Dodaj do ulubionych

obiadu mi sie chce;)

15.08.10, 21:05
i innych dobroci

ostatnie 2 tygognie spedzilam malujac mieszkanie. taaaa milismy
pierwszy raz wolna chate z chuopem od 11 lat!!! pierwszy raz od 11
lat! i kurna dach se przypomniał ze jest i nam tez o sobie
przypominal.
no to dzieci byly z babcia na wakacjach
a my w domu sami . z walkami i farbami i innymi tasmami i masami
uszczelniajacymi i sama nie wiem czym jeszcze

przez caly rten czas jadalismy jakis bulki z twarogiem kupnum w pracy
i w domu kurczaka z rozna
albo dla odmiany kurczaka z rozna
raz byla pizza ale wyszlo baaardzo nieekonomicznie w porownaniu z
kurczakiem;P

od dzis zaczynam gotowac pychoty.
kotlety serowe byly
jutro beda cukinie nadziewanewink
potem co tam mi sie uda kupic po robociewink
ale bede miala swoje ugotowane domowe jedzonkowink
Obserwuj wątek
    • fettinia Re: obiadu mi sie chce;) 15.08.10, 21:09
      smileznam ten bol-jak jestem tydzien poza domem to ciagnie mnie do garow oj ciagniebig_grin
      • nikanik Re: obiadu mi sie chce;) 15.08.10, 21:13
        oj ciagnie ciagniewink
        ale przynajmiej Mlody docenilwink

        pytal: skad maliscie takie naklejki?
        Chlop mu na to: mama malowala dla was
        Mlody: yyymmmmaaaaa ale sie mama napracowala!
    • czekolada72 Re: obiadu mi sie chce;) 16.08.10, 10:07
      A ja w tym roku powiedzialam ABSOLUTNY PAS
      własciwie od paru lat co roku w wakacje jak nie malowanie i tapetowanie
      pokoju Małej - to remont w kuchni, jak nie remont w kuchni to
      tapetowanie i malowanie kuchni, jak nie kuchnia to przedpokoj, jak nie
      przedpokoj to duzy pokój, jak nie pokój to malowanie łazienki i jej
      remont, jak nie łazienka to cyklinowanie parkietu.
      W tym roku tez miałam plany remontowe - ale powiedziałam dość - jedne
      wakacje chce miec bez remontu smile
      Ale wlasnie zaczeło kapac pod umywalka, wiec jednak jakies małe cos
      bedzie wink
      ale przynajmniej gotowac moge wink
    • pani.serwusowa Re: obiadu mi sie chce;) 16.08.10, 10:45
      A mnie sie dla odmiany wczoraj chcialo obiadu, ale nie chcialo gotowac. Luby
      mial kartoflanke z duza iloscia wedzonej szynki, ktorej nie zdazylismy zjesc na
      surowo i trzeba bylo zutylizowac, ja nie mialam na nia ochoty. To na drugie dl
      aniego, a dla mnie na pierwsze i jedyne strzelilam szybki makaron orkiszowy z
      pesto z pomidorow suszonych, ale nie mialam czosnku i jalowy wyszedl. Zjadlam
      wiec polowe porcji. I taka niespelniona kulinarnie chodzilam. wink Po spacerze mi
      jednak przeszlo. wink

      A dzis mnie naszlo na galaretke drobiowa i jak nie zrobie to nie usne. big_grin
      • nikanik Re: obiadu mi sie chce;) 16.08.10, 19:55
        Serwusow - prosze powiedz jak robic makaron orkiszony zeby nie wyszedl jak
        glluty (albo jalowy jak to pieknie napisalassmile)
        Jak Mloda wroci to dieta nieskoweglowodanowa
        a jak w czerwcu zrobilam makaron orkiszowy to moje dzielne i szczesliwe dziecko
        mialo gule w gardle... (i my tez!)
        • czekolada72 Re: obiadu mi sie chce;) 17.08.10, 09:07
          Wczoraj Mała wpadla z wakacji na jeden dzien do chałupy i z jednej
          strony podtykałam domowy obiadek, z drugiej - wieczorem dziecko chciało
          sie wyzwioerzac z problemow logistyczno-sercowych wiec do tego
          zwierzania zrobilam, gdyz jak dziecka nie ma - to lodowka ukierunkowana
          na chłopa-miesozerce, ryz unclowy "tricolo-jakostak" z podsmażana
          cebulką, oliwkami i rodzynkami - wyzarłysmy kopiata miche, ale jakie
          pyyyyszneeee!
        • pani.serwusowa Re: obiadu mi sie chce;) 17.08.10, 10:13
          Makaron byl pyszny, moj ulubiony, ugotowalam al dente i tyle. To pesto bylo
          jalowe bez czosnku. Albo ja nie mialam apetytu, bo sie snulam pol dnia i nie
          wiedzialam, co zjesc, na co mam ochote...
          • daxter a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowego 17.08.10, 10:33
            pani serwusowa napisała:

            > Makaron byl pyszny, moj ulubiony, ugotowalam al dente i tyle.

            Kupny był czy robiony własnorecznie , mam mąke orkiszowa i chetnie bym sobie
            ukulała taki domowy a jak nie ja to moja machina do chleba, trzeba by ja
            wywietrzyć, masz moze jakis sprawdzony przepissmile
            Ostatnio mnie naszło na orkiszowo smile nawet piwo okriszowe z miodem
            niepasteryzowane pociagamsmile
            • pani.serwusowa Re: a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowe 17.08.10, 10:43
              Kupny. smile Jeszcze sama nie robie, ale nastawiam sie psychicznie do produkcji i
              ciagle jakos kase wydaje na cos innego niz maszynke...

              Piwa pszeniczne uwielbiam. smile Niepasteryzowane - cudo. wink
              • daxter Re: a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowe 17.08.10, 10:52
                To chyba sama wymyslę bo przynajmniej w Polsce kupne mi nie smakują(chodzi o
                pełnoziarniste) smilechyba ,ze polecisz jakąś markęsmile
                • pani.serwusowa Re: a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowe 17.08.10, 10:56
                  Niestety nie pomoge Ci, Daxter, bo makarony orkiszowe i razowe zaczelam jesc
                  dopiero na wyspach. Nie przetestowalam jeszcze zadnej z marek dostepnych w Polsce.
                  • daxter Re: a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowe 17.08.10, 12:09
                    szkoda to idę kulać makaron smile
                    • pani.serwusowa Re: a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowe 17.08.10, 12:14
                      Powodzenia. smile Jaki robisz? (ksztalt i z jakiej maki)
                      • daxter Re: a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowe 17.08.10, 12:42
                        Normalne takie grube wstażki typu Tagliatelle, mąke mam pszenna pełnoziarnistą
                        i makę orkiszowa tez pełnoziarnistą niestety typu orkiszowej Ci nie podam bo
                        przesypałam do puszki natomiast pszenna pełnoziarnista to 1850 taka graham
                        ,szukałam w necie jakis proporcji bo chyba z samej orkiszowej maki to nie wiem
                        czy wyjdzie ale nie doczytałam sie - plus jajka świeże na 1kg mąki 4 szt, plus
                        2 zółtka oliwa lub masło woda ciepła i tyle ,potem wałkuje i do maszyki lub
                        recznie kulam .
                        Nie lubie robic za duzo makaronu lubie swieży ,nie susze tak ,że w praktyce
                        robie zawsze z pół kg maki 2 jajek i 1 żółtka plus łyzka masła i woda .smile
                        Chyba dam pół na pół obu rodz, mąksmilepozdrowieniasmile
                        • pani.serwusowa Re: a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowe 17.08.10, 12:51
                          Oj, zjadlabym. Tylko kto mi zrobi? wink
                          • daxter Re: a mnie sie chce swojskiego makaronu orkiszowe 17.08.10, 12:56
                            Ukulam Ci smileale nie wiem czy sie uda ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka