lokis1271
20.12.08, 11:20
Witam Państwa !
Niepokojące wieści dochodzą z Ukrainy, cyt.:
"...Od października ukraińska hrywna straciła prawie 50 proc. wartości. W styczniu nawet jedna czwarta ukraińskich firm może pójść na dno. A premier i szef banku centralnego przerzucają się oskarżeniami o manipulację kursem i nieudolność [...]
Ukraińska gospodarka załamała się wraz ze spadkiem koniunktury na stal - huty były lokomotywą gospodarki. Na domiar złego Ukraina ma ogromny deficyt handlowy, a rezerwy walutowe kraju są niewielkie - nieco ponad 30 mld dol. (Polska ma dwa i pół razy więcej) [...]".
Zastanawiam się, skąd tak nagły spadek wartości hrywny:
"...Trzy tygodnie panował spokój, ale w czwartek znowu wybuchła panika. Za dolara płacono już 10 hrywien. Rozpętała się polityczna burza. Premier Julia Tymoszenko oskarżyła bank centralny o celową manipulację kursem hrywny, na której miał zarobić związany z prezydentem Wiktorem Juszczenką biznesmen Dmytro Fyrtasz [...]" ? Czy to aby nie jest jakiś atak kapitału spekulacyjnego ?
Całość artykułu, zob.:
wyborcza.pl/1,76842,6086419,Bankrut_Ukraina_.html
Pozdrawiam
L. Bodio