azaheca 23.05.08, 22:42 Na obcasach rzadko chadzam raczej nogom swym dogadzam preferuję cichobiegi pożądane więc pepegi facet jednak w nich paraduje i ciemnogród prowokuje budzi święte oburzenie dla mnie żadne to grzeszenie raczej chyba mu współczuję zmienić buty proponuję Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alice0553 Re: Wysokie obcasy 23.05.08, 23:42 Dla mnie trochę to niesmaczne i w wymowie jednoznaczne niech inaczej protestuje a ze szpilek zrezygnuje wyrzucenie było chamskie wszak to tylko buty damskie. Odpowiedz Link
azaheca Re: Wysokie obcasy 23.05.08, 23:56 Obcas w kowbojkach także wysoki więc się krowopas kiwa na boki natomiast szpilki to powodują że się powabnie biodra falują tutaj Marylin była mistrzynią jej marne kopie gorzej to czynią a znam faceta,nie transwestytę co na obcasach uczył kobitę zmysłowego poruszania i swego ciała eksponowania Odpowiedz Link
madohora Re: Wysokie obcasy 24.05.08, 10:48 Jak chce niech chodzi Co mnie to obchodzi! Współczuć mu mogę Bo już się przejmuję Jak w drogę pójdę Gdy na obcasach występuję Czasem robię fortel Wchodzę gdzieś do cienia I przed takim "występem" Buty po prostu zmieniam! Odpowiedz Link
azaheca Re: Wysokie obcasy 25.05.08, 20:03 Facet na szpilkach-widok komiczny nawet gdy jak Apollo śliczny to żadnej damy nie upoluje chyba że raczej w chłopcach gustuje Odpowiedz Link