ewa9717 16.06.09, 00:22 Jak zawsze będę miała mnóstwo w lipcu, a pomysłów i przepisów na przetwórstwo niet. W zeszłym roku robiłam nalewkę czeresniową. Moze macie pomysły, jak zagospodarować przetwórczo tony urodzaju? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysiulek08 Re: Z czereśni 16.06.09, 01:25 konfiture juz Ci podpowiedzielam, w watku jest tez link do kandyzowania (ten z rozlewiska), mozesz ususzyc i pewnie zrobic cos na pikatnie, np chutney albo pikle. Jutro pogrzebie w moich ksiazkach i Ci podrzuce. Nalewka czeresniowa jakos nam nie lezy, jakas taka bezsmakowa jest. Odpowiedz Link
czarna9610 Re: Z czereśni 16.06.09, 07:33 no to ciesz się z urodzaju Na mojej w tym roku będzie aż 6 sztuk owoców. W zeszłym była jedna sztuka.Może za kilka lat zrobię dżem z czereśni.Zle ta nalewka mnie zaintrygowała, bo lubię sok.Chyba poszukam przepisu i zrobię Odpowiedz Link
fettinia Re: Z czereśni 16.06.09, 08:38 Zajrzyj tu www.marions-kochbuch.de/index/0441.htm jak cos ci sie spodoba przetlumacze to sa i na czeresnie i na wisnie przepisy Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Z czereśni 16.06.09, 09:14 Chyba nic z tych rzeczy. Interesują mnie przepisy na utrwalenie dużej ilości, więc pewnie zrobię sok (jeszcze nie robiłam), sporo kandyzowanyc (spróbuję robić jak wiśnie bez pestek), trochę konfitur. Odpowiedz Link
fettinia Re: Z czereśni 16.06.09, 09:22 To moze jeszcze czeresnie w rumie?Tak jak normalny Rumtopf ale tylko z czeresniami? Nalewke? pychotka.pl/drinki/nalewki/nalewka-z-czere%B6ni.html alkohole-domowe.com/forum/viewtopic.php?f=35&t=580wino? old.wino.org.pl/frames/czeresnie.html Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Z czereśni 16.06.09, 09:36 Dzięki. W ubiegłych latach rozpędziłam się nalewkowo i mam istną kanę galilejską, a coraz słabiej mi idzie spijanie tego )) Odpowiedz Link
fettinia Re: Z czereśni 16.06.09, 09:39 hihi-szkoda,ze tak daleko mieszkasz bo szybko bysmy ci pomogliD Uwielbiam domowe nalewkiKubrak o tym wie ps-ale wino i nalewka to im starsze tym lepsze Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Z czereśni 17.06.09, 03:47 Jacek na FK podal Ci juz przepis na marynowane, ja tez znalazlam, z innymi proporcjami ale zarys ten sam Co kandyzowania, to Kuchnia Polska kaze drylowac czyli robic tak jak wisnie. Moge podac szczegoly Z sokiem z czeresni to roznie moze wyjsc. Kiedys mamcia robila za pomoca sokowirowki i porazka byla, wiec na rok nastepny (kleske urodzaju mielismy co roku na dzialce) kupila sokownik i to bylo to Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Z czereśni 17.06.09, 07:44 O, fajnie, puszczę przez sokownik. A jeśli możesz podać szczegóły sprawdzonych kandyzowanych, to bardzo proszę, bo ja tylko teoretycznie i internetowo ))] Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Z czereśni 17.06.09, 12:05 pozniek, oki, bo u mnie 6 rano i tylko Kici sniadanie trza bylo dac Odpowiedz Link
kasia_bzdeta_wons Re: Z czereśni 17.06.09, 13:09 mysiulek08 napisała: > Jacek na FK podal Ci juz przepis na marynowane, ja tez znalazlam, z innymi prop > orcjami ale zarys ten sam > > Co kandyzowania, to Kuchnia Polska kaze drylowac czyli robic tak jak wisnie. Mo > ge podac szczegoly > > Z sokiem z czeresni to roznie moze wyjsc. Kiedys mamcia robila za pomoca sokowi > rowki i porazka byla, wiec na rok nastepny (kleske urodzaju mielismy co roku na > dzialce) kupila sokownik i to bylo to a zapodasz linka? ja wiem, że obie pewnie wiecie o co chodzi , ale jakos nie chce mi sie szukac fk i jakiegos jacka a z czeresniami bedzie miała "problem" moja mama )) dzieki pzdr Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Z czereśni 17.06.09, 13:37 jadrys2.webpark.pl/czeresnie.htm Jakże mogłabym nie poczekać )) Bardzo pochwalam obowiżkowość względem śniadanek Panny Koty! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Z czereśni 17.06.09, 13:41 Nie do końca mi się udało, ale na forum Kuchnia (gazetowe) podbiłam do góry wątek: Czereśnie. Tam znajdziesz. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Z czereśni 17.06.09, 17:51 To nie obowiazek, to nakaz! Codziennie, swiatek, piatek czy niedziela pomiedzy 4.30 a 6 z minutami nastepuje darcie pyska: - sniadanie! - picie! woda w kubeczku jest bee i tylko biezaca z prysznica w wannie pannie o poranku smakuje - brudna kuweta! po zarciu i picu jest siusiu i kupal wiec kuwete trzeba zaraz natychmiast posprzatac bo Kici smierdzi ;P Po tych czynnosciach nastepuje drapanie tego i owego, kanap najlepiej, bo wtedy mozna sie przy okazji z ciotka sie pogonic. Potem juz tylko mala przekaseczka, chwila szeleszczenia tunelem i mozna z poczuciem dobrze spelnionego obowiazku umoscic sie wygodnie na lozka wuja MD (ciotka siedzi przy kompie, a wuja Starszy pojechal do pracy), najlepiej miedzy nogami by zbytnio sie nie ruszal i podrzemac do 10 po czym wcielic w zycie kolejne rytualy O ile w ciagu tygodnia pobudki Kici sa do przezycia, czasami wyjezdzamy wszyscy rano, Kicia tez to w lykendy i swieta mam ja ochote udusic! A wracajac do czeresni Owoce wiadomo umyc, przebrac, wydrylowac. Z cukru i wody ugotowac syrop, zagotowac, wrzucic owoce i gotowac na wolnym ogniu okolo pol godziny. Ostudzic. Nastepnego dnia znow pogotowac nawolnym ogniu. Owoce maja sie stac przezroczyste, tak jak przy konfiturze nigdy nie wiem kiedy) Wyjac owoce z syropu, osaczyc, ulozyc jedna warstwa i stopniowo podsuszac w piekarniku. Gdy owoce na powierzchni beda dobrze podsuszone (wewnatrz wilgotne) wkladac je do szklanych dobrze zamykanych sloikow, przesypujac reszta cukru. Na kilogram owocow 1,5 kilo cukru. Syrop z pol litra wody 1,25 kg cukru. Syrop po gotowaniu jest do zuzycia do kompotow czy dzemow (dzem czeresniowy dobry jest ) Tyle Kuchnia Polska. Osobiscie nigdy nie robilam, kandyzowala owoce moja babcia, mama poprzestala na kompotach, dzemach, sokach i suszeniu, ja robie konfitury i raz nalewke W tym sezonie sprobuje tych marynowanych, o ile ptaszyska nie beda szybsze Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Z czereśni 17.06.09, 18:48 Dzięki serdeczne. A Pannie Kocie przekaż moje wyrazy podziwu, że tak dobrze Was sobie wychowała )) Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Z czereśni 17.06.09, 18:58 wychowani jestemy idealnie Ranne pobudki Kiciala to wina Starszego, wstaje o szostej, wiec kota przyjela, ze dzien sie o tej godzinie zaczyna, a ze czasem sie jej zegarek przestawi, coz. Kilka razy gdyby nie Kicia bysmy sromotnie zaspali Starszemu taka sytuacja jest na reke, ma z kim poranna herbate wypic a i na gotowe grzanki z miodem sie zalapac (jak juz wstane to zrobie, co mi tam ). Dziwne, ze budzi mnie a swoja milosc czyli MD, jemu nie wrzeszczy do ucha (drzwi od sypialni zamyka tylko Starszy, bo kicha jak kot z nim spi) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Z czereśni 17.06.09, 19:29 No cóż, Panna Kota doskonale rozdziela przywileje i obowiązki )) Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Z czereśni 18.06.09, 02:58 Pomyslalam jeszcze, ze czeresni chutneya mozna by zrobic Jak mnie dopadla kleska morelowego urodzaju i juz nie mialam pomyslu co dalej to ktos podsunal mi pomysl na chutney i byl to dobry pomysl gugiel wyplul mi cos takiego: tinyurl.com/l8cjgu brzmi calkiem smakowicie. Moge jeszcze ten morelowy odkopac i zamienisz owoce Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Z czereśni 18.06.09, 03:00 szybko sie odnalazl kulinarne.com.pl/2/9/0/648/przetwory/chutney_morelowy.html Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Z czereśni 18.06.09, 07:42 Dzięki, ale moreli jeszcze nie mam. Z czereśniowym pokombinuję, bo w zeszłym roku debiutowałam śliwkowym i smakował. Odpowiedz Link