alfika 16.07.09, 15:15 a co Wy tu tacy muzyczni, ha? Jaśko, kiedy zamykasz forum, to pierwsze pytanie, a drugie - można farmazolić i o dzieciach pisać? pozdrawiam ciepło, pozdrawiającaciepłoalfika Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aretha04 Re: Alfa, 16.07.09, 17:17 czytałaś? "Mała książka o kupie" - dostałam mailem, ale w necie aż roi się od tej książki obczaj.net/pl/268226/ i artykuł z Gazety Wyborczej na ten temat z ub. roku, nawet nie wiedziałam, że to takie "modne" było www.bibula.com/?p=2272 qrcze, nie należę do "świętych", ale znismaczyła mnie ta lektura Odpowiedz Link
alfika Re: Alfa, 16.07.09, 23:29 zniesmaczenie tesz poczułam, szczególnie po artykule w jakiejś bibule, jak dla mnie kosmos Żydowska gazeta? łooomatko, średniowiecze... a w temacie samej kupy, akurat moje dziecko osiągnęło wiek, kiedy dzieci namiętnie interesują się fizjologią każde to przeżywa, bardziej lub mniej stłumione potem tak czy siak mija, albo będzie się smiało z bąków, bo temat był traktowany z lekkim zawstydzeniem i nie wie, o co chodzi, ale o coś chodzi, albo przejdzie do porządku dziennego... tak więc każdego dnia odpowiadam na jakieś 20 pytań ze wskazaniem na kupę na chodniku: co to? - kupa, córeczko. i każdego dnia czekam, aż moje dziecię obejrzy spektakl pt. piesek robi kupę. Odpowiadam też na pytania: pupa robi siusiu? tudzież: jaka kupa? i póki nie jest to jedyny temat w naszym spokojnym życiu, wzmiankowaną ksiażeczkę mam w dupie, krótko mówiąc, przepraszając za skrótowe wyrażenie... Odpowiedz Link
jan_stereo Re: a co Wy tu?... 16.07.09, 18:48 alfika napisała: > Jaśko, kiedy zamykasz forum, to pierwsze pytanie, Tu jest czynne az do ostatniego klienta, nawet jak barmana nie ma za barem, mozna sobie wowczas samemu polewac :")) > a drugie - można farmazolić i o dzieciach pisać? ja z tym nie mam i nigdy nie mialem problemu na swoim forum, bo w zyciu prywatnym juz tak, prosze jednak to robic w odpowiednio zalozonych (czy tez raczej zalozyc je sobie) do tego watkach :")) Odpowiedz Link
alfika Re: a co Wy tu?... 16.07.09, 23:31 kurde, właściwie założony wątek to jak założony wątek? nie mogę o dzieciach w temacie muzyki? czy jak tu piszę o dziecieciu, to źle, bo wątek założyłam o forum? czy dobrze, bo zmieniam temat w swoim wątku? czy w czyimś to źle? czy w ogóle tu jest jakiś biznespan, regulamin forum i dotacje z UE? Odpowiedz Link
jan_stereo Re: a co Wy tu?... 16.07.09, 23:58 no, pisanie o dzieciach w watku o muzyce to jak robienie zakupow spozywczych w hucie szkla, jakiegos porzadku trzeba sie trzymac, inaczej jaki bylby sens w zakladaniu kolejnych watkow i nadawaniu im tytulow, skoro nie definiuja one wewnetrznej tematyki. No i jak tu znalezc wlasciwych rozmowcow, skoro nic by ich nie kierowalo zgodnie z ich zainteresowaniami i wiedza do nalezytych watkow, wszystko by kolapslo :")) Pytanie zatem czy chcesz rozmawiac glownie o dzieciach, czy tez jedynie chcialas napomknac o dzieciach bez prowadzenia specjalnej konwersacji z kimkolwiek, jesli to ostatnie, to moze byc i tutaj, w przeciwnym razie na samym starcie stracisz wielu rozmowcow, bo malo kto by wpadl na to, ze "a co Wy tu?.." jest tematem o dzieciach :")) Odpowiedz Link
alfika Re: a co Wy tu?... 17.07.09, 00:06 ahhh so, o to Ci idzie a tematy poboczne, co się same rodzą - to co? ale ok, juz raczej wiem, co autor forum mial w zanadrzu więc zostaję tymczasem borem lasem ps. a masz nożyczki? Odpowiedz Link