Dodaj do ulubionych

"Putwiediew" Prezydentem Rosji ;)

05.03.08, 09:36
Jonathan Steele, "The Guardian":

"...Gramy w grę, która nazywa się "kontynuacja", a wyniki
niedzielnych wyborów można określić jako zmianę od Putina - do
Putina. Nawet nowego prezydenta można przezwać "Putwiediew"..."

www.gazetawyborcza.pl/1,83995,4985695.html
Obserwuj wątek
    • krouk Re: "Putwiediew" Prezydentem Rosji ;) 05.03.08, 15:27
      "Nowy car"

      www.gazetawyborcza.pl/1,76842,4981426.html
      • krouk Re: "Putwiediew" Prezydentem Rosji ;) 05.03.08, 15:30
        "Juszczenko drugi raz gratuluje Miedwiediewowi"

        cyt.: "...Juszczenko pogratulował Miedwiediewowi w związku z jego
        przekonywującym zwycięstwem wyborczym - powtórzyło biuro szefa
        państwa za poniedziałkowym komunikatem. Juszczenko zadeklarował
        ponadto, że gotów jest do umacniania stosunków dwustronnych z
        Rosją "w oparciu o zaufanie, porozumienie i pragmatyzm..."

        wiadomosci.onet.pl/1704467,12,1,1,,item.html
        • liberum_veto prezydent nie szafuje gratulacjami 05.03.08, 17:47
          Nasz prezydent nie był aż tak nadgorliwy jak Juszczenko smile
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4987921.html
          - Pan prezydent Lech Kaczyński nie jest człowiekiem, który
          nadmiernie szafuje gratulacjami z okazji zwycięstwa w wyborach, więc
          Rosja nie powinna się czuć dyskryminowana - uważa szef MSZ Radosław
          Sikorski. Kilka godzin po tej wypowiedzi Kancelaria Prezydenta
          poinformowała, że prezydent właśnie złożył gratulacje.
          Szef dyplomacji skomentował w ten sposób brak gratulacji ze strony
          polskiego prezydenta dla Dmitrija Miedwiediewa. Tymczasem niespełna
          trzy godziny po tej wypowiedzi kancelaria Lecha Kaczyńskiego
          poinformowała, że prezydent złożył gratulacje rosyjskiemu
          prezydentowi elektowi.
          - Pan prezydent Kaczyński nie jest człowiekiem, który nadmiernie
          szafuje gratulacjami z okazji zwycięstwa w wyborach, co odczuliśmy
          my jako Platforma Obywatelska i premier Donald Tusk - powiedział
          Sikorski. - Myślę, że Rosja nie powinna się czuć dyskryminowana.
          Minister zapowiedział, że będzie namawiał prezydenta, by
          pogratulował Miedwiediewowi zwycięstwa, "najpóźniej w dniu objęcia
          przez niego urzędu". Nic nie wiadomo na temat jakiegokolwiek
          kontaktu ministra Sikorskiego z prezydentem po jego wypowiedzi na
          temat nie złożenia gratulacji.
          • krouk Re: prezydent nie szafuje gratulacjami 10.03.08, 15:59
            liberum_veto napisał:

            > Nasz prezydent nie był aż tak nadgorliwy jak Juszczenko smile
            -------------------------------------------------------------
            I dobrze, w przypadku tych "niby wyborów" nie ma co przesadzać z
            wyrazami uznania dla zwycięzcy wink

            ps. ciekawe jak Tomek widzi te podwójne gratulacje dla "Pudwiediewa"
            od Juszczenki - czy interpretuje je jako podlizywanie się Rosji ? wink
            • liberum_veto hołdy ukraińskie :) 11.03.08, 06:20
              Jak powiedział minister Michał Kamiński z Kancelarii Prezydenta:
              - To nie jest wyścig o to, kto pierwszy u stóp cara złoży wyrazy
              hołdownicze. Mam nadzieję, że minister Sikorski rozumie, że polscy
              politycy dziś już nie muszą prześcigać się w służalczości wobec
              Rosji.
              W wyścigu z Juszczenką i tak nie mieli szans smile
        • krouk "Nowy car już na Kremlu" /GW/ 09.05.08, 16:20
          Ogólnie opinie są takie, że to nie było zaprzysiężenie lecz
          koronacja - oglądałem w TV i się z tym zgadzam smile

          Czy czegoś mi w tej uroczystości zabrakło ?
          Owszem. Sądzę, że wszyscy zebrani powinni jeszcze wycałować w d....
          najpierw Putina a później Miedwiediewa - taki gest bardzo ładnie
          wpisał by się w ogólną atmosferę imprezy i zostałby zapewne bardzo
          dobrze odebrany przez obu "carów" smile

          --------------------------------------------------
          /GW/
          Miedwiediew wjechał wczoraj na Kreml przez Bramę Spaską, z której
          mogli kiedyś korzystać wyłącznie carowie. Samoloty służb
          meteorologicznych od świtu rozpędzały ciężkie chmury, aby - jak w
          czasach radzieckich - w czasie uroczystości na Kreml nie spadła ani
          jedna kropla deszczu. Carski przepych uderzał we wnętrzach, gdzie
          jeszcze przed dwiema dekadami urzędowali komunistyczni sekretarze.

          Przed zaprzysiężeniem nowy prezydent przeszedł przez trzy główne
          komnaty Wielkiego Pałacu Kremlowskiego. Pokazał się i odebrał hołd
          rosyjskich generałów, gubernatorów, najpotężniejszych oligarchów,
          duchownych oraz szefów największych mediów.

          Miedwiediew przysięgał bronić Rosji i praw jej obywateli z ręką na
          prezydenckim egzemplarzu oprawionej w jagnięcą skórę konstytucji. W
          Komnacie Andriejewskiej leżał też prezydencki sztandar i Odznaczenie
          Prezydenta w formie krzyża z herbem Rosji. Przejęcie władzy
          uroczyście potwierdził przy dźwięku fanfar przewodniczący trybunału
          konstytucyjnego.

          Pełna carskiego przepychu ceremonia przejęcia władzy prezydenckiej
          przez Miedwiediewa odpowiadała aspiracjom Rosjan, którzy chcą
          przywrócić swemu krajowi blask dawnego imperium. Dlatego mieszkańcy
          Moskwy cierpliwie znosili wielogodzinne korki wywołane zablokowaniem
          ulic wokół Kremla i chętnie oglądali uroczystości na telewizorach,
          które właściciele sklepów i restauracji spontanicznie wystawiali w
          witrynach.
          (...)
          więcej:
          wyborcza.pl/1,76842,5190090.html
    • liberum_veto jak głosowano w Rosji? 08.03.08, 06:15
      przykładowe karty wyborcze smile
      www.webpark.ru/comments.php?id=33505
      • krouk Re: jak głosowano w Rosji? 10.03.08, 16:13
        "Łże Dymitr won z Kremla" - to jeden z ciekawszych wpisów na
        kartach smile))

        Cóż, dobrze, że Rosjanie chociaż w ten sposób okazują swoje poglądy,
        wskazując, iż mają świadomość, że Putwiediew to "samozwaniec".

        Pod takim hasłem odbyła sie też malutka demonstracja w Moskwie -
        społeczeństwo i opozycja są zastraszeni i zniechęceni.

        wiadomosci.24polska.pl/news/rosyjska_opozycja_lze_dymitr_won_z_kremla_30866.html
        • natka134 Re: jak głosowano w Warszawie 10.03.08, 17:56
          УИК №5211
          tnij.org/avyv
          > społeczeństwo i opozycja są zastraszeni i zniechęceni>

          Держитесь, ребята! wink
          • krouk Re: jak głosowano w Warszawie 14.03.08, 14:53
            natka134 napisała:

            jak głosowano w Warszawie
            ---------------------------------------------------------------
            Ano tak:
            Медведев Дмитрий Анатольевич: 435 głosów co daje 80.71% smile))

            Czyli nowy car osiągnął w Warszawie lepszy wynik niż w skali całej
            Rosji smile

            Ale ja się specjalnie Rosjanom nie dziwię, no bo na kogo mieli
            głosować ?

            A nie wziąć udziału w głosowaniu na pewno niektórzy się bali.

            ps. Natka - dobrze pamiętam i doceniam kilka Twoich mądrych
            wypowiedzi - szkoda, że od dłuższego czasu nie udzielasz się na
            forum - może zaczniesz wpadać częściej ? - pozdrawiam !
            • liberum_veto kołchoz im. Putina, ulica Miedwiediewa 15.03.08, 06:09
              W kołchozie im. Putina niestety porażka smile))
              www.rp.pl/artykul/103304.html
              W kołchozie im. Putina w Gornowce będzie ulica Miedwiediewa
              amk 07-03-2008
              Ulica Dmitrija Miedwiediewa pojawi się wkrótce w miejscowości
              Gornowka, na Ałtaju - informuje dziś dziennik "Izwiestija".
              Mieszkańcy Gornowki chcą "uwiecznić" nowego prezydenta Rosji z
              szacunku do ustępującego szefa państwa - Władimira Putina, imię
              którego od zeszłego roku nosi już jeden z tamtejszych kołchozów.
              "Przyniosło nam ono szczęście i dobre plony - po 14 kwintali z
              hektara wobec sześciu, które zbieraliśmy wcześniej" - mówi Aleksandr
              Titow, prezes kołchozu im. Władimira Putina.
              Do Miedwiediewa wszelako w kołchozie im. Putina szczęście się nie
              uśmiechnęło - wybory prezydenckie wygrał tam przywódca
              Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF) Giennadij Ziuganow.
              Za to Miedwiediew wyraźnie pokonał Ziuganowa w sąsiednim kołchozie,
              noszącym imię Józefa Stalina.
              • liberum_veto Najlepsze knury są w kołchozie Putina 16.03.08, 13:29
                Lodowaty wiatr przemierza niekończące się połacie twardej, pokrytej
                śniegiem ziemi. Ale choć mieszkańcom Syberii nie jest łatwo, zawsze
                pamiętają o swoim dobrodzieju, czyli prezydencie Rosji. I w hołdzie
                dla Władimira Putina założyli kołchoz jego imienia.
                "Kiedy przyjedzie do mnie prezydent, pokażę mu, jak dobrze kieruję
                kombajnem" - rozmyśla ogrzewając ręce przy węglowym piecyku zarządca
                kołchozu, Alexander Titov.
                To on jest ojcem gospodarstwa rolnego w wiosce Gornovka u stóp gór
                Ałtaju, 4 tysiące kilometrów od Moskwy. Gospodarstwo otrzymało
                oficjalną nazwę Kołchoz Władimira Putina. "Tego sezonu mieliśmy
                najlepsze zbiory od dziesięcioleci" - chwali się Titov.
                Na dachu baraku, w którym zarządca ma biuro, na wietrze powiewa
                wielka rosyjska flaga. W środku honorowe miejsce zajmuje portret
                Putina i oprawione słowa hymnu Rosji.
                W kołchozie mieszka 25 pracowników ze swoimi rodzinami, którzy
                zarabiają miesięcznie około 4 tysięcy rubli, czyli zaledwie ponad
                400 złotych. Z życia są jednak zadowoleni i zapewniają, że w
                nadchodzących wyborach do Dumy będą głosowali wyłącznie na partię
                popieraną przez Putina. Dlaczego? "Bo to dobry człowiek jest" -
                odpowiadają bez zastanowienia.
                Alexander Titov przekonuje, że ma dzisiaj tylko jedno zmartwienie.
                Żaden z mieszkańców kołchozu nie nazywa się... Vladimir. "Ale to już
                postanowione. Jak tylko urodzi się komuś syn, nazwiemy go po
                prezydencie!" - zapewnia.
                www.dziennik.pl/swiat/article85612/Najlepsze_knury_sa_w_kolchozie_Putina.html
            • natka134 Re: jak głosowano w Warszawie 20.03.08, 10:58
              Rosjanin ni jest strachliwy. Moze maja juz dosc perestrojek,
              rozpadow itp, oby tylko niebyło żadnych rewolucij.
              Konkurencja byla komiczna: komunista, mason, antysemita.
              Polskie podawanie nogi, czy ukrainskie baloniki w WR to drobiazg.
              Tak wydladala debata w Rosji
              www.youtube.com/watch?v=VGV25M2kpfM
              Władimir Żyrinowski zdobyl 6.988.510 głosów.

              ps dobrze, ze "kilka", no bym zaczela sie martwic wink
              Pozdrawiam.
              • preminger Re: jak głosowano w Warszawie 20.03.08, 12:46
                natka134 napisała:

                > Konkurencja byla komiczna: komunista, mason, antysemita.
                > ps dobrze, ze "kilka", no bym zaczela sie martwic wink
                > Pozdrawiam.


                pl.youtube.com/watch?v=1fl99IXPqws
                pl.youtube.com/watch?v=FDqQWnIeNi4
                pl.youtube.com/watch?v=v-B_EmCp3I0 (!!!)
              • krouk Re: jak głosowano w Warszawie 20.03.08, 16:12
                natka134 napisała:
                dobrze, ze "kilka", no bym zaczela sie martwic wink
                ---------------------------------------------------

                Było zapewne takich więcej ale pamięć ludzka jest przecież
                zawodna ... wink
    • liberum_veto Zamiast Marksa Putin 14.03.08, 07:15
      Pomnik Władimira Putina może niebawem stanąć na placu Teatralnym w
      samym centrum Moskwy. Sylwetka Putina wykonana z brązu przedstawia
      włodarza Kremla w rozpiętym płaszczu ze zwojem papieru w prawej
      ręce, co symbolizuje plan przyszłego rozwoju Rosji autorstwa Putina.
      Rzeźba ma stać na marmurowej sferze północnej części globu
      ziemskiego z mapą Rosji i krajów sąsiednich. Pomnik Putina ma
      znaleźć się w miejscu pomnika Karola Marksa, bo "wódz proletariuszy
      wszystkich krajów jest narodowości nierosyjskiej" - donosi rosyjska
      gazeta "Wriemia Nowostiej".
    • krouk Pies Putina będzie miał swój pomnik? :) 18.03.08, 16:31
      " (...) Mieszkańcy Sankt Petersburga postanowili postawić pomnik psa
      Putina. Monument upamiętniający labradora Koni ma pojawić się na
      niedawno stworzonym skwerze o nazwie "Sad Władimira Putina" (...)"

      deser.gazeta.pl/deser/1,83454,4552367.html
      Info jest z października 2007 - może pomnik już stoi ? wink
      • liberum_veto Jak fałszowano wybory w Rosji 18.03.08, 21:37
        Teraz zrozumiałem, o co chodziło na jednej z "wzorcowych" kart
        wyborczych, gdzie był głos "za Konni", z rysunkiem psa. Swoją drogą,
        to zastanawiające, że Putin nie zdecydował się, aby wyznaczyć swoim
        następcą własnego psa smile Były już w historii pewne analogie...
        www.gazetawyborcza.pl/1,76842,5024866.html
        W obwodzie ałtajskim frekwencja wyniosła 115 procent. Przyszły
        zagłosować białe i brunatne niedźwiedzie - wyśledzili rosyjscy
        internauci
        Łatwiej uwierzyć w pogańskiego boga Jariłę niż w dane Centralnej
        Komisji Wyborczej w Rosji - komentuje wyniki wyborów Aleksander
        Podrabinek, znany obrońca praw człowieka, więzień polityczny.
        Oficjalnie według Centralnej Komisji Wyborczej (CIK) wyznaczony
        przez Putina na następcę Dmitrij Miedwiediew zebrał 70,28 proc.
        głosów.
        Nieoficjalnie rosyjscy internauci gromadzą dowody masowych
        fałszerstw wyborczych.
        • krouk Re: Jak fałszowano wybory w Rosji 19.03.08, 08:42
          liberum_veto napisał:
          zastanawiające, że Putin nie zdecydował się, aby wyznaczyć swoim
          > następcą własnego psa
          -------------------------------------------------------
          Być może jego pies nie jest mu tak posłuszny jak Miedwiediew i ten
          argument przeważył ? wink))

          Świetny ten artykuł z "GW" smile

          "(...) W jednym z regionów Mordowii frekwencja w wyborach do
          parlamentu sięgnęła 109 proc. A według niepotwierdzonych danych,
          pisze Oleg Panfiłow, dyrektor Centrum Ekstremalnego Dziennikarstwa,
          organizacji broniącej praw dziennikarzy w Rosji i krajach
          postsowieckich, za Miedwiediewem w Czeczenii, Inguszetii i Baszkirii
          pierwotnie głosowało 112, 134 i 127 proc.(...)"
          • lokis1271 Re: Jak fałszowano wybory w Rosji 19.03.08, 08:53
            Witam Panów !
            No cóż ! Rosja to wielki kraj, w którym bywajet, że i miedwied' lietajet, a i takie rzeczy sie zdarzają, że eliefanty fruwają smile)
            Ponieważ podobno swego czasu zdarzyło się w rosyjskim USC, że córka była nieco starsza od swojej matki, to i frekwencja wyborcza mogła troszku przekroczyć 100 % smile)
            Najważniejsze, że chyba jakoś zaczęliśmy się dogadywać z Rosjanami, a przynajmniej rozwawiać.
            Pozdrawiam
            L. Bodio
    • liberum_veto co mają wspólnego Kaczyński i Miedwiediew? 20.03.08, 13:27
      prezydent Kaczyński będzie mógł się wreszcie spotkać z kimś, kto
      jest jeszcze niższy od niego smile
      pl.youtube.com/watch?v=9YhSVIPqfFY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka