28.10.09, 17:43
Trafilam tutaj po watku o pierniczkach na innym forum i musze
nadrobic z czytaniem, ale mama nadzieje,ze bede czesto zagladac.
Uwielbiam piec, lubie gotowac, kolekcjonuje ksiazki kucharskie,
foremki do ciasteczek i przepisy.
Od 8 lat ucze sie tradycyjnej kuchni amerykanskiej (bo taka
istnieje!) pod ostra krytyka pewnych 2 panow-jednego wyjatkowo
wybrednego a drugiego majacego pamiec kulinarna i smakowa siagajaca
jakichs 70 lat wstecz.
Robie przetwory, pieke chleby, uprawiam warzuwa i ziola w ogrodku.
I usiluje przemycic troche polskiej kuchni.
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: Witam sie 28.10.09, 17:53
      No witaj MjermakusmileDlaczego tak pozno?big_grin Toc sygnaturke chyba od roku mam
      hehesmilea forum jeszcze dluzej istniejesmile
      • ewa9717 Re: Witam sie 28.10.09, 18:32
        Cześć.
        Może coś o tej tradycyjnej kuchni amerykańskiej, bo jak dotąd
        zewsząd słyszałam, że nie istnieje wink
        • pani.serwusowa Re: Witam sie 28.10.09, 20:40
          Witaj! smile

          Co do tradycyjnej amerykanskiej kuchni, to uswiadamiam sie dzieki Jamiemu, bo
          akurat emituja jego nowa serie - kulinana podroz po Ameryce w poszukiwaniu jej
          tradycyjnych smakow. smile
    • misia72 Re: Witam sie 28.10.09, 18:39
      Witaj Gosiu, milo Cie widziec !
      • ajer2 Re: Witam sie 28.10.09, 21:15
        Witajsmile
        • wilowka Re: Witam sie 28.10.09, 22:37
          Jak miło Cię tu widzieć kiss


          Chciałam Wam powiedzieć, że Gosię miałam przyjemność poznać na forum robótkowym,
          Bo Małgosia dziergającą jest smile A poza tym miałam to szczęście, że wylosowała
          mnie w zabawie Secret Pal i dostałam kiedyś od Niej wspaniałą paczuszkę (pakę) z
          cudownościami kreatywno włóczkowo czekoladowymi big_grin
          • fettinia Re: Witam sie 29.10.09, 19:57
            O to akurat wiem z Twojego blogasmile
            A my Gosie znamy z innego forumsmile
    • mysiulek08 Re: Witam sie 28.10.09, 23:03
      Czesc!
      Moja wiedza o kuchni amerykanskiej opiera sie na dwoch dzielach

      -"Wielkiej Kuchni Amerykanskiej" ach, piekne wydanie smile
      -"Nie tylko o hamburgerach" Miry Michalowskiej

      totez chetnie sie doszkole smile
      • wilowka Re: Witam sie 28.10.09, 23:10
        Mysiulek, lepsza jesteś, ja znam tylko tosty Elvisa wink Ale jakieś sprawdzone
        przepisy na ciasta, czy mięsa bym poznała smile
        • mysiulek08 Re: Witam sie 28.10.09, 23:49
          Elvis o spiewaniu mial pojecie, o kuchnie nie smile

          Spraw sobie te kuchnie amerykanska, cud, miod i orzeszki smile Moze kiedys namowie
          mamuske by moja mi przyslala

          www.allegro.pl/search.php?string=wielka+kuchnia+amerykanska&description=1&category=7
          o i nawet Michalowska jest, swietnie sie czyta:
          www.allegro.pl/item788778215_nie_tylko_o_hamburgerze_m_michalowska.html
    • mjermak Re: Witam sie 29.10.09, 00:29
      Dzieki za mile powitanie, zreszta widze tu tyle najomych nickow ze
      czuje sie jak w domu.
      Moze zaloze oosbny watek o kuchni amerykanskiej co? Nie to ze jestem
      jakas mistrzynia ale troche sie juz nauczylam, poznalam i chetnie
      sie podziele. Czasem zamieszczam przepisy w galerii potraw i jak cos
      jest typowo amerykanskiego to zazwyczaj pisze ze to klasyk.
      Dla mnie ksiazka z ktorej sie uczylam byla Joy of Cooking -
      odpowioednik Kuchni Poslkiej, Martha Stewart, ktora duzo ma
      amerykanskich rzeczy w swoim reprtuarze i swietne konkretne
      przepisy. mam tez przepisy mojej tesciowej, ktora gotowala oblednie
      ale niestety niewiele zdazylam sie od niej nauczyc. Ale mam do
      dyspozycji ta pamiec smakowa tescia, wiec zawsze wiem, kiedy mi sie
      udalo osiagnac ideal. W jednej potrawie tylko udalo mi sie przebic
      tesciowa ku swojemu zaskoczeniu i jej radosci, ze przejme paleczke
      (lyzke) w kuchni.
      • smutas13 Re: Witam sie 29.10.09, 06:34
        Witaj smile

        Już cieszę się na nowe przepisy od Ciebie smile
        • almohada Re: Witam sie 29.10.09, 14:19
          Witaj. Kuchnia amerykańska to także potrawy rdzennych mieszkańców, czy to co
          przywieźli z Europy i innych części świat emigranci i zmodyfikowali? Ciekawa
          jestem okropnie, bo prawdę powiedziawszy amerykańska kuchnia - pewnie
          niesprawiedliwie - kojarzy mi się z wielkimi kanapkami ociekającymi majonezem i
          masłem orzechowym, różnego rodzaju tłustymi plackami z dynią, hamburgerami i
          gotowymi daniami do mikrofalówki, olbrzymimi kubełkami z pysznymi lodami,
          kurczakami low fat, które smakują jak papier, donutami, zielonymi pomidorami w
          osłonkach, które się smaży, fasolką w sosie, zupami cambella w puszkach,
          popcornem, i w ogóle nie włoską pizzą na strasznie grubym spodzie... To chyba
          wszystkie stereotypy i doświadczenia własne, które przychodzą mi do głowy...
          Dlatego chciałabym dowiedzieć się czegoś nowego!
      • misia72 Re: Witam sie 29.10.09, 16:19
        Gosiu, a zdradzisz w czym udalo Ci sie przebic tesciowa ?
        bo rozumiem, ze nie bylo to latwe smile
        • mjermak Re: Witam sie 29.10.09, 21:14
          A prosze bardzo:przebilam ja w glazed sweet potatoes. Co ciekawe,
          zanim tu przyjechalam slodkie ziemniaki znalam tylko z wykladow na
          temat uprawy roslin w innych krajach na studiach i nawet a aoczy
          tego nie widzialam nigdy w Europie.
          Robi sie latwo, obiera sie te bulwy (surowe albo gotowane, nie am
          znaczenia, tylko czasem zapiekania sie potem roznia), kroi w plastry
          posypuje rodzynkami, mozan dodac pokrojone w osemki jablko, potem
          miesza sie sok pomaranczowy z brazowym cukrem i stopionym maslem i
          zapieka dosc dlugo.
          Przebilam ja bo dodalam pol na pol miod do cukru (z Polski-to na
          pewno byl czynnik przebijajcy hi hi), zamiast kupnego soku
          pomaranczowego wycisnelam go z duzej pomaranczy i wsio a efkt byl
          powalajacy ponoc. najsmieszniejsze, ze ja wcale ie widzialam
          wielkiej roznicy, ale tesciowa (a bylo to podczas rodzinnego obiadu
          z okazji Swieta Dziekczynienia-juz bardziej powaznie zadebiutkwa
          kulinarnie to sie chyab nie da) sprobowala po czym tonem krolowej
          oglaszajacej wyrok powiedziala, ze jest to lepsze, niz jakiekolwiek
          slodkie ziemniaki, ktore ona zrobila w zyciu. Cisza przy stole
          zapadla taka, ze bylo slychac westchnienia indyka na stole. Wszyscy
          byli w szoku.

    • roseanne Re: Witam sie 29.10.09, 14:33
      witaj smile
      z ciekawosci ten pan z pamiecia kulinarna to tylko smaki pamieta, czy potrafi
      odtworzyc jakies danie?
      • mjermak Re: Witam sie 29.10.09, 15:28
        Szczerze mwoiac, nie smialabym go prosic. Ten pan to moj tesc, z
        ktorym mieszkamy, chodzacy aniol, ktory bardzo nam pomaga, ma 82
        lata, ale sprawny jest jak 60 latek. I na dodatek ma te unikalna
        ceche, ze chwali wszystko, co mu podam o jak mu bardzo smakuje to
        wychwala pod niebiosa.
        On nigdy nie gotowal, gotowala niepracujaca tesciowa, podczas gdy on
        byl w pracy, ale pamieta jak co powinno smakowac czy wygladac, i w
        bardzo mily sposob potrafi mi o tym powiedziec, w stylu "o jakie to
        pyszne, ale wydaje mi sie, ze zona dodawala jeszcze galki
        muszkatolowej, ale moge sie mylic".
        Dla mnei w sumie to sie zrobilo ciekawa przygoda, odtwarzac jej
        ulubione dania, rzeczy, ktore robila na swieta, an urodziny, na
        jakies specjalne okazje. Zreszta tych pamietajacych jest wiecej, ale
        nie zawsze sa tak delikatni w ocenie, jak blisko jestem wzorca z
        Sevres.
        A tesciowa gotowania uczyla sie na poludniu, w Alabamie, potem juz
        tutaj chodzila na spcjalne kursy i kolekcjonowala przepisy,
        wymieniala sie nimi z kolezankami, eksperymentowala troche i byla
        perfekcjonistka i idealna pania domu. No, ale ona nie pracowala.
        • momas Re: Witam sie 29.10.09, 15:31
          ooooo! zazdraszczam Tescia...
          a cos z kuchni kajunskiej
        • roseanne Re: Witam sie 29.10.09, 17:00
          rozumiem

          wyglada na to ze kontynentalnie sasiadkami jestesmy , ja w Monrealu siedze

          co do kuchni amerykanskiej to moim zdaniem sa trzy nurty:
          1 niestety tylko jedzenie z fastfood lub z pudelek
          2 trzymanie sie sztywne przepisow kraju pochodzenia,
          3 fusion - ktory lubie najbardziej, takie co to rodzina jest powiedzmy od 3-4
          pokolen, zdazyla juz uwzglednic w jadlospisie specjalnosci rodowe + nowinki
          warzywne, owocowe, przyprawowe lokalne

          bo nawet jak wezmiemy najbardziej amerykanskie ciasto apple pie to jesli nie
          pochodzi z supermarketu to w kazdym domu bedzie smakowalo inaczej, ja np
          dodaje kardamon zamiast cynamonu smile
        • fettinia Re: Witam sie 29.10.09, 19:59
          Wiesz co?smileNo za dlugo sie z ta hamerykanska kuchnia ukrywalassmilewiem,ze to nie
          tylko przyslowiowe frytki i hamburgerysmileto czekamy na wateksmile
          • wilowka Re: Witam sie 29.10.09, 20:27
            Potwierdzam czekamy smile Mlask!
    • a74-7 Re: Witam sie 29.10.09, 16:13
      byc moze juz czas na zainaugurowanie kuchni amerykanskiej smilenikt
      jeszcze tego nie zrobil smile
      Witaj , znam nick "z obserwacji "wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka