziś wyciągnęłam ją jako kartę dnia usmiech rozjaśnił mi twarz. No i właśnie.
Od samego rana ciągle ktoś zawraca mi głowę albo jakimiś nic nieznaczącymi
drobiazgami albo innymi problemami. Wszyscy mają o coś pretensję, w pracy
dowiedziałam się że koleżanka podkłada mi przysłowiową świnię.W ogóle okropny
dzień(a do jego zakończenia jeszcze trochę zostało).
No i gdzie ta cesarzowa- królowa pomyślności? No chyba, że chodzi o tą
fałszywa koleżankę?Co o tym myślicie? Jakie macie doświadczenia z tą kartą?