smunaa28
20.07.09, 11:24
Wczoraj kładłam karty koleżance. Pytanie dotyczyło tego czy zajdzie w tym roku
w ciąże. Odpowiedziałam jej , ze tak ale jakoś dziś naszły mnie wątpliwości,
nie podoba mi się ten król mieczy

W dwóch zdaniach sytuacja jest taka ze
para od dłuższego czasu stara się o dziecko, z jej strony było poronienie, on
też ma jakieś problemy (coś z ruchliwością plemników) chcą jeszcze próbować
ale myślą tez o in vitro
Karty były takie:
Królowa kielichów, wisielec, Król mieczy dociągnięty
as denarów. Ja to widzę tak ona bardzo chcę i ma możliwości...wisielec
w sumie może symbolizować ciążę, Król mieczy jakoś mi się kojarzy, ze albo on
nie może albo nie chce...Dla wyjaśnienia króla mieczy wyciągęłam jeszcze jedną
kartę
As denarów... I pomyślałam, ze będą potrzebne pieniądze na króla
mieczy a wiec chyba ciąża będzie ale dopiero po jego zabiegu. Jak myślicie?