roseanne
25.07.12, 17:19
o ile ilosc produktow bezglutenowych mnie nie zachwycila, = lepiej niz berlinie w sieci kaiser

to sery kozie mnie rzucily na kolana, nie waleczki, ktore sa wszedzie, nie cammembert, ktory znam z domu, choc lokalny turka calkiem calkiem, ale " zolte" w plasterkach - cudo, i cena w zlotowklach taka jak u mnie w dolarach
jeszcze dwa dni u kraka, nic tylko serki !