Dodaj do ulubionych

przewóz rowerów w autobusach

13.05.03, 10:05
Jest niemożliwy,
Tak stanowi regulamin ZTM i już. Nawet w skrajnym przypadku przebicia dętki
musimy dymać na piechotę.
Ale dlaczego tak jest? Taki jest zapis w regulaminie ZTM i trudno mi znaleźć
logiczne wytłumaczenie. Operatorce na 9484 chyba też.
Jestem w stanie sobie wytłumaczyć zakaz przewozu roweru w busie, ale sorry, z
Powsina na Białołęke jest min 30 Km, ale to juz ładny spacer.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: KASIA Re: przewóz rowerów w autobusach IP: *.citicorp.com 13.05.03, 10:07
    • Gość: Artur Re: przewóz rowerów w autobusach IP: *.chello.pl 13.05.03, 12:04
      To bierz łatki do dętki;-)
      Zapis jest w miarę rozsądny, bo już sobie wyobrażam jak koleś z zabłoconym
      rowerem pcha się do zatłoczonego autobusu.
      Chociaż może na pewnych trasach (do miejsc rekreacyjnych0 powinny jeździć
      autobusy z miejscem do przewożenia rowerów.
    • Gość: prezc Re: przewóz rowerów w autobusach IP: *.acn.pl 14.05.03, 21:16
      el.senior napisał:

      > Jest niemożliwy,
      > Tak stanowi regulamin ZTM i już. Nawet w skrajnym przypadku przebicia dętki
      > musimy dymać na piechotę.
      > Ale dlaczego tak jest? Taki jest zapis w regulaminie ZTM i trudno mi znaleźć
      > logiczne wytłumaczenie. Operatorce na 9484 chyba też.
      > Jestem w stanie sobie wytłumaczyć zakaz przewozu roweru w busie, ale sorry,
      z
      > Powsina na Białołęke jest min 30 Km, ale to juz ładny spacer.
      >
      > Pozdrawiam
      Wypierdalaj!!!!!JAk ci sie nie podoba to nie korzystaj z MZA.Ludzie,kurwa
      inteligencja POLSKA wasza kurwa mać!!!!!NIc tylko kurwa narzekacie!!!!!Nie
      mozna to nie mozna.Co to kurwa jest???JAk masz przebita dentke to twoj problem.
      • tarantula01 Re: przewóz rowerów w autobusach 15.05.03, 11:18
        Gość portalu: prezc napisał(a):

        > el.senior napisał:
        >
        > > Jest niemożliwy,
        > > Tak stanowi regulamin ZTM i już. Nawet w skrajnym przypadku przebicia dętk
        > i
        > > musimy dymać na piechotę.
        > > Ale dlaczego tak jest? Taki jest zapis w regulaminie ZTM i trudno mi znale
        > źć
        > > logiczne wytłumaczenie. Operatorce na 9484 chyba też.
        > > Jestem w stanie sobie wytłumaczyć zakaz przewozu roweru w busie, ale sorry
        > ,
        > z
        > > Powsina na Białołęke jest min 30 Km, ale to juz ładny spacer.
        > >
        > > Pozdrawiam
        > Piii!!!!!!JAk ci sie nie podoba to nie korzystaj z MZA.Ludzie, piii!
        > inteligencja POLSKA wasza piii!!!!!NIc tylko piii! narzekacie!!!!!Nie
        > mozna to nie mozna.Co to piii! jest???JAk masz przebita dentke to twoj
        problem.


        A tu mamy popis kultury i ogłady!

        PS. Jak masz taką świadomość, to też Twój problem
    • Gość: rowerek Re: przewóz rowerów w autobusach IP: delta:* / 10.10.10.* 15.05.03, 17:22
      Zakaz jest naprawdę uciążliwy w awaryjnych sytuacjach. MZA mówi nie i ma święty
      spokój. Ale okazuje się, że wielu kierowców jest w niektórych sytuacjach
      rozsądniejszych niż ich kierownictwo - kiedyś musiałem oddać rower syna na
      przeglad gwarancyjny do bardzo odległego serwisu a zwyczajowo nie jeżdżę
      ulicami z oczywistych względów. Wybrałem się rano w sobotę, wsiadłem do luźnego
      autobusu i dojechałem bez protestu, bez narażanie pasażerów na wszelakie
      choroby i plagi egipskie czego obawia się MZA. Można, można - ale po co, lepiej
      zakazać i mieć spokój. Ciekawe, że metrem można, tam też rower może kogoś
      pobrudzić, lub powodować dyskomfort wśród współpasażerów.
      Z drugiej strony, kiedyś widziałem jak kierowca nie chciał wpuścić ojca z
      dzieckiem które nawyraźniej odniosło krwawiącą kontuzję na rowerze. Poszli na
      piechotę pchając rowery. Nie ma jak frontem do klienta, no i nie ma jak pomagać
      bliźnim w potrzebie itd., itp.
    • szczupy Re: przewóz rowerów w autobusach 15.05.03, 23:09
      Dziś kierowca 503 postawił swój rower obok kabiny. Widać są równi i równiejsi.
      Choć on pewnie nie miałby nic przeciwko, by ktoś inny przewiózł autobusem rower.
    • Gość: justy Re: przewóz rowerów w autobusach IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.03, 11:55
      na szczęście zakaz ten nie zawsze jest egzekwowany. czasami zdarza mi się
      jechać autobusem, w którym jest rower (ukryty zwykle na samym końcy autobusu
      przegubowego).
      z drugiej strony zqdarzaja się przegięcia- w zeszłym roku bodajże wyborcza
      pisała, że kierowca wywalił z autobusu rodziców z małym dzieckiem na
      trzykołowym rowerku (było to chyba na trasie z Powsina, gdy chcieli wrócić
      stamtąd do domu).
      • kilovolt Re: przewóz rowerów w autobusach 19.05.03, 23:43
        Kierowca nie ma prawa wypraszać gości z rowerkami dziecięcymi. Punkt
        regulaminu ZTM mówi o tym, że niedozwolony jest przewóz rowerów z wyjątkiem
        rowerków dziecięcych.
        • robertrobert1 Re: przewóz rowerów w autobusach 27.05.03, 18:30
          A jesli jhacedzie rodzic z dzieckiem? Czy dziecko ma jechac w autobusie ze
          swoim rowerkiem a rodzic np mamuska ma jechac z wywieszonym jezykiem za
          autobusem? Sorrki ale to jest chore!
    • pjeczarek Re: przewóz rowerów w autobusach 20.05.03, 23:18
      Zamiast przerabiac w nieskonczonosc elektroniczne tablice kierunkowe i
      eksperymentowac z kolejnym wzorkiem malowania moze szanowny ZTM pozawieszalby
      wieszaki na dwa rowery na wybranych autobusach? Bloto na rowerkach bedzie
      wciaz na zewnatrz i nie bedzie przeszkadzalo innym podroznym. Jak zawsze
      dziwne: w innych miastach swiata mozna tylko w Warszawie sie glowia od stuleci
      nad byle kupa...
    • pjeczarek Re: przewóz rowerów w autobusach 20.05.03, 23:23
      Nic Ci sie nie stanie jak kupisz sobie dwie detki, pompke, dwa klucze i
      srubokret i to wszystko wsadzisz do jakiejs torby, ktora przytroczysz do
      bagaznika. Jezeli nie masz bagaznika to tez sobie kup. To nie samochod i nie
      kosztuje tysiecy. Wszystko bedzie pewnie wazyc nie wiecej niz 1kg wiec nawet
      nie poczujesz tej "nadwagi". Ja tak zrobilem i zyje.

      el.senior napisał:

      > Jest niemożliwy,
      > Tak stanowi regulamin ZTM i już. Nawet w skrajnym przypadku przebicia dętki
      > musimy dymać na piechotę.
      > Ale dlaczego tak jest? Taki jest zapis w regulaminie ZTM i trudno mi znaleźć
      > logiczne wytłumaczenie. Operatorce na 9484 chyba też.
      > Jestem w stanie sobie wytłumaczyć zakaz przewozu roweru w busie, ale sorry,
      z
      > Powsina na Białołęke jest min 30 Km, ale to juz ładny spacer.
      >
      > Pozdrawiam
      • Gość: OLO I Re: przewóz rowerów w autobusach IP: *.intranet / 192.168.10.* 23.05.03, 14:23
        Ale wy to macie problemy!!! :)
    • Gość: duzer Re: przewóz rowerów w autobusach IP: 213.158.197.* 23.05.03, 14:55
      A czy można przewozić dzwonek od roweru, siodełko, ramę, koło?

      Albo zdjąć oba koła i przyczepić je do ramy wężykiem?

      Albo powiedzieć że to nie jest rower? I niech udowodnią że jest!
      • Gość: Arek-pracownik MZA Re: przewóz rowerów w autobusach IP: *.acn.pl 27.05.03, 21:25
        Gość portalu: duzer napisał(a):

        > A czy można przewozić dzwonek od roweru, siodełko, ramę, koło?
        >
        > Albo zdjąć oba koła i przyczepić je do ramy wężykiem?
        >
        > Albo powiedzieć że to nie jest rower? I niech udowodnią że jest!
        No teoretycznie kuwa mozna niby kuwa nie?Bo jak to nie rower kuwa jest to jak
        nie rower to mozna kuwa tylko jak suma kuwa wymiarow przekroczy kuwa 120cm to
        kuwa bileta trza kuwa skasowac.Nie?
        • Gość: Robert Re: przewóz rowerów w autobusach IP: *.astercity.net 27.05.03, 21:42
          Gość portalu: Arek-pracownik MZA napisał(a):

          > No teoretycznie kuwa mozna niby kuwa nie?Bo jak to nie rower kuwa jest to jak
          > nie rower to mozna kuwa tylko jak suma kuwa wymiarow przekroczy kuwa 120cm to
          > kuwa bileta trza kuwa skasowac.Nie?

          Jesli jestes pracownikiem MZA to twoja wypowiedz moze swiadczyc o niskim
          wuksztalceniu pozostalych pracownikow. Jesli tak jest to nie jest dziwnym, ze
          MZA ma tak kretynskie przepisy.
    • Gość: Lechu A mi zepsuła się ciężarówka z gruzem IP: *.acn.waw.pl 30.05.03, 13:14
      I kierowca nie pozwolił władować gruzu do środka. O co mu chodziło ? Nie było
      tego dużo i byli ludzie, którzy wrzuciliby gruz w 2 min. Nawet palcem nie
      musiałby dotknąć.
      • maciej.babel Re: A mi zepsuła się ciężarówka z gruzem 01.06.03, 10:14
        To po cholerę kupować rower? Żeby jeździć z nim autobusami?
        Mówicie no dobrze, a jak się zepsuje.
        Przepraszam czy jak się kierowcy samochód zepsuje to też ma się z nim ładować
        do autobusu?
        Ta dyskusja nie ma sensu. Zakaz wprowadzono nie dla czyjegoś widzimisie, tylko
        z racjonalnych powodów. Więc nie dyskutujmy nad czymś co jest oczywiste.
        Zdecydowane NIIIIIEEEEEEEEE!!!!!!!!!! rowerom w autobusach, tramwajach i metrze.
        • maciej.babel Re: A mi zepsuła się ciężarówka z gruzem 01.06.03, 10:16
          P.S. Ewentualnym rozwiązaniem byłyby pojazdy specjalnie przystosowane do
          przewozu rowerów, jak jest na przykład w Łodzi.
        • Gość: Robert A rowerek dzieciecy? IP: *.astercity.net 03.06.03, 11:06
          maciej.babel napisał:


          > Mówicie no dobrze, a jak się zepsuje.
          > Przepraszam czy jak się kierowcy samochód zepsuje to też ma się z nim ładować
          > do autobusu?

          Robert: a czy tak nie jest? Wzywasz pomoc drogowa i autko hholuje do warsztatu
          a ty wsiadasz do autobusu, nieprawdaz? Rower ma te przewage nad samochodem, ze
          jesli sie zepsuje to mozna go wziac na ramie, wejsc do autobusu i pojechac do
          domu na druga strone miasta.

          > Ta dyskusja nie ma sensu. Zakaz wprowadzono nie dla czyjegoś widzimisie,
          tylko z racjonalnych powodów. Więc nie dyskutujmy nad czymś co jest oczywiste.

          Robert: Nie dla wszystkich jest oczywiste. Wielu rowerzystom, zwlaszcza
          poruszajacym sie na rowerkach dzieciecych jest niezrozumiale dlaczego nie moga
          pojechac do parku tylko musza sie krecic na rowerku w okol parkingu.

          > Zdecydowane NIIIIIEEEEEEEEE!!!!!!!!!! rowerom w autobusach, tramwajach i
          metrze

          Robert: I to sie nazywa tolerancja, nieprawdaz?
          > .
    • Gość: pearl_a Re: przewóz rowerów w autobusach IP: *.chello.pl 02.06.03, 19:41
      Sama byłam świadkiem jak kierowca zatrzymał autobus bez wyjasnienia dla
      podróznych. Okazało się, że nie jedzie dlatego, że jakiś koles wsiadł z
      rowerem. Żadnemu z pasażerów to nie przeszkadzało i wszyscy byli wręcz
      zdziwieni, że są takie dziwne przepisy. Niestety (dla tego rowerzysty) musiał
      wysiąść inaczej autobus nie pojechałby dalej. Szkoda tylko, że nie ma zakazu
      przewozu pijanych śmierdzieli, którzy zaczepiają wszystkich pasażerów a na
      dodatek stanowią realne zagrożenie dla ich zdrowia.
      ZTM ma naprawdę dziwne przepisy.
      Życzę wszystkim przyjemnej podróży!(bez rowerka oczywiście;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka