Dodaj do ulubionych

"pogięło" mnie na weekend

28.08.09, 21:18
zamiast lezec i pachniec, i rozwijac sie intelektualnie to od rana
chodzila za mna mysl zeby salatke ogorkowa do sloikow zrobic.
potem przypomnialo mi sie, ze trzeba by odswiezyc zakwas i chleb
upiec.
a pozniej znalazlam konfitury z gruszek:
sekretykuchenne.blox.pl/2009/08/Konfitura-imbirowa-z-gruszek.html
a poniewaz mam w tym roku faze na imbir, wiec po pracy nabylam na
rynku wszystko, co potrzebowalam do salatki i konfitur i siedze przy
garach.
i jak mi pieknie gruszki pachna!!! smile
Obserwuj wątek
    • achulaw Re: "pogięło" mnie na weekend 29.08.09, 12:23
      Ja teżsmile Wczoraj robiłam do 24 godz.mizerię do słoików.Dziś ogórki z
      papryką i leczo , a na poniedziałek już czeka papryka!!!Ale co
      robić ,padasmile
      • pamtaa Re: "pogięło" mnie na weekend 29.08.09, 12:42
        Pracowite z was dziewczynki. Ja nic nie przetwarzam ale za to mrożę gotowe dania.
        • julsza ja pomrozilam 29.08.09, 14:46
          rabarbar, botwine, szparagi
      • bartosowa A jak robisz leczo? 29.08.09, 20:44
        Ja w tamtym roku zrobiłam kilka słoików i były niejadalne, takie
        octowe, że gębę wykrzywiało. A chetnie bym leczo zrobiła, bo M
        strasznie lubismile
        • julsza Re: A jak robisz leczo? 30.08.09, 08:51
          a leczo to ja robie tak od lat i nic nie wykrzywia:
          www.pinezka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1612
          ja mam czatnej jablkowo-rodzynkowy z ub. roku - tez za duzo octu i
          wykrzywia, ale jak sie wymiesza z chrzanem wasabi to calkiem niezle
          do kielbasek wink
      • achulaw Re: LECZO 03.09.09, 19:38
        TROCHĘ SPÓŻNIONA ale była wyjazdowa.
        Leczo na zimę niczym nie różni sią od lecza obiadowego .Jedyna
        różnica to teke że paprykę , kabaczka ,pomidory i cebulę tylko
        podduszam ok 5-7 po przesmażeniu na ostrym ogniu .Oczywiście
        WSZYSTKIE PRZYPRAWY wedle uznania.Potem pasteryzuję 3 razy po 7 min.
        z przerwami 24 h.
    • amused.to.death Re: "pogięło" mnie na weekend 29.08.09, 22:16
      no faktyczniesmile

      ja nie wiem jak to jest - bo NIBY lubię gotować, ale jak się mam zabrać do
      czegoś takiego to NIGDY mi się to nie udajesmile
      • julsza Re: "pogięło" mnie na weekend 30.08.09, 08:52
        amused.to.death napisała:

        > no faktyczniesmile
        >
        > ja nie wiem jak to jest - bo NIBY lubię gotować, ale jak się mam
        zabrać do
        > czegoś takiego to NIGDY mi się to nie udajesmile

        bo Ty czesciej gotujesz na codzien, a ja mam napady wink
    • julsza cd pogięcia 30.08.09, 20:33
      podjechalam tylko po mame na dzialke itrafilam do mirabelkowego
      raju wink
      przyrzekam sobie, ze to koniec - potem juz tylko powidla wegierkowe
      i kiszenie ogorkow
      • pani.serwusowa Re: cd pogięcia 30.08.09, 21:02
        Ty pracusiu. smile

        P.S. Smarujesz paznokcie? smile
        • julsza Re: cd pogięcia 02.09.09, 21:19
          pani.serwusowa napisała:

          > P.S. Smarujesz paznokcie? smile

          a gdzie tam... to znaczy jak nie zasypiam na stojaco mam sile na cos
          wiecej niz pomazanie buzi kremem
      • fettinia Re: cd pogięcia 31.08.09, 12:14
        hehebig_grin
        a ta konfitura jak wyszla?Bo wlasnie imbir do Netto "rzucili"big_grin
        • julsza Re: cd pogięcia 02.09.09, 21:18
          fettinia napisała:

          > hehebig_grin
          > a ta konfitura jak wyszla?Bo wlasnie imbir do Netto "rzucili"big_grin
          gruszkowa? troche chyba z imbirem przesadzilam, ale zjadliwa
          • fettinia Re: cd pogięcia 02.09.09, 21:21
            czyli robic?smileimbir bedzie jeszcze 3 dnibig_grinD potem moze byc krucho hehesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka