bylam w almie

25.07.12, 17:19
o ile ilosc produktow bezglutenowych mnie nie zachwycila, = lepiej niz berlinie w sieci kaiser tongue_out
to sery kozie mnie rzucily na kolana, nie waleczki, ktore sa wszedzie, nie cammembert, ktory znam z domu, choc lokalny turka calkiem calkiem, ale " zolte" w plasterkach - cudo, i cena w zlotowklach taka jak u mnie w dolarach
jeszcze dwa dni u kraka, nic tylko serki !
    • pani.serwusowa Re: bylam w almie 25.07.12, 17:58
      Nigdy w zyciu nie bylam. smile Ale "szwagierka" gdy mieszkala w Krakowie bardzo sobie chwalila wybor towarow w Almie. Tylko mi sie zawsze wydawalo, ze oni strasznie jakos drogo maja...
      • roseanne Re: bylam w almie 25.07.12, 18:18
        wedlug brata tu mieszkajacego - drogo
        wg mnie - rozsadnie
        • czekolada72 Re: bylam w almie 25.07.12, 18:51
          Wg mnie - drogo - wg mojego brata - rozsadna cena za przyzwoita jakosc smile

          PS
          Dzieki za przemiłe przedpoludnie smile
          • roseanne Re: bylam w almie 25.07.12, 18:54
            ja rowniez smile
            • kanuk Re: bylam w almie 25.07.12, 20:40
              i ja tez nigdy nie zrobilem alma tour.
              boni e wiedzialem i nie widzialem.
        • salsadura Re: bylam w almie 25.07.12, 23:29
          Jak na Pl dość drogo,ale jak przychodzi się po konkretne rzeczy,to da się przeżyć wink.
          • jan.kran Re: bylam w almie 26.07.12, 12:39
            Bardzo lubie Alme we Wroclawiu na Ruskiej smile))
    • at.at Re: bylam w almie 25.07.12, 22:29
      Dużo zależy od konkretnego sklepu. Ja mam koło siebie dwie Almy- jedna zawsze w chaosie, śmierdząca, z porozwalanym towarem i niekompetentną obsługą. Druga czysta i zorganizowana. Ale że ta pierwsza jest bardziej po drodze, to wdrukowało mi się, że Alma jest taka sobie...
      • daxter Re: bylam w almie 26.07.12, 14:43
        Ja lubie www.boni-center.de/index.html
        Szkoda ,ze w Pl nie ma ,
        w Katowicach jest niby odpowiednik Almy nazywa sie Bomi ,
        ale nie umywa sie do Boni-center w Witten smile
        • salsadura Re: bylam w almie 26.07.12, 18:19
          Chyba się do niczego nie umywa,bo jakieś dwa tygodnie temu ogłosili upadłość uncertain.
          • daxter Re: bylam w almie 27.07.12, 22:21
            No Boni w Witten ma sie dobrze wink
        • kreola Re: bylam w almie 26.07.12, 22:47
          Bomi to byl pierwszy w Polsce market, ktory mial ambicje i wystarowal z drozszym i lepszym asortymentem. Niestety od kilku lat juz jakosc spadla na psy a teraz juz upada, wiec zaraz zniknie pewnikiem. Mam nadzieje, ze ALma wejdzie w jego miejsce, bo mialabym blisko. Teraz najblizsza w Sopocie (mieszkam w Gdansku).
          Jedyne czego zaluje w zwiazku z likwidacja Bomi to ziola i przyprawy Fuchs, bo to jedyne miejsce w Polsce, gdzie mozna bylo je kupic. Coz... bede musiala latac do DE po zakupy. Na szczescie loty tanie!
          • czekolada72 Re: bylam w almie 29.07.12, 18:56
            Alma w Kraku, na Pilotow weszla na miejsce Krakchemii, dopiero potem pojawily sie Almy w innych miejscach.
            A Krakchemia to byl pierwszy w Kraku, po Hali Targowej, market, supermarket czy jak tam zwal taki sklep samoobslugowy, mnostwodzialowy, do obejscia hurtem z wozkiem i wspolna kasa smile)
            Moj ulubiony, znaczy - moja ulubiona - Krakchemia, bo Alma juz nie....
      • daxter Re: bylam w almie 26.07.12, 14:51
        Katowicka Alma nie powala oto aktualna gazetka www.almamarket.pl/public/upload/data/02/04/20431_gaz.15.pdf
        no i ser kozi za 109 zl to raczej drogo jak na realia placowe w PL
        • roseanne Re: bylam w almie 26.07.12, 17:35
          najdrozszy byl za 80 zl
          • wilowka Re: bylam w almie 29.07.12, 17:57
            w Łodzi w Manufakturzej Alme do serów nie dotarłam, ale na półkach z piwami i napojami na butelkach warstwa kurzu (no, na winach bym wybaczyła wink ) Ogólnie ciemno i drogawo, ale sery obejrzę przy okazji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja