Dodaj do ulubionych

niepłenosprawna Mama, schody itp...

15.02.07, 21:16
Witam,
mam niepełnosprawną Mamę - jest po amputacji konczyny lewej powyzej kolana. To
było w lipcu ub.r.Mama bardzo szybko opanowała chodzenie o kulach,
przyzywczaiła się też do jeżdżenia na wózeczku. Mieszkamy w domu prywatnym -
na piętrze - nie mamy mozliwości na razie zaadaptowanai parteru na mieszkanie.
Na klatce sa dość wysokie schody - po powrocie ze szpitala Mama bez problemu
wchodziła i schodziła po nich. Niestety - od ok. grudnia ub.r. - Mama ma
jakieś lęki - boi się schodzic po schodach - robi się Jej momentalnie słabo,
ciemno przed oczami... Nie potrafi się przemóc. Sama tez nie potrafię Jej
pomóc. Na dodatek - druga noga zaczyna Mamie puchnąć - początek zakrzepowego
zapalenia żył, a amputajca konczyny lewej była właśnie skutkiem zapalenia żył.

Stąd moje pytanie - gdzie i do kogo zwrócić się o pomoc? Czy ktoś może pomóc?
I jednoczesnie chciałabym się zapytac - czy ktoś wie jak sie załatwia turnusy
rehabilitacyjne? albo sanatoria dla osób niepełnosprawnych? gdzie? u jakiego
lekarza?
Obserwuj wątek
    • bystra2000 Re: niepłenosprawna Mama, schody itp... 15.02.07, 21:38
      Bardzo współczuję ale też jestem optymistką .
      Na turnus musisz pobrać wnioski z PCPR lub MZON
      mama zapewne ma orzeczenie ON ?
      miejsce i czas pobytu należy do Ciebie .
      pozdrawiam:):):)
    • dobrakobieta3 Re: niepłenosprawna Mama, schody itp... 15.02.07, 22:29
      Chani,
      1/ sądzę, że w kwestii chodzenia po schodach i lękach może wystarczyłaby 1-2
      wizyty u dobrego rehabilitanta (a raczej jego wizyt w waszym domu i
      przećwiczenie wszystkiego z mamą) lub psychologa. To dosyć naturalna reakcja,
      ale może wynikać z wielu przyczyn. Może też naturalnie przejść, ale warto
      popracować.
      2/ w sprawie pomocy w sfinansowaniu przeróbek w mieszkaniu-domu,
      dostosowujących warunki do pobytu osoby niepełnosprawnej zwróć się do lokalnego
      Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie (znajdziesz na pewno namiar na stronie
      swojej miejscowości lub w googlach PCPR). Niestety, procedura trwa, ale chyba
      warto - dają spore pieniądze na likwidację barier, aczkolwiek w różnych
      regionach stosują trochę rózne warunki. Może Wam wystarczyłoby zrobić jakiś
      schodołaz, wysięgnik lub drugie wejście do pomieszczeń na gorze z prostym
      podnośnikiem....? Spróbuj.
      3/ oczywiście, dobrze byłoby mamę wysłać na turnus. Najpierw musi mieć
      orzeczenie o niepełnosprawności (opis formalności m. in. na stronach
      niepelnosprawni.info.pl). Jeśli ma, udajcie się do miejscowego PCPRu (jak
      wyżej), pobierzcie formularz dot. turnusu rehabilitacyjnego. Potem do lekarza
      pierwszego kontaktu - wypełni parę rubryczek, dołączacie oświadczenie o
      zarobkach na cżłonka rodziny i składasz. Dofinansowują zależnie od dochodów,
      ale dopłacasz najwyżej różnicę. Wybierasz miejsce z listy ośrodków dostępnych w
      PCPRrze (musi mieć pozwolenie z PFRON). Właśnie teraz jest ostatni dzwonek, aby
      złożyć wnioski na wyjazd w lecie lub jesienią!!!
      4/ wniosek do sanatorium wystawia chyba lekarz rodzinny - zapytaj go i
      kategorycznie, acz uprzejmie zmuś go do wypisania. On powie, co dalej, ale info
      tez w necie znajdziesz.
      Oczywiście, przed wyjazdem do sanatorium czy jakiegokolwiek ośrodka na turnus
      zadzwoń i sprawdź łopatologicznie (z ograniczonym zaufaniem), czy jest
      dostosowany do niesprawności ruchowych - połowa tak pisze na głównych stronach,
      a potem okazuje się, że pokoje na II piętrze bez windy... Niestety, fakty.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • chani-nr1 Re: niepłenosprawna Mama, schody itp... 18.02.07, 17:40
        Dziękuje za te kilka jak potrzebnych informacji. tak - Mama ma orzeczeczenie o
        niepełnosprawności. To pierwsza rzecz o jaka sie postarałysmy już na początku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka