shachar
21.12.24, 13:19
Parafrazujac watek Jana,; jeszcze 10 dni, ale juz nie moge sie doczekac 2025. i zeby ten $%#^& rok 2024 , jeden z najgorszych w moim zyciu, wreszcie sie zakonczyl. Same gigantyczne problemy nierozwiazywalne, nastepujace po sobie trojkami.
Ciekawe czy Elon Musk zostanie Cesarzem Galaktyki w nastepnym roku. czy slowo 'money' zostanie zastapione przez 'perversive incentives', i czy uda mi sie odbic pilke podrzucona do gory rakieta tak, aby wcelowac w sam rog i wyjsc na prosta.
Glowny cel teraz to doturlac sie do 31 grudnia.