Kupilam te ksiazke o przetworach, nowe sloiczki i produkty na
chutney. Chyba bede dzis po nocy robic. W ksiazce kaza zamknac
wyparzony sloik z cieplym jeszcze chutneyem i odstawic. To naprawde
wystarczy?
Zrobilam jeden chutney, ale mialam sloiki z klipsem, a one sa
superszczelne. A teraz mam takie fikusne, szesciokatne, ze zwykla
nakretka i nie wiem, czy rzeczywiscie wystarczy je zakrecic.