To tak-starsze blizniaki maja urodziny w sobote.Ze wzgledow roznych i roznistych impreza ma miejsce nie u mnie i kolo poludnia.Pozniej towarzystwo idzie bawic sie dalej.
I mam zagwozdke.Najstarsza robi danie glowne,ale wypada abym cos przyniosla-deser wlasnie.
No i musi byc do transportu .Ma nas byc 10 luda-ew. 11 mala osobka-reszta dorosli.
Deser musi byc extra bo chce "synowej" i "zieciowi" zaimponowac

Oczywiscie to jest w cudzyslowie,ale zapowiada sie powaznie

No i "tesciowa" nie moze zawalic hehe

Myslalam o jakichs wiezyczkach-czekoladowe ciasta,wisnie,smietana-albo ciasto w calosci albo sama nie wiem co

Ratunku-innym sie latwiej radzi aaaaaa
skonczy sie na tym,ze kupie gotowe

coby zapobiec wpadce
dobrzy ludzie-radzcie cos!