Dodaj do ulubionych

Żurek wielkanocny...

08.04.14, 10:04
W tamtym roku ugotowałem sobie żurek wielkanocny ale mi nie smakował wiec zawiozłem go mojej siostrze, która - o dziwo - była wprost zachwycona nim! W tym roku znów chcialbym sobie cos takiego sprawic ale jednak mam obawy ze mi nie wyjdzie taki jaki by mi pasował... Przegladalem troche naszych archiwaliów - naszych i z forum "Kuchnia" GW, oprócz tego jeszcze różne przepisy w guglach i juz w koncu nie wiem jak zrobic ten żurek... czy koniecznie trzeba dość długo jeszcze gotowac ten żurek po wlaniu zakwasu żurkowego? mnie sie wydaje ze raczej przeciwnie - że po dolaniu zakwasu juz tylko podgrzewac bez doprowadzania do wrzenia bo kwas sie moze "strącić" tak jak w przypadku barszczu zakwaszanego zakwasem... Bardzo proszę - podpowiedzcie staremu - jak to trzeba zrobić?... Czy dlugotrwale gotowanie całości tzn. bulionu i zakwasu żurkowego ("jescze 20 minut" np.) własnego czy też kupnego z butelki nie zepsuje tego żurku ? Aha - i jeszcze jedno: kupny w butelce lub nawet własny zakwas żurkowy jest po zmieszaniu bardzo mulisty i czy wlewa sie do bulionu wszystko czy tylko tę całkowicie klarowną część zakwasu?
Obserwuj wątek
    • czekolada72 Re: Żurek wielkanocny... 09.04.14, 09:40
      Ostatni rok, nawet dwa, to w sumie w kwestii domowego żurku czy barszczu białego - wyłaczna działalność Małej, od zakupu mąki taiej czy siakiej, poprzez wyprodukowanie zakwasu, do postawienia talerza zupy na stole wink
      Natomiast w kwestii zurku/barszczu z butelki - ja robie tak najczesciej - jezeli mam czas oraz pod reka jarzynki - gotuje w niewielkie ilosci wody. Nastepnie - albo dodaje rozpuszona kostke rosolowa, albo (to od dluzszego czasu najczesciekj) wywar z wedzonej szynki czy boczku - Płynu powinno byc tak 2/3 calosci zupy. W momencie gdy wrze - wlewam zakwas z butelki (zalezy wszystko od ilosci i wielkosci butelki, wlewam polowe lub calosc) i zagotowuje. Po czym wylaczam kuchenke i garnek stoi az do ostygniecia plyty lub... wedruje na talerze wink
      W kwestii osadu - poniewaz wiem o nim, przed wlaniem - wstrzasam butelka, by sie wymieszal. Jezeli nie wlewam calosci od razu, to przy nastepnym wlewaniu - wstrzasam, mieszam, wlewam, wyplukuje butelke do czysta woda i wlewam te reszte do calosci.
      • qubraq Re: Żurek wielkanocny... 09.04.14, 15:27
        Rozumiem ze wlewasz całą butelkę razem z osadem, a co myślisz o wlewaniu tylko jego klarownej części? Czy ten osad jest taki ważny? Czy nie wystarczy sam zakwas żurkowy bez tego osadu? Napisz proszę! wink
        • czekolada72 Re: Żurek wielkanocny... 09.04.14, 15:30
          Tak, tak wlewam, a co myślę? Szczerze, to "nie myślę" tylko robie tak odruchowo, zwłaszcza, że gdy mamy własny zakwas, też "ląduje" w zupie w całości, a przy okazji, ten "osad", czyli maka pszenna badz zytnia - nieco zageszcza zupe. wiesz, ja nie jestem z tych co robia doktorat nad herbata - tak robię i juz smile A Ty Qbraqu mozesz poprostu sobie poexperymentowac smile
        • fettinia Re: Żurek wielkanocny... 10.04.14, 12:43
          Kubraczku-ten "osad" to najlepsze wlasnie i daje smak-zanim wlewam do gara mieszam dokladnie calosc i chlup smile
          • fettinia Re: Żurek wielkanocny... 10.04.14, 12:47
            a ja gotuje tak-w wersji miesnej najlepszy zurek na wywarze z szynki,wedzonego miesa lub frankfuterkow-dorzucam ziemniaki pokrojone w kostke,przesmazona cebule z kielbasa-jak ziemniaki sa miekkie dolewam zakwas,doprawiam calosc pieprzem,sola i odrobina majeranku i raz zagotowuje-kilka minut-odstawiam do "przegryzienia"-wiem nieladne slowo big_grin zanim podaje podgrzewam znowu
            w wersji wege tez podobnie-na bulionie warzywnym a zamiast kielbasy wkladam do talerzy jajko na twardo
            • qubraq Re: Żurek wielkanocny... 10.04.14, 16:50
              Dzięki serdeczne za pomoc! kiss
              • czekolada72 Re: Żurek wielkanocny... 10.04.14, 22:00
                A, Dziecko mowi tak: zupelnie inny osad w butelce, a zupelnie inny, grubszy, jakby platki, jak robi Mala.
                Mala twierdzi, ze na Wlkn to musi byc wylacznie barszcz bialy, nie zurek, i to zabielany smietana.
                • qubraq Re: Żurek wielkanocny... 11.04.14, 09:09
                  Wiesz, ja chyba jednak do tego bulionu warzywno-kielbasianego na żurek wleje tylko tę część klarowną - bez osadu - (sam zakwas sciągnę delikatnie z butelki lewarkiem czyli rurką plastykową ) z tym ze sie tak zastanawiam czy jednak nie wlac jeszcze ekstra troche tego mojego klarownego zakwasu selerowego - on nadaje swietny smak ... no, zobaczymy jaki wyjdzie byle tylko nie przekwasic wink pytanie czy zakwas żurkowy czyli to co sie kupuje w sklepie w butelce - to z osadem - czy to jest bardzo kwaśne? musze go sprobowac przed zastosowaniem...
                  • czekolada72 Re: Żurek wielkanocny... 11.04.14, 09:13
                    Ja zawsze wychodze z zalozenia, ze przepis przepisem, doradztwo - doradztwem, a experymentowac trza samemu smile
                    Czy jest kwasny? Musisz sam ocenic - nie dosc, ze producentow jest MULTUM, i kazdy ma nieco inszy produkt, to i kubki smakowe kazdego - inaczej odbieraja. U nas w domu - trzy osoby - w zwiazku z tym powinnam robic trzy warianty wzgledem kwasnsci kazdego dania, ale ja wredna jestem i na codzien stawiam na swoim wink Kwasna zupa raz na tyudzien (szczawiowa, ogorkowa, barszcz czerwony czy zurkowate) - jeszcze nikomu nie zaszkodzily, a jak co poniektorzy maja manie objadania sie cukrem - to tylko na zdrowie wyjdzie im wink
                    Eksperymentuj i zdawaj relacje smile
                    • qubraq Re: Żurek wielkanocny... 13.04.14, 15:39
                      Czy do żurku dodaje sie troszke chrzanu tartego, tak do smaku?
                      • czekolada72 Re: Żurek wielkanocny... 13.04.14, 15:56
                        Jedna z moich babć (Galicja) - dodawała.
                        Moje dziecko jest przez chrzan w zurku wrecz gryzione, wiec, zeby nie bylo - nie dodaje wink
                        Ale moze zrobie wersje chrzanowa dla "dorosłych"?
                        • ajer2 Re: Żurek bez śmieci 15.04.14, 23:50
                          Wstrząśnij dobrze butelką i przez drobne sitko przelej prosto do garnka gdzie masz ugotowany wywar z warzywami i paroma ząbkami pokrojonego czosnku.Wiadomo,że będzie rzadkie,ale można zalać pokrojone jajko na talerzu lub popijać.Ja tak gotuję co jakiś czas na święta,bo to zależy jakiś mam gości.Mój żurek gotuję na warzywach(jak do rosołu),czosnek,liście laurowe,pieprz czarny,ziele angielskie i mięso mieszane,boczek.Po ugotowaniu kroję mięso w kostkę, dodaję też pokrojoną w kostkę wędlinę.Wlewam żurek,zagotowuje chwilę.Na koniec dodaje majeranku.Doprawiam jak trzeba.To jest moja wersja.I żurek powinien być gotowany na warzywach,bo ma lepszy smak.Pozdrawiamsmile
                          • qubraq Re: Żurek bez śmieci 16.04.14, 09:58
                            ajer2 napisała:

                            > Wstrząśnij dobrze butelką i przez drobne sitko przelej prosto do garnka gdzie masz
                            > ugotowany wywar z warzywami i paroma ząbkami pokrojonego czosnku.

                            Dzieki za pomoc! Ja moge sciagnc ten klarowny zakwas zaurkowy z butelki przy pomocy rurki plastykowej - tzw. "lewarka" bo ten osad przeleci nawet przez drobne sitko no chyba zebym go przelał przez gazę... o! wiesz to jest pomysl, sciagne czesc zakwasu zurkowego rurka a potem reszte - do innego naczynia - przez gaze i zrobie probe na malej ilosci żurku... smile

                            > Pozdrawiamsmile

                            dzieki, wzajemnie pozdrawiam i życzę juz świątecznie smacznego jajka smile
    • skyfall001 Re: Żurek wielkanocny... 17.04.14, 12:50
      Z doświadczenia wiem, że najlepszy żurek to żurek zrobiony od początku do końca na naturalnych składnikach, bez żadnych sztucznych dodatków. Podczas ostatnich świąt miałem okazję zasmakować tej zupy zrobionej specjalnie przez moją ciotkę, która uważana jest za najlepszą kucharkę z całej rodziny (uwierzcie mi, że mamy ich wiele).
      • ajer2 Re: Żurek bez śmieci 17.04.14, 22:43
        Znalazłeś swój sposób i jestem ciekawa czy smak teżsmileDziękuje za życzenia i wesołych świątsmile
      • czekolada72 Re: Żurek wielkanocny... 18.04.14, 08:54
        My od lat robimy wlasny.....
        • qubraq Re: Żurek wielkanocny... 18.04.14, 09:35
          Spróbowałem wczoraj jak smakuje ten sklepowy klarowny żurek - jest nawet dość smaczny ale nie tak jak mój własny selerowy; chyba do żurku dodam jeszcze troche zakwasu selerowego - zeby tylko nie przedobrzyć... wink
          • qubraq Re: Żurek wielkanocny... 21.04.14, 16:45
            Sprawa żurku sie rozwiązała sama - w sobote niechcący wywalilem na podloge garnek z zurkiem stojacy na stole w kuchni i tyle bylo tego żurku a sprzatania że hej ;-( na szczescie posadzka nie ucierpiala...
            • czekolada72 Re: Żurek wielkanocny... 21.04.14, 18:27
              Qubraquuuuu
            • qubraq Re: Żurek wielkanocny... 22.04.14, 09:53
              Trudno... selawi ;-(
    • czekolada72 Re: Żurek wielkanocny... 22.04.14, 19:50
      zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,15812843,Zurek_czy_barszcz_bialy__Ktory_zdrowszy__Czym_sie.html#BoxPlotekTxt
      • qubraq Re: Żurek wielkanocny... 23.04.14, 09:08
        Poniewaz zostalo mi troche czystego klarownego zakwasu zurkowego, ktorego trochę sciagnąłem wczesniej rurką z butelki, to wczoraj postanowilem zrobic troche żurku z niewielkiej ilosci odcedzonej zupy warzywnej, dodalem jeszcze troche czosnku i ociupinkę chrzanu tartego no i wyszlo takie cos zurkopodobne calkiem smaczne; uzyłem tego nibyżurku do popijania jedzenia drugodaniowego... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka