Dodaj do ulubionych

załamałam sie...

28.03.10, 21:24
poznałam dziś na kinder balu chłopca lat 6, który waży 70 kg.
i powiem wam

tak ktoś powienien zająć sięp oważnie jego rodzicami
jak można zrobić dziecku taką krzywdę i wychodować otłuszczonego dzieciaka,
który ma problemy z poruszaniem się

- on nie jest chory - uprzedzam pytania
jego mama z oburzeniem mówiła jak jej pediatra dała skierowanie do dietetyka i
endokrynologa
no bo - jak twierdzi - jakm ożna dziecko głodzić.

załamałam się
szkoda dzieciaka.
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: załamałam sie... 28.03.10, 21:27
      o matko....
      biedne dziecko...
    • shachar Re: załamałam sie... 28.03.10, 21:32
      oczywiscie ze nie jest chory, jego matka jest chora. nie wiem jak sie ta
      choroba nazywa,pewnie Bene bedzie wiedziala, matka podswiadomie tuczy
      domownika, moze na zaś,zeby go jej inna kobieta nie odebrala?
      • bene_gesserit Re: załamałam sie... 28.03.10, 22:35
        NIe mam pojecia, jak to sie nazywa, niestety.

        Wiem za to, ze w UK matce, ktora w podobny sposob zatuczyla
        dziecko, i mimo monitow itd robila to nadal, odebrano prawa
        rodzicielskie.
        • felinecaline Re: załamałam sie... 28.03.10, 22:44
          Pewnie tak matka jak i synek maja syndrom Pradera-Williego, nie rzucalabym zbyt
          latwo oskarzen - matka pewnie jest nieswiadoma swojej choroby i uwaza, ze synek
          "ma to po niej" (zreszta slusznie, choc czesciej choruja dziewczynki). Ciekawe,
          czy oboje sa blondynami (nic wspolnego z b londynka z dowcipu).

          • bene_gesserit Re: załamałam sie... 29.03.10, 11:39
            Wlasnie o tym poczytalam, ale to chyba - zwlaszcza u matki -
            zauwazyc, bo wiaze sie z niedorozwojem umyslowym? A tu chyba nie ma
            o tym mowy.
            • felinecaline Re: załamałam sie... 29.03.10, 12:13
              Zespol Pradera - Williego jest "choroba sieroca", +- 1 noworodek na 25000 jest
              nim dotkniety.
              Jako choroba sieroca jest stosunkowo malo znany nawet lekarzom(ostatnio w ciagu
              okolo 10 lat sytuacja ulegla znacznej poprawie), ale i spoleczenstwu, w tym i
              rodzinom dotknietym.
              Fakt, jedna z cech zespolu jest niedorozwoj umyslowy, ale ten moze wystepowac w
              roznym stopniu - od sredniego do nieznacznego. Jesli ogolnie poziom
              intelektualny takiej rodziny jest niewysoki to po prostu uchodzi on uwadze.
              Tak sie sklada, ze jestem stosunkowo "oblatana" w temacie, mimo, ze to
              absolutnie nie moja specjalnosc, ale 2 osoby z mojego otoczenia sa dotkniete
              tym syndromem, od urodzenia obserwowalam ich stan, leczenie i rozwoj i wiem, ile
              wysilku jest niezbedne dla powstrzymania "wilczego apetytu" tych dzieci, dla
              odwrocenia ich uwagi od aktu jedzenia i od pokarmow a przyzwyczajenie do
              intensywnej aktywnosci fizycznej, co ma na celu polepszenie stanu ukladu nerwowo
              - miesniowego i zapobiezenia przybieraniu na wadze.
              Ostroznie wiec w ocenami owej mamy "winnej utuczeniu chlopca".

          • nikanik Re: załamałam sie... 29.03.10, 18:03
            nie mają tego zespołu

            robili wszystkie badania hormonalne oraz kariotyp plus obrazki tarczycy na
            oddziale szpitalnym.
            kriotyp nie wykazał zmian w chromosomach wskazujących na zespół PW lub inne
            związane z chorobliwą otyłością.
    • ilekobietamalat Re: załamałam sie... 28.03.10, 21:40
      nikanik napisała:

      > poznałam dziś na kinder balu chłopca lat 6, który waży 70 kg.

      moj 32letni niemaz wazy 72kg.. fakt jest szczuply(Ale nie chudy!!)
      ale tez wysoki.
      6 latek... matko kochana.
      • ewa9717 Re: załamałam sie... 28.03.10, 21:46
        O rany!
      • czarna9610 Re: załamałam sie... 28.03.10, 22:01
        To straszne, że można dopuścić do takiej wagi o 6 latka. Nawet jeśli dziecko
        jest wysokie jak na swój wiek to i tak waży co najmniej 30 kilo z dużo. Mama
        przesadziła, może jest z tych kobiet które okazują miłość jedzeniem.Albo dawała
        mu jeść żeby mieć święty spokój? Tu by na wszelki wypadek przydało się jeszcze
        skierowanie dla mamy do psychiatry. Chyba że, dziecko może mieć jakiś zespół wad
        wrodzonych
        . Czytałam o chorobie wrodzonej, że dziecko potrafi wyjadać nawet ze śmietnika
        ciągła potrzeba jedzenia. Czy może tarczyca albo cukrzyca Dobrze, ze dzieciak
        dostał te skierowania. Bo tak na ogół to dzieciaki niewiele jedzą
    • wadera3 Re: załamałam sie... 28.03.10, 22:20
      nikanik napisała:

      > który ma problemy z poruszaniem się
      >
      > - on nie jest chory - uprzedzam pytania



      Szczerze mówiąc on JEST już chory, i aż dziwne, że nic chwilowo mu jeszcze nie
      dolega(nic, co zaniepokoiłoby jego durna matkę).
      Mnie nie zdziwiłaby nawet jego nagła śmierć.
    • aniaiewa Re: załamałam sie... 28.03.10, 22:40
      Jej, szkoda mi malegosad
      A potem dziwia sie ze powstaja programy typu "Bessere Essen" probujace wdrozyc w
      zycie rodzinne zasady zdrowego zywienia...
      Ja tez mam dorodna 8-latke Wazy 40kg ale ona ma tez 150cm wzrostu (po mamusiwink))
      ), wiec to calkiem inny przypadek
      A.
      • olusinska Re: załamałam sie... 28.03.10, 22:45
        Mój Boże, własna matka zafundowała dziecku "kalectwo" crying Ogromnie
        przykre, ale niestety chyba coraz częstsze.
    • pasqoodnikowo Re: załamałam sie... 29.03.10, 10:42
      Obserwuję niestety podobny przypadek w rodzinie. Z tym, że chodzi o
      dziewczynkę. Nie dość, że utuczoną (lat 14, ok. 170 cm, ponad 110
      kg) to jeszcze ograniczoną przez własnych rodziców, bo WSZYSTKO -
      łącznie z prowadzeniem rozmowy, nie mówiąc o odrabianiu lekcji robią
      za nią. Błędne koło - biedna, bo "duża" i średnio rozgarnięta, więc
      wynagrodźmy to jej... jedzeniem. I żadne rodzinne prośby, groźby,
      uwagi, chęć pomocy, próby pomocy - nie skutkują i jeszcze narażają
      na przykrości sad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka