Dodaj do ulubionych

a może sobie polecimy

25.04.15, 16:20
coś fajnego?
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: a może sobie polecimy 25.04.15, 23:32
      moqueca- potrawka rybna z bahii( polnoc Brazylii, okolice Salvadoru)

      i bijou- nalesniki z tapioki, na slodko lub slono
    • kanuk Re: a może sobie polecimy 26.04.15, 23:16
      polecmy
      www.youtube.com/watch?v=3H6amDbAwlY
      z lufki w wewnetrznej kieszeni plaszcza schowanej.
      • kwieta4 Re: a może sobie polecimy 28.04.15, 00:25
        Ostatnio wpadlismy z roznymi znajomymi na pomysl, zeby zaczac przygotowywac tradycyjne towarzyskie kolacyjki ala lata 70-80. Jak narazie najlepiej wypadly nasze - polskie i u kolezanki z Moskwy - rosyjskie party. Mnie zachwycila taka oto prosta kanapka:
        - dosc grube kromki ciemnego chleba chwile podgrzane na patelni z odrobina oleju (podawane kromki sa miekie i cieple, niewielkie - takie na dwa gryzy)
        - na to szprotka wedzona (dosc spora),
        - obok szprotki kawalek avocado i korniszona,
        na kazdej kanapce 1/3 cienkiego plasterka cytryny.
        Wg mnie zestaw smakowy-idealnysmile
        • kwieta4 Re: a może sobie polecimy 28.04.15, 00:44
          dodam jeszcze dwie inne sprytne 'zakuski' z tej kolacji:

          - sliwka suszona przecieta z jednej strony i nafaszerowana startym czedarem, wymieszanym z posiekanymi orzechami wloskimi, czosnkiem i majonezem,

          - zielone papryczki jalapeno przekrojone na polowki - kazda czesc nafaszerowana kawalkiem sera kremowego, owinieta boczkiem i zapieczona chwile w piekaniku.

          A na deser byl 'smietanowiec' (z 12 warstw kruchego ciasta) i tort 'napoleon' z 8 warstw ciasta francuskiegosmile Taka maja podobno na wschodzie wersje prawdziwego tortu pt Napoleon, podbna zreszta do tej, ktora przygotowuje nasza kolezanka z Iranu.
          • kanuk Re: a może sobie polecimy 28.04.15, 01:28
            jest mi przyjemnie sie otrzec o wielki swiat.
    • zlosliwiec.zlosliwiec Re: a może sobie polecimy 28.04.15, 11:13
      Huelva albo Sewilla, zastanawiam się. Poleciał ktoś i może polecić?
      • kwieta4 Re: a może sobie polecimy 28.04.15, 18:55
        Lubie miesiwo w bogatych sosach. Dla mnie
        bezkonkurencyjna jest ostatnio baranina wg przepisu mojej przyjaciolki z Iranu, z cynamonem, kurkuma i szafranem. Przepis rodzinny, bez zadnych gastronomicznych przekombinowan. Cytuje z oryginalu.
        Jana 4 golonki dodaje po pol lyzeczki przypraw i 1 lyzke koncentratu na koniec, sos staje sie glebszy w smaku.

        Minoo's Lamb shank - "old recipe I knew for ever. You need to minc a big onion, make them glazed in vegetable oil. In the meantime when steering the onions add the lamb shanks to be tossed in the pot with onions for a while, when they turn into a half cook look, after about 5 minute or so, add salt, pepper, cinnamon, turmeric, saffron and toss them for another 2-3 minute all on medium heat. Then add enough boiled water to cover the shanks, and let them cook as long as needed. It usually takes a good 2 -2,5 hours till there's little broth left in the pot. You can add some tomato paste if you want..."


        • roseanne Re: a może sobie polecimy 28.04.15, 18:56
          looks good!
          • kwieta4 Re: a może sobie polecimy 28.04.15, 19:45
            No to jeszcze jeden wysmienity, gleboki sos.

            Rendang - wolowina po malezyjsku, zaadoptowana z tradycyjnego odswietnego dania w Indonezji. Duszona dlugo w kokosowym mleku i mieszance masy przypraw, korzeni etc.

            Zeby zdobyc przepis na rendang zaprzyjaznilam sie z wlascicielka niepozornej malezyjskiej knajpki niedaleko naszego domu. Nie bylo latwosmile) przychodzilismy najpierw regularnie, przez dobrych pare tygodni, zeby sie nacieszyc smakiem tego sosu, ze o miesie nie wspomne.
            Probowalam lekko podpytywac o tajemniczy zestaw przypraw, ale bylo ich tyle, ze nie dalam rady spamietac.
            Zlamalam ja wreszcie skutecznie naszym sernikiem (krakowskim) i strucla z makiem z wielkanocnych wypiekowsmile z przepisami oczywiscie, choc nie mysle, ze z nich kiedykolwiek skorzysta.
            Jeszcze nie wyprobowalam przepisu, ale widze, ze rozni sie zdecydowanie od tych, ktore sa na polskich blogach. Widac, ze kazda knajpka pilnuje swoich tradycji, dlatego kiedy Alya poprosila mnie o zatrzymanie przepisu dla siebie bylam jej jeszcze bardziej wdzieczna za zaufanie.

            Rendang polecam bardzo kazdemu kto trafi na knajpke z indonezyjskim/ malezyjskim lub filipinskim menu.
            Tak samo jak Rojak i ostra zupe Laksa. To sa smaki wrecz uzalezniajace.

    • buka007 Re: a może sobie polecimy 30.04.15, 13:31
      ja polece Christophe Felder, Pâtisserie - Intégrale des Leçons De Pâtisserie, Wyższa szkoła ciasteczkowa, wspaniała książka, niedługo zacznę wypiekanie bretonskiego ciasta maślanego oraz innych wyrafinownych rzeczy, o ktorych wam się nawet nie śniło!
      • zlosliwiec.zlosliwiec Re: a może sobie polecimy 30.04.15, 14:05
        Czekamy z niecierpliwością. Francuskiej szkoły ciastarstwa nigdy dosyć. A to gateu breton w tej książce to z unosem mechanicznym, chemicznym, czy drożdżowym?
        • buka007 Re: a może sobie polecimy 30.04.15, 15:48
          a jaki jest unos mechaniczny?
          to bretonskie ciastko, które będę niedługo piekła nazywa się kouign amann i jest na bazie drożdżowca.
          • roseanne Re: a może sobie polecimy 30.04.15, 15:56
            przepis zapodasz?

            jak wyjdzie smile
            M uwielbia ciastka z tamtej okolicy,
            mamy az jedna piekarenke od tych specjalow i trzeba polowac - oni maja maly metraz, ograniczona ilosc miejsca w piecah i ani mysla sie powiekszac
          • zlosliwiec.zlosliwiec Re: a może sobie polecimy 30.04.15, 16:41
            Unos mechaniczny polega na napowietrzeniu masy ciasta przez forsowne ubijanie. Ciastka gąbkowe, bezy, makaroniki, klasyczne funciakowce w ten sposób są spulchniane. Słynny XIX-wieczny aerated bread też był w zasadzie napowietrzany mechanicznie, przez miksowanie mąki z gazowaną wodą.

            Czyli drożdżowy tłuściutki placek. Są też przepisy na bretońskiego maślaka z użyciem proszku. Spoiwo będzie z żółtek jaj, czy wody albo mleka?
            • kwieta4 Re: a może sobie polecimy 01.05.15, 22:15
              Jesli drozdzowe, to polecam przepis na Taillé de Goumoens - drozdzowe placki ze smietana. Pyszna slodka tarta, a ze szwajcarska, to tu zawsze bylo dla mnie najwierniejsze zrodlo smakowitych przepisow stamtad: anoushkaencuisine-pl.blogspot.ch/2013/05/drozdzowa-tarta-z-cukrem-jakiej-jeszcze.html?m=1
            • kwieta4 Re: a może sobie polecimy 01.05.15, 22:21
              anoushkaencuisine-pl.blogspot.ch/2011/03/duma-mieszkancow-kantonu-vaud-taille-de.html?m=1
              Tu jest przepis na drozdzowe ze smietana, poprzedni byl na tarte z cukrem. Oba placki tradycyjne i pyszne, ale troche rozne od siebiesmile
    • misia72 Re: a może sobie polecimy 05.05.15, 18:07
      to ja polece najpiekniejsza ksiazke o Chlebie jaka w zyciu czytalam smile))

      www.empik.com/chleb-hamelman-jeffrey,p1080726109,ksiazka-p
      • buka007 Re: a może sobie polecimy 10.05.15, 19:47
        aha, a mozesz cos z niej polecić?
    • kanuk Re: a może sobie polecimy 11.05.15, 14:07
      i sobie polecieli
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka