w maju, w duzych ilosciach, bo sezon krotki. przygotowujemy bez wydziwiania i cięzkich sosów, polane albo uduszone w maśle, do tego sznycel albo łosoś i młode ziemniaki, czasem tarta, zupa na obierkach.
a dzisiaj znalazłam fajny sposób na gotowanie na parze, na pewno go wypróbuję i dzielę się z wami, w życiu bym na to nie wpadła: szparagi z rękawa!