09.07.07, 19:49
Czesc,
Jestem mama z dosc dlugim stazem, bo moje "dziecko" ma 19 lat.
Ma rozszczep i wodoglowie z zastawka ale radzi sobie niezle- skonczyla srednia
szkole i zaczela studia. W domu chodzi, poza domem uzywa wozka. Mieszkamy
daleko od Polski ale corka lubi tu przyjezdzac bo uwaza ze ludzie sa
sympatyczni W tym roku po raz pierwszy leci sama. Troche sie boi ale kiedys
trzeba zaczac.
Pozdrowienia dla wszystkich mam i dzieciakow
Obserwuj wątek
    • guderka Re: witajcie 09.07.07, 20:07
      cześćsmile fajnego masz nicka smile
      czy córka jest cewnikowana?
      • piesfafik Re: witajcie 09.07.07, 20:14
        Tak, nauczyla sie robic to sama jak miala ok 7 lat. Najtrudniejsze bylo dla niej
        pamietanie kiedy to robic, zwlaszcza jak rozklad zajec byl nieregularny (np w
        lecie albo w weekendy)
        • guderka Re: witajcie 09.07.07, 22:27
          czy córka tylko się cewnikuje czy również opróżnia pęcherz "naturalnie".tzn.
          czy w pęcherzu zalega wszystki mocz czy tylko część?

          nie dochodzi u was do zakażeń?
          gdy cewnikowałam maję była to nasza największa zmora- 3 tyg cewnikowania, zum,
          antybiotyk, 3 tyg cewnikowania, zum itd. Po 3 antybiotyku powiedziałam DOŚĆ i
          przerwałam cewnikowanie. zum-y mineły
          • piesfafik Re: witajcie 09.07.07, 23:15
            u nas bylo odwrotnie - jak byla mala (do 4 tego roku zycie) to urolog zalecal
            metode crede (naciskanie na pecherz od zewnatrz). Miala sporo infekcji i nie
            mogla chodzic bez pampersow. Jak przyszedl nowy urolog to sie za glowe zlapal i
            kazal cewnikowac.
            Zdarzaja sie jej infekcje ale bez goraczki. Miala ich kiedys wiecej jak uzywala
            mytych (a nie sterylnych) cewnikow. Jak cewnikuje sie na czas, sterylnym
            cewnikiem to jest OK - nawet jak to robi w "polowych" warunkach (np na splywach
            kajakowych itp ).
            Troche bakterii pewnie zawsze ma, ale zyje z nimi w symbiozie.
            Jak wyglada na to ze ma lekka infekcje to pije duzo wody, polyka pastylki
            zurawinowe albo witamine C (zakwaszaja mocz) i cewnikuje sie co 2-3 godziny
            zamiast co 4. Jak nie przechodzi, to wtedy bierze antybiotyk ale anytbiotykow
            staramy sie unikac jezeli sie da. Te lekkie infekcje zdarzaja sie najczesciej
            jak ma za duza przerwe w cewnikowaniu, albo jak jest troche chora
            (przeziebienie, itp).
            • guderka Re: witajcie 09.07.07, 23:24
              moja Maja też musi siusiać naciskając tłocznię brzuszka. gdy miała 4lata
              stwierdzono zaleganie 100ml, cewnikowałysmy, potem odrzuciłyśmy cewnikowanie i
              w konsultacji z urologiem przyjmowała leki zwiotczające mięsnie i ułatwiające
              wysikiwanie sie (doxar,baclofen), teraz juz nie bierze nic tylko masuje
              brzuszek przy siusianiu. mając 7lat ma zaleganie 27ml(2lata temu 28ml).
              równiez przyjmuje żurawine-soki, je dużo kwaszonek.
              w Mai przypadku równiez doszlo do symbiozy bakterii-jak tłumaczą lekarze,
              bakterie skolonizowały sie w pecherzu, stały sie saprofitami i nie wywołują
              ogólnej infekcji. ZUM-bezobjawowe i bez anybiotyków. Na stałe furagin lub
              urotrim na noc. choc ostatnio mamy problem bo e.coli ciągle w moczu ;/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka