Dodaj do ulubionych

Osa z Buką

02.07.13, 20:18
A właściwie odgrzewane resztki, względnie niewyględne. Jedno z tych superdań z pośledniejszych cięć mięsa, w sam raz dla prawdziwych miłośników gotowania powolnego, aromatycznego, ciężkiego, serdecznego i zgodnego z grupą krwi A, B, O, AB, BOA, XYZ oraz XXX. Etycznego przy tym także, bo krowa biedaczka nogę nie na darmo straciła - bez pozyskanego z niej nektaru życia niemożliwe byłoby obalenie 1,5 litra podłej tequilli na trzech, co udało się bezzwrotnie dokonać zaproszonym na obiad kumplom.

Po florencku, czyli w ciemnym sosie, na czerwonym winie i pomidorach. Z dorosłej wołowiny, nie z cielęcia, przyprawionej na północnoafrykański odcień, bo z cynamonem.

Jeśli mi kumpel prześle fotę z sobotniej uczty, kiedy zaserwowałem kawał mięsa z dziurawym gnatem na podkładzie z risotto grzybowo-wołowym, to podzielę się sposobem wykonania z chętnymi.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/qe/rb/hits/CZFdCZy0sjMaGguGeB.jpg
Obserwuj wątek
    • daxter Re: Osa z Buką 03.07.13, 07:47
      Osobuko prima sort czy wyszło smile
    • shachar Re: Osa z Buką 03.07.13, 17:05
      No to napisz, bo wlasnie rozmrazam 4 kawalki giczy cielecej w poprzek ucietej. Mam czewone i biale, tak wiec jest mi wszystko jedno. Przegladam przepisy i dominuje biale jednak, rozne dodatki sa , a to dwa gozdziki, a to bulwa kopru wloskiego, a juz na pewno rozmaryn i tymianek. Co do pasty pomidorowej, vs pomidory puszkowane nie jestem zdecydowana. Nie mam tylko bulionu, czy mozna rozmrozic rosol smile?
      Gremolatka bedzie z pomaranczy.
      • shachar Re: Osa z Buką 03.07.13, 17:08
        W ogole nie uwazam, ze to sa poslednie kawalki, to sa kawalki najlepsze!! Taki klej, taki smak!! Kupujemy u polskiego rzeznika, panstwo sie jeszcze nie zorientowalo, jakie to dobre, tak wiec zawsze w sobote wykupujemy co lepsze kawalki za jakies smieszne pieniadze, niecale 3 dolce z funt.
        • kasia_bzdeta_wons Re: Osa z Buką 03.07.13, 17:45
          oj oj oj, duszona wołowina to szczyty mojego menu, szczyty uwielbienia. koniecznie chciałbym poczytać szczegóły.
        • bucefal_macedonski Re: Osa z Buką 03.07.13, 19:56
          Cięlęce uda za 3 dolce za funta dostałaś? U mnie trudno w ogóle cokolwiek cielęcego dostać, a jeśli już jest to droższe od polędwicy z ośmiornicy. Ale za 5 sporych steków z nogi wołowej, co 5 chłopa wykarmiło jakieś 10 euro dałem.

          Jeśli chodzi o kolor wina, to oryginalne mediolańskie osso buco jest na białym wytrawnym i co poniektórzy mają na tym punkcie obsesję. Tylko oryginalne ozobuko jest cielęce, a cielęcinę się do białych mięs zalicza, co klasycznie naturalnie z białym winem się kojarzy. Natomiast wołowina to czerwone mięso, o mocnych włóknach i extra garbniki pomagają im rozpaść się podczas duszenia. Temu samemu służy też dodatek pomidorowego kwasu. O smaku nie wspomnę, bo o smakach się nie dyskutuje, szczególnie w świecie wirtualnej pornografii żywieniowej, gdzie ślinka ma cieknąć od patrzenia tylko.

          Moja propozycja:

          1. Osobuko cielęce na białym winie, z jasnymi ziołowymi aromatami; osobuko wołowe na czerwonym winie, z ciemnymi korzennymi aromatami. Ja dodałem cynamonu i było takie, że musicie mnie kiedyś po prostu odwiedzić i przekonać się, czy paletą smakową umiem władać, czy nie.

          2. Czas duszenia: na cielęcinkę wystarczy pewnie 1,5 do 2h, za to wołowina prosi się o dłużyznę i nie za wysoką temperaturę. 3,5 do 4h duszenia. W piekarniku tym razem dusiłem, w tażemie od Dżejmiego (no denerwuje mnie trochę jego nadpopularność, gastronomiczne piractwo i ministerialno-medialny kombinat biznesowy, który na tym zbudował, ale kilka naczyń firmowanych jego słodkosepleniącymi pultaskami daje radę), w ciemnym bulionie. I znowu, cielęcinie będzie chyba bardziej do twarzy w jaśniejszych wywarach. Różnicę między jasnym a ciemnym wywarem chyba wszyscy znają. Podpowiadam, że nie chodzi tu o gatunek mięsa, a o reakcję Maillarda.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/qe/rb/hits/QfEHOVwote0DNp1hhB.jpg

          Mięso zostało oczywiście przed duszeniem obtoczone w osolonej, opieprzonej i ocynamionionej mące i obsmażone w maśle. Do tego również obsmażone, drobno posiekane dwie cebule, które stanowią podkład dla porcji mięsa. Przy duszeniu, szczególnie długim nie polecam mięsa kłaść bezpośreniu na powierzchni naczynia. Przywrze.

          W trakcie duszenia z przeciętej kości wypływają hektolitry tłuszczu i nie ma rady, trzeba odlać, bo nie dość, że ciężkostrawne będzie, to jeszcze sos gładki nie wyjdzie, tylko ciemne kłęby osadu w kałuży płynnego łoju. Kilka łyżek tuku zostawiłem, do obsmażenia szalotek, grzybów i ryżu do ryżoto.

          Ryżoto na tym samym ciemnym bulionie uwarzyłem, pod koniec zaklepując chlustem śmietanki i startym parmezanem.

          Gremolata najzwyklejsza, z drobno posiekanej naci pietruszki, dwóch ząbków czosnku posiekanych drobno również i startej skórki z dwóch niedużych cytryn, oraz oliwy, soli i pieprzu.

          Jeśli z pomarańczowej skórki chce Szachar robić gramoladę, to cynamon w mięsie to jest słuszna koncepcja.

          Do dekoracji konfitowane pomidorki i kapelusze ciemnych pieczarek.
          • shachar Re: Osa z Buką 03.07.13, 20:36
            to ja zrobilam tak: Przeczytalam przepisy Dziady de Laurentiis, Anki Burell i zrobilam amalgamat taki;
            -obtoczylam cztery plastry giczola cielecego (serio 2.89 za funta) w krupczatce, bo innej maki nie mialam, oprocz tortowej) na oleju, nie oliwie, zeby sie zrumienilo
            trojca; cebula, seler naciowy, markiewka 4 czosnki na pozostalosc po miesie wyjetym na strone
            zalane dwoma kubkami wina bialego
            dorzucona cala wielka pucha organicznych pomidorow w zalewie
            po dojsciu do wniosku ze cala pucha pomidorow nie robi za duzej roznicy, dodanie dwoch lych pasty pomidorowej
            acha, w woreczku dwie galezie rozmarynu, 4 galezie tymianku, 4 ziela angielskie, 1 listek bobkowy, 3 gozdziki (2 duze i jeden malutki)
            postanowilam tez wrzucic kawalek kory cynamonu po wplywem Bucefala, tak wiec trachneam ze 4 cm do gara.
            o. warzy sie.
            • bucefal_macedonski Re: Osa z Buką 03.07.13, 21:33
              shachar napisała:

              > -obtoczylam cztery plastry giczola cielecego (serio 2.89 za funta) w krupczatce
              > , bo innej maki nie mialam, oprocz tortowej)

              Spoko luz, mąka gra tu rolę nie budulca wypieku, co pogłębiacza zrumienienia i skrobiowego łapacza wilgoci. Jej wyciąg niespecjalne ma znaczenie.
              • kasia_bzdeta_wons Re: Osa z Buką 09.07.13, 18:33
                na razie jest za gorąco by o tym mysleć, ale, ale smile)
                dzieki
                pominę cynamon wink brr
                pewnie rozpocznę od białowinnej cieleciny, letniejsza jest i wielość dorastajacych warzyw naturalnie mnie skłania ku tej opcji
                • kanuk Re: Osa z Buką 09.07.13, 19:47
                  a ja siedze i rece sie same do klaskania skladaja na te wasze wpisy wink
                  brawo ,brawo !!
                  • buka007 Re: Osa z Buką 09.07.13, 20:06
                    a sio!
                    • kanuk Re: Osa z Buką 09.07.13, 20:35
                      Osso Buce Sie Rozchodzi wink
                      • turchanyi Re: Osa z Buką 10.07.13, 08:03
                        O osy, co się zleciały ! smile)
                        • kanuk Re: Osa z Buką 10.07.13, 08:35
                          cherchez la femme ,nie ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka