a_iii_ty
27.06.26, 21:25
Gdy nigdzie nie musze isc czy robic.
Znudzily mnie wszystkie, i tak szczuple, znajomostki. Te same ryje, te same bezsensowne beukoty, te same miejsca...
Waszych facyat przynajmniej nie ogladam, bo sie wstydzita swoich zmarszczek czy innych piegow, czy ubytkuf w uzebieniu.
Wybieram cisze, samotnosc i oddalenie.
Kiedys jeszcze myslalem o jakichs klubach, kontaktach, spotkaniach. A won w pizdu!
Nie wiem, czego w miare dorosly i rozgarniety
Czlowiek moze oczekiwac od drugiego idioty.
A pelno jest takich.
Uczysz sie pisac i czytac w podstawowce i powracanie do tych klas to jakas pomylka. Tak wygladaja niestety kontakty z ludzmi. Jak powtarzanie klas, ciagle te same zadania I przepytywania sie. Albo sie czlowiek uczy albo jak duren do poznej starosci chce sie jeszcze douczyc.
Heil in Fuhrer, ein Volk, ein Faterland.