qubraq
08.04.14, 10:04
W tamtym roku ugotowałem sobie żurek wielkanocny ale mi nie smakował wiec zawiozłem go mojej siostrze, która - o dziwo - była wprost zachwycona nim! W tym roku znów chcialbym sobie cos takiego sprawic ale jednak mam obawy ze mi nie wyjdzie taki jaki by mi pasował... Przegladalem troche naszych archiwaliów - naszych i z forum "Kuchnia" GW, oprócz tego jeszcze różne przepisy w guglach i juz w koncu nie wiem jak zrobic ten żurek... czy koniecznie trzeba dość długo jeszcze gotowac ten żurek po wlaniu zakwasu żurkowego? mnie sie wydaje ze raczej przeciwnie - że po dolaniu zakwasu juz tylko podgrzewac bez doprowadzania do wrzenia bo kwas sie moze "strącić" tak jak w przypadku barszczu zakwaszanego zakwasem... Bardzo proszę - podpowiedzcie staremu - jak to trzeba zrobić?... Czy dlugotrwale gotowanie całości tzn. bulionu i zakwasu żurkowego ("jescze 20 minut" np.) własnego czy też kupnego z butelki nie zepsuje tego żurku ? Aha - i jeszcze jedno: kupny w butelce lub nawet własny zakwas żurkowy jest po zmieszaniu bardzo mulisty i czy wlewa sie do bulionu wszystko czy tylko tę całkowicie klarowną część zakwasu?