pisz_pan_na_berdyczow
18.04.08, 23:40
pl.wikipedia.org/wiki/Marian_Go%C5%82%C4%99biewski_(%C5%BCo%
C5%82nierz_AK_i_WiN)
/.../
W nowej sytuacji stał się zdecydowanym zwolennikiem porozumienia z
Ukraińcami, z którymi niedawno jeszcze podległe mu oddziały toczyły
krwawe walki. Swoją koncepcję przedstawił na odprawie dla dowódców z
Obwodów Hrubieszów, Chełm i Zamość we wrześniu 1944 r. Po odprawie
tej wydano skierowaną do Ukraińców ulotkę wzywającą do zaprzestania
walk i zjednoczenia się przeciw wspólnemu wrogowi. Do rozmów na
wyższym szczeblu doszło dopiero w maju 1945 r. Według świadectwa
uczestniczącego w nich Gołębiewskiego obie strony uznały konieczność
kontynuowania walki o niepodległość swych krajów i zadeklarowały
wzajemne dla swych działań w tej sprawie poparcie. Strona polska
zobowiązywała się do udzielania UPA pomocy w zakresie żywności,
zakwaterowania i opieki medycznej. Strona ukraińska oddawała do
dyspozycji AK swój głęboki wywiad (obejmujący teren od Gruzji, przez
Ukrainę i Białoruś po Czechy) oraz deklarowała w razie potrzeby
włączenie się do działań zbrojnych prowadzonych przez Polaków.
Ponadto biorący udział w spotkaniu przedstawiciele Ukraińskiej
Głównej Rady Wyzwoleńczej (Ukraińska Główna Rada Wyzwoleńcza – UHWR)
wyrazili pragnienie, aby Polski Rząd na Uchodźstwie reprezentował
także interesy ukraińskie. Porozumienie to nie znalazło poparcia we
władzach centralnych Delegatury Sił Zbrojnych – komendant Obszaru
Centralnego DSZ, Jan Mazurkiewicz (ps. "Radosław"), zabronił
prowadzenia dalszych rozmów. Niemniej do wiosny 1947 r. na terenie
Lubelszczyzny i Podlasia zawieszenie broni między UPA a polskim
podziemiem było mniej więcej przestrzegane, dochodziło nawet do
współdziałania (atak UPA i WIN na w Hrubieszów 28 maja 1946 r.)
/.../