Dodaj do ulubionych

danie na marzec-ciasto francuskie w wielu

02.03.11, 09:38
odslonach i odmianachsmile
Niestety nie kazdy z nas jest takim mistrzem by samemu ciasto owo zrobic-dlatego dopuszczalne jest uzycie gotowego.
A teraz wodze fantazji prosze w ruchsmile
Obserwuj wątek
    • gola.baba Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 06.03.11, 17:42
      Jeżeli gotowe ciasto jest dozwolone, to wklejam swoje wegetariańskie. Dziś dorzuciłam ruskie-francuskie fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,122412382,122933063.html .
    • aleksandra999 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 06.03.11, 19:39
      kupuję regularnie, najczęściej robię ciasteczka z różnymi owocami w środku, albo musem jabłkowym
      ale nie tylko na słodko, często zawijam w nie paróweczki owinięte plasterkami sera żółtego i potem upieczone polewam odrobiną keczupu i do tego korniszonki albo surówka z kapusty kiszonej
      • kocila Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 07.03.11, 22:25
        https://1.bp.blogspot.com/_1YmBSZAeh1I/TVGZZrVogrI/AAAAAAAAAk8/UKjvbttr5-A/s1600/P1070422.JPG
        Koperty z ciasta francuskiego z kawałkami sera pleśniowego. Moze niezbyt odkrywcze, ale bardzo smaczne smile
        • kocila Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 07.03.11, 22:26
          wybaczcie wielkość zdjęcia
          grubajadzia.blogspot.com
        • roseanne Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 07.03.11, 23:54
          sam plesniak w srodku?
          • kocila Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 08.03.11, 14:45
            Tak, ja dodaje sera typu lazur. Kolezanka robiła z takim dojrzewajacym limburgenem (?) i mówiła, ze tez bardzo dobre. Na wierzchu rozbełtane jajko, mozna posypac ulubiona przyprawą.
            • ilekobietamalat Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 08.03.11, 16:27
              ja zwykle jak mi resztki ciasta zostaja to robie takiie sakiewko cosie z feta chilli i ziolami,tez pychawink
            • roseanne Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 08.03.11, 17:41
              mam "rokfora", doloze moze z pol plasterka gruszki do tego
              z zobaczymy co z tego wyjdzie
              • ilekobietamalat Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 08.03.11, 17:53
                roseanne napisała:

                > mam "rokfora", doloze moze z pol plasterka gruszki do tego
                > z zobaczymy co z tego wyjdzie

                i bazylie(swieza) i czosnek!big_grin ojezu ale mi smaka zrobilas!big_grin
        • drzewko_szczescia Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 22.03.11, 14:28
          Zrobiłam podobne!
          Z Lazurem, plasterkiem łososia i świeżą bazylią, po wierzchu posmarowane białkiem i posypane twardym serem.
          Z "plastra" ciasta wyszło mi tylko 6 sztuk. Trochę mało na 4 osoby, dobrze, że młodsze dziecko nie chciało, bo dobre było! smile)
      • czekolada72 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 08.03.11, 18:38
        Ze slodkich u mnie chyba wyłacznie chodzi kremowka smile
    • nikanik Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 10.03.11, 21:49
      kupuje gotowe oczwisciewink

      i robie zawinaje rolady z:
      - szpinak+czosnek+ser ricota
      - szpinak + brokuly +czosnek
      - pieczarki wysmazone z cebula +ser zolty
      - szynka +ser zolty
      -
      koperty z borowkami , na gotowe bita smietana

      taki "skladany prostokat" z plastrami jablek w srodku

      i jak zwykle ni mom zdjecwink
    • momas Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 11.03.11, 10:17
      wczoraj robilam moja wersje fish-pie:
      brokuly, na to beszamel z wedzona makrela, na to pure ziemniaczane. No i sobie przypomnialam, ze danie na ten miesiac to ciasto francuskie. A ze mam w zamrazarce - na wierzch wlanelam dodatkowo plat ciasta francuskiegosmile
      I mialam danie miesiaca, baaaardzo dobre, zreszta...
      zdjec bark. moze jeszcze raz w tym miesiacu popelnie, i wtedy zrobiesmile
      • felinecaline Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 11.03.11, 15:39
        Oto moja wersja:
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/bwRiV4L7GnR2bRWurB.jpg.
        W srodku losos (filet).
        • kocila Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 13.03.11, 11:57
          ohoho, nie tylko talenty kulinarne ale i artystyczne tu widzę smile
    • krysia2000 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 19.03.11, 18:54
      Dobra, idę po ocet i zaraz zacznę wałkować francuza. Jutro zrobię wolowąta z pulpecikami z mielonych kurzych udek, z posiekanymi pieczarkami i szalotkami. Zalane do tego beszamelem.

      Można też sobie wolowąty wypełnić takim farszem z łososia na ten przykład, albo po benedyktyńsku: jajem w koszulce i sosem holenderskim, albo...
      • k_j_z Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 20.03.11, 10:21
        kupnego nie lubię.
        Robię sama.
        Ale progenitura nie pozwala na razie na nic więcej niż zwykłe rogaliki albo koperyli z owocami.
        Może w e wtorek zrobie wolowenty z mięskiem
    • krysia2000 Odmiana podstawowa 20.03.11, 13:13
      Czyli samo ciasto francuskie. Po raz kolejny zdradzę tajemnicę jego przygotowania tym kumom, które dotychczas korzystały z gotowego. To jest naprawdę proste do wykonania ciasto, nie tyle pracochłonne, co czasochłonne i wymagające nieco (i kiedy piszę nieco na myśli mam nieco) wprawy. Nikt nikomu nie każe warować pod lodówką pomiędzy kolejnymi 3 seriami wałkowań. Można sobie rozłożyć cały proces na kilka dni nawet. Wystarczy tylko odpowiednio zaznaczyć na cieście, ile się razy już przewałkowało, wsadzić do lodówki, obejrzeć film, wyjść z psem na spacer, przejść się do pracy, postękać na necie - możliwości jest wiele i na tym polega wolność. Przygotowane zawczasu ciasto można również zamrozić sobie, albo cały płat, albo już powycinane ciasteczka i kiedy zajdzie potrzeba pod postacią przysłowiowych niezapowiedzianych gości, których po prostu nie wypada nie ugościć pithivierem, to przezorna gosposia zamiast wzorem Najdżeli UDAWAĆ domową boginię, PRAWDZIWĄ domową boginią się okaże i szast-prast wyczaruje listkowego kołacza nadzianego frangipanem, aż się wszyscy szczęśliwi rozchorują z przejedzenia i dumać potem będą skąd się te podwyższone triglicerydy we krwi wzięły.

      Dwa składniki:

      1. Ciasto proste, "wodne", przez Francuzuzów zwane détrempe

      - 2 części mąki pszennej, najlepiej tortowej;
      - 1 część ziiiiimnej wody;
      - sól;
      plus przydatne dodatki w postaci:
      - do 1/5 części masła lub smalcu, żeby nie było aż tak drastycznej różnicy pomiędzy ciastem a tłuszczowym rozdzielaczem;
      - do 1/10 części octu lub spirytusu, aby tymi lipidofobowymi składnikami lepiej rozdzielić ciasto od rozdzielacza.

      I wsio. Zagnieść ciasto, uformować w kulę, naciąć w krzyż dla lepszego rozluźnienia, owinąć w folię i wsadzić do lodówki na ok. 1h.

      2. Rozdzielacz, czyli:

      - masło, maksymalnie dorównujące masą masie mąki zużytej do ciasta. 4/5 też zagra, więc jeśli zrobiliśmy ciasto z pół kilo mąki, to potrzebne będzie 400g masła.

      Dodać można także odrobinę mąki do masła, utrzeć całość na gładko, uważając przy tym, aby nie przegrzać maślanej masy. Potem uformować w prostokątną płytkę, najlepiej przez papier do pieczenia, i schłodzić tak, aby miękkością zbliżone było do miąższu ciasta podstawowego. I git.

      Cała reszta to już tylko technika, technika, technika. Kulę ciasta rozwałkowyjemy w krzyż, lub romb, jak tam kto postrzega, takiej wielkości, aby zawinąć w niego można bez problemu masło. Prostokątny (najlepiej w złotych proporcjach) płat masła, umieszczamy na cieście i zawijamy, jak w kopertę. Uważać, aby żaden kawałek masła nie wystawał z ciasta. I rowałkowujemy na podłużny prostokąt, który potem składamy na trzy. Złożony obracamy o 90 stopni. I to jest jedno wałkowanie, czyli tour. Powtarzamy procedurę i wałkujemy ponownie i znowu składamy na trzy. Obracamy i są już dwa wałkowania. Dwoma paluszkami odciskamy w rogu ciasto i tak mamy zaznaczony zarówno kierunek wałkowania, jak i liczbę wałkowań. Zawijamy i do lodówki, żeby odpoczęło i na nowo stężało. Przynajmniej 20 minut.

      Potem wykonujemy dwa następne wałkowania i do lodówki. I dwa następne i koniec. Obecnie standardem jest 6 wałkowań, choć dawne receptury zalecały nawet i dziesięć tur.

      I tyle w temacie najtrudniejszego ciasta świata, tak trudnego, że nawet kucharze-celebryci kupują gotowce. Lenie i pozerzy, ot co.
      • krysia2000 Re: Odmiana podstawowa 20.03.11, 19:01
        A tu zdjęcie surowego ciasta, gotowego do ostatniego wałkowania.

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/f4MaVvTUzY9gRa6dyB.jpg


        Nie jest może takie uadne, jak to rzucone na stronę główną przez Fetti, ale tylko popatrzcie, co idzie z niego wykonać:

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/9ulTK3gIvn7LOuqJTB.jpg
      • czarna9610 Re: Odmiana podstawowa 20.03.11, 19:01
        Krysia kiedyś to ciasto sama zrobię. Kusi mnie od dawna, tylko niech łokcie przestaną odmawiać współpracy
    • czarna9610 Re: Wersja obiadowa 20.03.11, 19:00
      Ciasto francuskie biedronkowe. Do tego parę plastrów wędliny (trzeba było wykorzystać ) 30 dag gulaszowego z indyka i mrożonka 9 warzyw. Mięso z warzywami podsmażone ,a potem zapakowane w strudel z ciasta
      http://wstaw.org/m/2011/03/20/fr1_jpg_300x300_q85.jpg
      Tak wygląda pokrojone
      http://wstaw.org/m/2011/03/20/S6300161_JPG_300x300_q85.jpg
    • krysia2000 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 23.03.11, 08:06
      Tu już na kwiecień se potrawy rzucacie, a marzec po macoszemu potraktowały kumoszki, oj po macoszemu.

      Za karę, z samego rana, ze szczególną dekdykacją dla tych, co muszą dbać o linię i spożycie kawusi ograniczyć... poranny pachnący wypiek, który najlepiej smakuje jakiś kwadrans po wyjęciu z pieca.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rf/qg/vvk5/DvyWub02i39VfFCxwB.jpg

      W środku jest wsad z czekoladowej czekolady i podprażonych orzeszków laskowych.
      • olusinska Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 23.03.11, 16:01
        mmmmmm! pycha smile
        • jacek1f slimaczki 23.03.11, 19:03
          wiem, ze latwizna, ale jaka smaczna i szybka, no i do wina pasuje, bo juz nie dlamnie piana piwna, o nie, nomoresad chlipsad

          Ale wino, owszem, do slimaczka.

          Francuz schlodzony ze sklepu, a co, narobilem sie w zyciu filo w tawernach kretenskich i mam doscsmile. Mogę móc? Mogę.

          Lekko rozwalkowany, bo fabrycznie za gruby jest. Na rozplatanego francuza nakladamy i smarujemy mase przygotowana godzine wczesniej - kostka sera feta lub syrene, lub szopskiego. Do sera solidnie z 10-15 pomidorow suszonych prost z oliwy plus ze 2 lyzki oliwy tejze pomidorowej, plus sloiczek oliwek - moga byc jakies chłamowate, bo i tak je potniemy drobno, wiec bez pestek sa, a to juz nie zasluguje na miano oliwki. Duzo oregano, bo to kreteńskie slimaczki maja byc. Pieprz.

          Mase rozmarowjemy po calej plachcie, pozostawiamy 1 cm na koncu plata. Zawijamy jak w sushi i schaldam w lodowce lub zamrazalniku troche - dla lepszego krojenia.

          Kroimy i klniemy jak szewce, bo zawsze sie rozpadywują i tak slimaki.
          Ukladamy na blasze na papierze i do pieca do 180 st na 15-20 minut.

          Prze te godzine otwrte ziaje wino, tzn dochodzi powietrznie do siebie, najlepiej primitivo z Mand(ż)urii smile

          foty ochydne, ale juz wyroslem z fot i misieniekce.

          https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2662698,2,1,slimaczki1.html
          https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2662699,2,2,slimaczki.html
          • jacek1f no ciemna masa, nie umiem, w mojej Galerii sa 23.03.11, 19:09
            fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2662699,2,2,slimaczki.html" border="0" alt="https://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2662699,2,2,slimaczki.html">
            • jacek1f aaaaaaaa 23.03.11, 19:12
              <a href="http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2662698,2,1,slimaczki1.html"><img src="fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pi/yh/ba4y/Z8BCaDWc0qQY4nbs1B.jpg" alt="slimaczki1" title="slimaczki1" /></a>
              • jacek1f prosze raz jeszcze po kolei wyjasnic 23.03.11, 19:13
                mnie kretenowi jak z pomoca maczka, posiadajac juz nawet foty w galerii fotoforum wstawic TU.
                ?
                • krysia2000 Re: prosze raz jeszcze po kolei wyjasnic 23.03.11, 21:45
                  No jak filo sam wałkował, to wytłumaczę.

                  Wchodzisz na galerię swoich zdjęć, otwierasz dane zdjęcie i pod nim jest link co się nazywa Linki do Zdjęcia. I masz tam jak klikniesz takie okienko w którym pierwsza rubryczka o góry zatytułowana jest Wklej na Forum duże zdjęcie. No więc robisz ctrl + C tej całej linijki a potem ctrl + v i voila:

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pi/yh/ba4y/Z8BCaDWc0qQY4nbs1B.jpg
                  • czarna9610 Re: prosze raz jeszcze po kolei wyjasnic 23.03.11, 21:58
                    Fajnie te ciasteczka wyglądają smile
                    • jacek1f krok w krok, ze tak powiem.... i 23.03.11, 22:08
                      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/pi/yh/ba4y/wdeBZLuDjECFZFuhOB.jpg


                      dziekuje Ci uprzejmniesmile
    • almohada Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 24.03.11, 10:27
      To ja proponuję pie kurczakowo-szalotkowy z kołderką z ciasta francuskiego:

      sniezkagotuje.blogspot.com/2011/02/pie-z-kurczakiem-i-szalotka.html
      • koniczynka777 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 28.03.11, 09:33
        Ciasto francuskie bardzo lubie z warzywami w srodku chocby zmrozonka warzywnasmileis atrtym zoltym serem.proste a jakie pyszne
    • czekolada72 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 31.03.11, 16:20
      Coz, w tym miesiacu sie poddalam, ale na kwiecien - szpinak juz nabyty smile)
    • amarantus77 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 14.04.11, 13:17
      Ja robię pierogi z ciasta francuskiego z farszem:
      z łososia i suszonych pomidorów lub z farszem ze szpinaku, fety i czosnku.
    • czekolada72 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 03.11.11, 09:04
      Wiem, wiem, ze minęło pół roku, ale wczoraj na urodziny Małej serwowałam i wprawiłam w zachwytsmile

      Ciasto francuskie rozmrozić, pokroić w prostokąty, na srodku połowy każdego z nich włożyć po 1-2 łyżek groszku, pokrojoną w kostkę wędlinę i posypać tartym serem; nakryc drugą polowa prostokatu (ma powstac kwadratowa poduszeczka), zlepic brzegi, lekko naciac srodek, np na krzyz, ułożyć na blasze, posmarować rozkłóconym jajkiem, piec ok. 25 min. w temp. 220 C.
      • czarna9610 Re: danie na marzec-ciasto francuskie w wielu 04.11.11, 20:25
        Bardzo ciekawe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka