Dodaj do ulubionych

kaca-mega mam...

19.06.07, 18:58
ale nie takiego co się to robi niby po spożyciu zbyt dużej ilości napojów z
procentami...

dziesięć dni minęło - i dopadło mnie to dopiero teraz.

Od pewnego czasu (niezbyt długiego czasu) chodzi po głowie pewna myśl.
W końcu po pewnym namyśle podejmuje się jakąś decyzję, coś się zrobiło.
klamka zapadła....
... czy po takich akcjach też Was dopadają takie myśli, że się postąpiło
głupio?
Obserwuj wątek
    • witaminka29 Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 19:22
      mnie to normalnie ciągle jakoś tak a wszyscy mówią że ja to taka zdecydowana
      niby jestem hahaha
      • gonia28b Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 19:26
        no właśnie, to tylko z zewnątrz tak "ładnie" wygląda
        a od wewnątrz gryzą myśli złe, bo się chyba jednak nieładnie postąpiło ;)
    • moninia2000 Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 20:15
      Hm...wiesz, staram sie nie zalowac przeszlosci, moich czynow, wierzac, ze kazdy
      do czegos doprowadza. KAzdy jest potrzebny i...starajac sie madrzec hihi wraz z
      doswiadczeniem:-)
      Nie martw sie, takie straszne chyba nie bylo co?
      A moze masz mozliwosc przeproszenia tego kogos, komu wg Ciebie krzywda sie
      stala?..
    • elunia77 Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 20:22
      sumienie potrafi dopasc w najmniej odpowiednim momecie i nie da go sie
      zagłuszyc a jak potrafi gryź,czasem warto przeprosic i porozmawiac ale jak
      emocje opadną,sama mam takich pare akcji i sumienie gryzie choć czasem to nie
      była moja wina a i tak czuje sie winna-chyba trzeba zyc dalej.
      • gonia28b Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 21:22
        kurde, no... komplikejszyn sprawa i do tego bardzo głupia sprawa... :-/
        bo dotyczy TO wielu z WAS!
        • anna_sla Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 21:24
          no nie mów, że to co myślę to myślę dobrze.. od razu proszę się spowiadać, jak
          nie tu to na maila...
        • gonia28b Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 21:34
          to ja już nic nie mówię, tylko mówię o co chodzi.

          Widzę, że wielu z Was ma w swoich wizytówkach wśród ulubionych forów
          "Wojnę Płci"...
          TO forum już nie istnieje. Skasowałam je właśnie dziesięć dni temu.

          z jednej strony: "Wojny" od dłuższego już czasu nikt nie odwiedzał.
          absolutnie winić za ten stan rzeczy nie mogę. Forum jest dla ludzi i każdy robi
          na nim to na co ma ochotę. Doszłam do wniosku, ze "Wojna" chyba już nikomu nie
          jest potrzebna, a tego typu dyskusje toczą się na wielu, wielu innych forach :)

          z drugiej strony: cholera jasna, kurde nooo, już sama nie wiem co!
          szkoda tego wszystkiego!

          a największe przeprosinu to chyba winna jestem temu, co do powstania tejże
          forumy się przyczynił...
    • anna_sla Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 21:23
      Tak, ja mam tak prawie za każdym razem :/
      • gonia28b Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 21:35
        no to właśnie tu się wyspowiadałam, bo uważam, że tak należy
        nie na żadne priv ani mail ;)
        • anna_sla Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 21:46
          uff.. wybaczam ;) to jednak nie było to co myślałam, hihi
          • e-dziunia Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 21:54
            gonia, chyba niepotrzebnie się martwisz, bo to nie jest błąd, którego nie da się
            naprawić :)
            A skoro forum od dłuższego czasu było martwe, to może postąpiłaś słusznie :)
            Zawsze możesz założyć coś nowego :)))
            • gonia28b Re: kaca-mega mam... 19.06.07, 21:59
              też tak myślę :)
              może jakaś reaktywacja kiedyś nastąpi, ale to czas pokaże
              niczego nie planuję :)
              carpe diem! :)))
          • gonia28b no, Ania... :))))) 19.06.07, 22:00
            no to przyznawaj mi się tu zaraz o czym to Ty myślałaś! :)))))))))
            • anna_sla Re: no, Ania... :))))) 19.06.07, 22:11
              nie zawstydzaj mnie, hihihi.. a tak serio to na pewno coś do czego nie
              chciałabym już więcej wracać..
              • gonia28b Re: no, Ania... :))))) 20.06.07, 16:38
                hmmm... może być na priv! ;)
    • gonia28b kolejny dzień kaca :( 20.06.07, 16:45
      jast nadal ale trochę mniejszy...

      no bo GŁUPOTE zrobiłam straszną!!!!
      możnabyło jeszcze zaprzyjaźnić się z jakimś innym forumem
      i poprzenosić wszystkie wątki, zanim się tak szybko podziałało!
      kurde nooo...
      zła jestem na siebie!
      • e-dziunia Re: kolejny dzień kaca :( 21.06.07, 09:52
        gonia, było-minęło. Pamiętasz? Carpe diem!
        • gonia28b Re: kolejny dzień kaca :( 21.06.07, 16:52
          racja :)
          w tej bitwie myśli zapominam o tym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka