07.04.18, 19:25
drodzy pogaduszkowi przyjaciele, zamierzam zabrać się w tym tygodniu za ossobuo, jeśli ktoś chciałby mi coś doradzic w tej sprawie to zapraszam do tego womtku i z góry dziękuję smile
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Ossobuco 07.04.18, 20:34
      marchew, cebula 2 zabki czosnku, posiekane, ewentualnie laska selera - czesciej nie - posiekane drobno
      lisc laurowy, 2 ziela ang, kilka listkow szalwii lub rozmarynu, lyzeczka soli - zmieszac
      na dol garnka polowe tej mieszanki, na to mieso, na to reszte mieszanki

      2 lyzki przecieru pomidorowego plus woda lub wywar warzywny, lub puszke mielonych pomidorow - plynu ma byc tyle, by ledwo przykrylo mieso
      przykrywam, wstawiam do piekarnika na 2-3 godziny
      najczesciej robie z jagniecia - plastry udzca
      robilam tez wieprzowine i indyka
      wolowina to klasyk , le ja nie jadam
      • buka007 Re: Ossobuco 07.04.18, 20:47
        Roseanne a nie przypiekasz wstępnie mięsa, jak wszędzie polecają?
        • roseanne Re: Ossobuco 07.04.18, 20:57
          opcjonalnie, znacznie czesciej nie , niz tak
      • krysia20000 Re: Ossobuco 09.04.18, 12:21
        Ossobuco oryginalne, po mediolańsku z cielęcej nogi jest, czyli mięso jasne i jako takie duszone jest w białym winie (in bianco). Warzywna baza (sofrito) wywaru skromna: cebula, seler naciowy i marchew, choć niektórzy puryści z tej trzeciej rezygnują, żeby nie zaburzać bieli sosu marchewkowym motywem. Żadnych pomidorów, a z przypraw/ziół cynamon, liść laurowy i szafran w risotto serwowanym z mięsem.

        U mnie o cielęcinę wyjątkowo trudno jest, za to wołowiny pod dostatkiem, więc ossobuco wykonuję in rosso: duszone w czerwonym, nie białym winie, z dodatkiem marchewki i grzybów, ale w dalszym ciągu bez pomidorów. Pomidorów i przecierów w sosach zresztą unikam. Tymianek i liść laurowy. Baza z ciemnego bulionu wołowego z ogonów, którego część wykorzystuję do uwarzenia risotto. Oprószone cynamonem, mąką, solą i pieprzem mięso obsmażam w klarowanym maśle, ale nie jest to konieczne, bo przez kilka godzin duszenia samo ściemnieje elegancko.

        Oczywiście wykorzystanie mięsa innego niż przekrojona w poprzek gira cięlęca/wołowa to jakaś abberacja, więc proszę nawet nie wspominać o ossobuco z fileta indyka rozwleczonym do tego w sosie cieciorkowym niczym pulled pork.
        • krysia20000 Re: Ossobuco 09.04.18, 12:23
          No i gremolata, abo i chimichurri.
        • roseanne Re: Ossobuco 09.04.18, 14:12
          Nie filet a pala 😎
          • krysia20000 Re: Ossobuco 09.04.18, 15:27
            Piłem do wątku cieciorkowego na GP, którego autor osobucco indycze (najlepsze jego zdaniem, zaraz po wieprzowym) filetuje i rozdrabnia, kość od której potrawa bierze nazwę polecając usunąć.
            • roseanne Re: Ossobuco 09.04.18, 21:50
              No patrz, jak domyslna jestem 😎
    • shachar Re: Ossobuco 08.04.18, 15:45
      Madam, otóż tak; części nogi krowiej, wysokie na 4 palce z kością rurową w środku ścisnąć w pasie sznurkiem, aby trzymały fason. Oproszyć mońko, solą, pieprzem. Obsmażyć góra-dół na brązowo. Wyjąć na talerz.
      Marchewka w kostkę, cebula w kostkę, (selera chyba nie ma tam) można skarmelizować na pozostałym tłuszczu.
      Wszystko to do gara żeliwnego , mięso posadzić na jarzynach, dodać tymianek, rozmaryn, liść laurowy, sól , pieprz, zalać butelką wina czerwonego wytrawnego niewstrętnego, puszkę pomidorów w zalewie, lub przecieranych dodać i pyrcyć w piekarniku w niskiej temperaturze ok 3 godziny.
      Potem mięso wyjąć, sos zredukować, przecedzić , resztki przetrzeć przez sito wprost do sosu. Włożyć mięso z powrotem.
      Podawać z polentą z dodatkiem masła i parmezanu. Ja tam mogę z piure ziemniaczanym.
      Na górę tej potrawy idzie tzw. gremolata czyli sieczka z surowego czosnku, pietruszki i skórki z cytryny, ew. pomarańczy.
      Słyszałam, że nasz somelier robi ossobuco trochę inaczej; dodaje białe wino, nie czerwone, i w szpik kości wklada filet anchois.
      • kanuk Re: Ossobuco 08.04.18, 21:06
        Ach , Shacharu. Ach.
    • buka007 Re: Ossobuco 09.04.18, 21:30
      dziękuję bardzo za porady i uczestnictwo w dyskusji także uczestnikom dygresywnym wink
      mam rurę cielęcą, będzie więc w białym winie, co do reszty jeszcze się zastanawiam,
      Pellegrino (własnie kupiłam jego ksiązkę kucharską i mogę polecić) zaleca dusić z cebulą, marchwią, selerem i pomidorem, natomiast Negrini na youtubie podobnie jak Krysia - dusi bez dodatków. skłaniam się ku drugiemu sposobowi tzn bez dodatków, może jedynie z marchewko, jakos to mi bardziej pasuje do cielęciny, ale póki co idę na GP zobaczyć tego fileta z indyka rozwleczonego w sosie cieciorkowym :-o) wink
      • kanuk Re: Ossobuco 26.01.19, 19:58
        Podbijam. Za smaczny watek osso Buki. Za profesjonalne ,takze redakcyjnie, wpisy Krysi 2K . I ogolnie wink
        Pomidory do cieciory.
        • krysia20000 Re: Ossobuco 30.01.19, 15:54
          Na kolację dziś robię, cielęce po medaliońsku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka