fettinia Re: Mikrofalowka 19.10.07, 10:53 Szkoly sa dwieJedna ze szkodzi,druga ze nie, pod warunkiem ze wszystko jest szczelne. Ja tam nie mam zaufaniaRaz w zyciu mialam i mi wybuchlaD Odpowiedz Link
buka007 Re: Mikrofalowka 20.10.07, 09:20 to znaczy potrawom nie szkodzi?? a jak ci wybuchla?? O Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Mikrofalowka 20.10.07, 23:01 Nie wiem co tez Fetti zrobila ze mikrowela jej odmowila posluszenstwa, ale moja znajoma chciala sobie upruzyc jabluszko Szybko i bez komplikacji Wiec przekroila jabluszko, wydrazyla, wsypala cukru w otworki, zawinela w folie aluminiowa i myk do mikroweli Fajerwerki jakie zobaczyla przewyzszaly jakoscia te na Oktoerfest Zapomniala ze folia aluminiowa akurat nie kocha sie za bardzo z mikrowela Ania Odpowiedz Link
fettinia no dooobra:) 23.10.07, 12:02 Zepsul sie zegar.No i trza bylo "na oko".Wstawilam filizanke duraleksowa(!)z maslem coby sie rozpuscilo.Niestety o 30 s za dlugo heheMusialbyscie slyszec ten huk i ten zapaszek palonej gumy brrNigdy wiecej mikrofali;D Odpowiedz Link
aniaiewa Re: Mikrofalowka 19.10.07, 11:40 A ja mam i sobie chwale Ale w zasadzie uzywam tylko do podgrzewania, i to pewnie nie czesciej niz raz na 3 razy w tyg No, czasami jeszcze rozmrazam jak zapomne rano wyjac z zamrazarki na obiad, ewentualnie roztapiam polewe do ciasta I mysle ze moglabym sie obyc bez Mikroweli, ale z drugiej strony w paru sytuacjach, kiedy krucho z czasem, przyszla mi z pomoca Co do szkody jaka wyrzadza - kiedys sie nad tym zastanawialam, i doszlam do wniosku, ze w ten sposob rowniez nie nalezaloby uzywac komputerow, ogladac TV, bo emituja promieniowanie itd Zatem staram sie uzywac kiedy rzeczywiscie musze (albo mam lenia ) Ale nie wyobrazam sobie gotowania w Mikroweli od A do Z... Ani to smaczne ani wygladajace Brrrr Ania Odpowiedz Link
koniczynka777 Re: Mikrofalowka 19.10.07, 13:16 Uzywam wlasciwie tylko do rozmraznia,podgrzewania i do grzanek,znam kilka prostych przepisow na potrawy zmikrofali ale korzystam z nich sporadycznie Odpowiedz Link