....gołe(a) d.py(a) redaktora. GW

)
Kolejny, świetny tekst Aleksandra Szychta:
www.wolgal.pl/
„Pamiętamy wszyscy ekscytację Wyborczej, gdy z oburzeniem informowała, że
główna różnica na zmienionym pomniku pomordowanych przez UPA to „nagie piersi
powieszonej matki”. Wtedy to gazeta, jak mi się zdaje „czerwona z
onieśmielenia”, pobrzękiwała nie kojarzonym wcześniej z nią konserwatyzmem. Ba
nawet Marian Konieczny - autor projektu został za to obdarzony przez Gazetę
antynagrodą o nazwie „noga od stołka”.
Otóż tym razem to nasza „ulubiona” gazeta sama zaświeciła 4 damskimi gołymi
tyłkami i nie jedną nagą piersią. Zdjęcie przedstawione jest oczywiście w
kontekście pozytywnym. Nie koniec jednak na tym. Któż jest autorem publikacji?
Znany skądinąd ze swego krytycyzmu wobec organizacji Kresowian, ich poglądów
oraz inicjatyw - Paweł Smoleński. Wcześniej swój sprzeciw wobec wspomnianego
projektu pomnika wykazał z poświęceniem i pośpiechem, dopisując się
elektronicznie do listy osób protestujących przeciw omawianemu upamiętnieniu. (…

O ile „nagie piersi powieszonej matki” na projekcie pomnika pomordowanych
przez UPA były niejako kwintesencją niedawnej kampanii przeciwko pomnikowi i
przedstawione zostały w negatywnym kontekście, o tyle ostatnio Wyborcza
rozpoczyna ostrzał sprawy kolejnego upamiętnienia zbrodni UPA, o dziwo - od
ukazania 4 krotnie większej ilości nagich damskich piersi i tyłków, ale w
kontekście pozytywnym. Jak tego można w ogóle dokonać? Takie rzeczy znajdziemy
tylko u Pawła Smoleńskiego.”
Tak sobie myślę, że redaktor. Michnik powinien zawrzeć dożywotnie kontrakty
ze swoimi „tuzami” dziennikarstwa „wschodniego” . Nic tak bowiem nie
ośmiesza GW jak jej „specjaliści” od „wojen chłopskich”, „gołych tyłków” oraz
„piersi”

))