Dodaj do ulubionych

karta polaka.

15.06.07, 08:28
z wielką pompą władcy polski zapodali temat ze będą robić KARTĘ POLAKA.
wg informacji przekazywanych przez przekaziory, dokument ten da polakom za
rubieżami jakieś małe iluzoryuczne uprawnienia.
w informacjach tvp jakis facio pokazał sie i wygłosił takie śmieszne hasełko
w temacie takiej kartki dla polonusów białoruskich. ci co z andżeliką-
cudownie- ci, co w tej drugiej grupie-takiego wała.już dziś polonusy,któzy
wypowiedzieli sie po stronie ugrupowania niemiłego naszym panującym maja
zakaz wjazdu na trereen najjaśniejszej rz-plitej.

matulu, matulu a przytulcie do serca wszystkie swoje dzieci.
Obserwuj wątek
    • vik50 Re: karta polaka. 19.06.07, 20:17
      Nie wiem, co za facio opowiadał o Karcie smile , ale nie mogę nie zgodzić się z
      przedmówcą, że uprawnienia, jakie będą mieć jej posiadacze, będą rzeczywiście
      iluzoryczne, przynajmniej w części. Ustawa miała wzorować się na węgierskiej,
      tymczasem Węgrzy rozwiązali sprawę inaczej - dali Węgrom z Rumunii m.in. prawo
      do pracy, co jest uprawnieniem kluczowym, by mogli się oni legalnie utrzymać na
      Węgrzech.

      Rzeczywiście, trudno nie mieć wrażenia, że nasi władcy także w takich kwestiach
      jak Polacy na Wschodzie stosują rozwiązania pozorne.

      Zapraszam też na bloga:

      polonijny.blox.pl/2007/05/Karta-Polaka-pomieszanie-z-poplataniem.html
      polonijny.blox.pl/2007/05/Karta-Polaka-cd-i-premiera-eksperci-ds-Polonii.html
      polonijny.blox.pl/2007/06/Karta-Polaka-odslona-III.html
      • billy.the.kid Re: karta polaka. 19.06.07, 21:20
        śmiesznie zabrzmiałi mi hasełko o ZNAJOMOSCI JĘZYKA. wielu z tych ludzi nie
        miało mozliwosci kultywowania znajomosci języka, a jednak czuc mogą sie
        polakami.ewentualność"niech sie nauczą-to my ich uznamy".

        państwo izrael, które może byc niedoscignionym wzorem, przyjmowało wszystkich
        zwiazanych krwią z nacją. znali -nie znali. symptomatycznym moze byu7c
        uznanie za żydów falaszy.[tych od salomona i saby].
        • vik50 Re: karta polaka. 20.06.07, 00:45
          Tak, ale - moim zdaniem - każde rozwiązanie w takim wypadku ma swoje wady. W
          każdym przypadku, gdy urzędnik coś określa, musi mieć jakieś kryteria, dlatego
          tutaj po prostu muszą to być kryteria przynależności do narodu w naszej części
          Europy, a język jest podstawowym z nich. Akurat tego - wg mnie - nie należy się
          czepiać. Poza tym, wg projektu, trzeba - z tego co wiem - udowodnić znajomość
          języka w stopniu podstawowym. To pierwsze. Po drugie, język to nie jedyne kryterium.

          Przypadek przesiedleńców z b. republik radzieckich do Niemiec pokazuje, że
          kryterium znajomości języka jest po prostu niezbędne. I to właśnie w przypadkach
          ludzi, którzy chcą przyjechać do danego państwa dlatego, bo czują się członkami
          danego narodu. Niemcy na początku nie wprowadzili tego wymogu, zmienili to parę
          lat temu po tym, gdy okazało się, że przesiedleńcy, którzy trafili do RFN jako
          Niemcy, nie potrafią się zintegrować, a nawet - że radzą sobie z wielu powodów
          gorzej niż inni imigranci. Większość właśnie nie znała języka i nie miała
          obowiązku się go uczyć, przez co m.in. nie miała szansy konkurować na rynku
          pracy z Niemcami z Niemiec. Są też inne, związane z tym problemy, m.n. fakt, że
          Niemcy ze Wschodu to dla Niemców z Niemiec żadni Niemcy, tylko Rosjanie - bo nie
          znają języka właśnie.

          Uważam, że kryterium znajomości języka musi być bezwzglednie spełnianie, przez
          tych, którzy dostaną Karty, ale też - że państwo powinno im umożliwiać naukę,
          m.in. fundować kursy. Właśnie to drugie wydaje mi się większym problemem niż to,
          że takie kryterium w ogóle jest. To że Polacy ze Wschodu nie mieli możliwości
          "kultywować znajomości języka" (jakkolwiek dziwacznie by to nie brzmiało)
          oznacza raczej że trzeba to nadrobić, a nie - przejść nad tym do porządku
          dzienniego, tym bardziej, że z możliwości, jakie dają Karty, skorzystają głównie
          ludzie młodzi. RP powinna zatem starać się, by chcieli. Inna rzecz, że pewnie
          skończy się na życzeniach, jak zwykle
          • billy.the.kid Re: karta polaka. 20.06.07, 21:22
            dwa lata temu moja córa byłą "panią od historii"na obozie młodzieży polonijnej
            w tomsku n za uralem. mało z tej młodziez radziło sobie z polskim językiem. i
            co? pozbawić ich PRAWA DO POLSKOŚCI.???
            • vik50 Re: karta polaka. 20.06.07, 23:18
              Ależ w żadnym wypadku. Tylko że tu nie mówimy o prawie do polskości właśnie,
              tylko o decyzji urzędnika o przyznaniu karty, która ma dawać jakieś quasi
              przywileje oraz - jak rozumiem - być wstępem do otrzymania kiedyś obywatelstwa.
              Niestety, tak to już jest, że urzędnik - podejmując decyzję w imieniu państwa -
              musi mieć jasne kryteria, nie może opierać się na tym, że ktoś czuje się Polakiem.

              "Prawa do polskości" nie przyznaje państwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka