Dodaj do ulubionych

ocean naiwności

26.06.13, 21:44
Ksiądz Jan Buras podkreśla w rozmowie z Polskim Radiem, że - z punktu widzenia chrześcijańskiego - ofiarami konfliktu byli nie tylko zamordowani Polacy i Ukraińcy, ale także ci, którzy dokonali tych zbrodni. Jego zdaniem, nie można żyć ze świadomością tego, że popełniło się zbrodnię na niewinnej osobie: staruszku czy dziecku.

naiwność księdza zadziwia i imponuje.jestem pewny,że mordercy do dzisiaj maja niespokojne sny.
Obserwuj wątek
    • liberum_veto AP odnalazła zbrodniarza z SS Galizien w USA 27.06.13, 23:09
      W USA właśnie odnaleziono 94-letniego zbrodniarza z SS Galizien. Dla niego na pewno straszną karą musi być tak długie życie i dręczące go od wojny koszmary senne...
      www.kresy.pl/wydarzenia,ukraina?zobacz%2Fap-odnalazla-zbrodniarz-z-ss-galizien-w-usa
      Nazistowski zbrodniarz, który w czasie II wojny światowej dowodził ukraińską jednostką mordującą cywilów i mógł również brać udział w pacyfikacji powstania warszawskiego, od dziesięcioleci wiódł spokojne życie w USA - odkryła agencja Associated Press.

      Żyjący w Minneapolis (stan Minnesota) 94-letni Michael Karkoc, w 1949 roku zataił przed służbami imigracyjnymi, że był jednym z założycieli walczącego u boku Niemców Ukraińskiego Legionu Samoobrony, a później oficerem złożonej z ukraińskich ochotników 14 Dywizji Grenadierów SS, potocznie nazywanej Dywizją SS-Galizien.

      Obie formacje widniały na amerykańskiej czarnej liście i jej członkowie mieli zakaz wjazdu na teren Stanów Zjednoczonych.

      Prawdziwą tożsamość Karkoca udało się ustalić dzięki dokumentom, do których dotarła agencja Associated Press. Choć nie wynika z nich jasno, że brał on bezpośredni udział w zbrodniach wojennych, to przeciwko niemu świadczą zeznania żołnierzy jego jednostki i dokumenty z innych źródeł.

      Dowody wskazują, że oddział, któremu dowodził Karkoc, mordowała cywilów, w tym kobiety i dzieci. Mógł również brać udział w pacyfikacji powstania warszawskiego.

      Efraim Zuroff z zajmującego się ściganiem nazistowskich zbrodniarzy Centrum Szymona Wiesenthala powiedział AP, że dowody przeciwko 94-latkowi są wystarczające, aby deportować go do Niemiec lub Polski, gdzie mógłby być sądzony za popełnione zbrodnie.

      - W Ameryce jest to stosunkowo prosty przypadek: jeśli był dowódcą jednostki, która dopuściła się zbrodni, to sprawa jest oczywista - powiedział Zuroff. - Nawet w Niemczech, jeśli nie potrafią udowodnić, że sam pociągał za spust, ale był dowódcą jednostki, to spoczywa na nim odpowiedzialność - dodał.
    • andrzej.sawa Re: ocean naiwności 27.06.13, 23:29
      Może nie wiesz,ale dla chrześcijanina być przestępcą jest grzechem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka