edawe
24.04.05, 22:59
Cześć, nadchodzi dla bardzo bliskiej mi osoby prawdopodobnie już niedługo
ciężki okres w życiu, a według niej koniec życia... kalectwo... kręgosłup.
Najtrudniej jednak poradzić sobie nie ze świadomością kalectwa fizycznego ale
z psychiką... Potrzebuję pomocy, bo nie dam rady w pojedynkę. Proszę o jakieś
namiary na instytucje pomocy, psychologów w Polsce ... kogokolwiek, kto wie
jak pomóc takiej osobie, jak w ogóle sprawić, żeby nie zamykała się w sobie i
nie odrzucała miłości. Dziękuję Wam z góry za wszelkie informacje