Dodaj do ulubionych

autora nie bylo:)

07.07.07, 21:26
Ocean Spokojny




Jest magia dotyku
czyjegoś ciała

Jak się dotyka
Wielkiego Muru
lub wskazując gwiazdę
dosięga niemożliwości

Kiedy teraźniejszość
milczy sama do siebie
jakby prócz niej
niczego nie było

Jest magia dotyku
czyjegoś ciała

Kiedy się jest
na czyjejś skórze
jak słońce deszcz
jak powietrze

Kiedy się nie przybywa
lecz od drugiego serca
drugą krwią podpływa
pod powierzchnię

Jest magia dotyku
czyjegoś ciała

Między skórą a skórą
wewnątrz i wokół w słoności
potu i krwi przeczuwamy
Ocean Spokojny

Obserwuj wątek
    • e_w_a_g_5 Re: autora nie bylo:) 07.07.07, 21:54
      piknie ala, zamysliłas mnie smile
      • shachar po namysle 07.07.07, 23:55
        ja chce wyjsc za maz za ale.
        serio
        nareszcie bedzie normalnie
        • jan_stereo Re: po namysle 07.07.07, 23:56
          To nie jest zly pomysl, moze bysmy wszyscy kupili wspolnie wielki dom i
          zamieszkali w takiej komunie,ja bym tak mogl zyc..
          • shachar Re: po namysle 08.07.07, 00:02
            i tak byloby najlepiej
            ja tez moge tak, nie musze sie grodzic do imentu
            tak mi sie przynajmniej zdaje

            no to niech chtos kupi dziale w pyrach....

            ok, ja mma dom upatrzony w pyrach wlasnie, ja sie nagne zeby go zaanektowac,
            ale potem to naprawde bez sciemy ma ktos przyjechac i zasiac pomidory
            • jan_stereo Re: po namysle 08.07.07, 00:07
              ja moge plewic w weekendy..
              • shachar Re: po namysle 08.07.07, 00:14
                bedzie ci to dane
                dostniesz gomowce, rekawice i kapelusz slomiany i kota strozujacego

                a ala na hamaku bedzie nastrzykiwac arbuza wutkom, taki poludniowy przepis
                a potem jak sie sciemni arbuza sobie zjemy
                • jan_stereo Re: po namysle 08.07.07, 00:17
                  No to ja juz jestem za, wrecz bym nawet zaszalal i pojechal na jakies wspolne
                  wakacje za rok zeby sprawdzic czy to sa u nas wlasciwe geny do sadzenia i
                  pielengnacji pomidoro-arbuziastych alkoholi...
                  • shachar Re: po namysle 08.07.07, 00:29
                    ja mysle, ze z franciszkiem pieczko to kazdy moze sie dogadac
                    ja chce byc taki franciszek pieczka
            • e_w_a_g_5 Re: po namysle 08.07.07, 00:26
              w pyrach jest cudnie, zawsze jak tamtedy przejeżdżam rowerowo na konstancin, tak
              mi zazdrość, tych chałup, co se stoja po bokach.
              Lukam w okienka, patrzę na ogródki i zdecydowanie, już od zaraz, mogłabym
              sie osiedlić w jakowymś.
              Czosnek na sznurach w kuchni-dużej oczywista- patelnie porozwieszane, wystrój
              rustykalny. Suszone zioła, pod pułapem...aaachch, marzenia, marzenia.

              A w ogrodzie duuużo trawy i grządki z pomydoramy, ogórkamy, rzodkiewką,
              koperkiem, marchewką.

              I altanka musowo, z miejscówka na kimciecie się znienacka, jak świeży luft, do
              łbów uderzy.
              Podział prac, obowiązków. Każdy miałby jakowąś fukcje, za która byłby odpowie
              dzialny.
              A co ze zwierzetami domowymi (z pominieciem psow i kotow)?
              Jakaś krowina, kozka /to wzgledem mleka/ pare kurek, coby jaja były zawsze w porę.
              Ja mogiem prać.
              Zahir by prasowała. A reszta co?
              • krytyk2 Re: po namysle 08.07.07, 00:33
                mi wychodza duże rzodkiewki i jezyny/bo same rosnąwink))/
                a wczoraj zaprawilem kilka sloików kompotu z wisni-pychawink
                • shachar Re: po namysle 08.07.07, 00:40
                  powiesilabym sobie podwojne wisnie na uszach ...

                  a konkurs, kto sobie wpakuje wiecej do paszczy, na potem zostawiam
                  • shachar Re: po namysle 08.07.07, 00:42
                    az boli... co nie ,tadzik ?smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka