czarna9610
06.06.10, 14:08
czyli BuGuGi- wołowina po koreańsku Młoda kupiła sobie "modową" gazetę i
przeczytała tam o kuchni koreańskiej. No i dziecię drążyło temat aż dziś
zrobiłam . Pół kilograma drobno pokrojonej wołowiny wymieszać z 2 cebulami , 3
marchewkami i 8 8 sporymi pieczarkami. To wszystko zalać mieszaniną 600 ml
coca-coli i 100 ml sosu sojowego zmieszaną z łyżką cukru i 2 łyżeczkami
oleju. (w przepisie oryginalnym był sezamowy, nie mam więc użyłam
słonecznikowego) Wołowina w tej marynacie ma leżeć w lodówce koło 3 godzin.
Potem przelewamy na patelnię dodajemy 4 ząbki czosnku i dusimy aż marynata
odparuje. Na dnie patelni powinno być tylko trochę płynu. Zaczęłam to robić
bez przekonania, nawet z lekkim strachem, ale całkiem smaczne danie wyszło. No
i dzięki coli ta wołowina jest bardzo miękka