ania_1609
17.07.06, 23:52
Jestem tu pierwszy raz. Chciałam Was zapytać, co sądzicie, co powinnam
zrobić. Od trzech lat choruję na padaczkę, do tej pory nie mogę jej opanować,
mam napady kilka razy w miesiącu, średnio raz w tygodniu. Dzięki
wyrozumiałości profesorów udało mi się skończyć polonistykę (pozwalali mi być
tylko raz, dwa razy na zajęciach, a resztę zaliczać w dogodnym terminie).
Jestem więc z wykształcenia nauczycielem (kiedy szłam na studia, byłam
zdrowa), a moja choroba uniemożliwia mi pracę w moim zawodzie. Praktyki też
skończyłam z dużym trudem i okłamując wszystkich naokoło. Nie chciałam
przeżywać takich stresów w pracy, wystąpiłam więc o grupę inwalidzką. Bardzo
chcę pracować, ale chciałam, aby pracodawca od razu wiedział, co mi jest.
Dostałam III grupę (lekką)na 2 lata, wg. ustawy nie przysługują mi żadne ulgi
w pracy (zresztą wiecie sami). Nie wiem, czy powinnam się odwołać. Może moja
choroba nie kwalifikuje się do II grupy? Mam 14 dni na podjęcie decyzji i nie
mam kogo zapytać. Pomóżcie mi, proszę, napiszcie, co sądzicie.
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź. Pozdrawiam.